Miller: Jest wola współpracy. Ale koszty kryzysu nie mogą uderzyć w najsłabszych

mm, PAP
18.11.2011 , aktualizacja: 18.11.2011 18:36
A A A Drukuj
Leszek Miller Fot. Wojciech Olkuonik / Agencja Gazeta?????? Leszek Miller
Szef klubu SLD Leszek Miller zadeklarował w imieniu Sojuszu wolę współpracy z rządem premiera Donalda Tuska w najważniejszych sprawach dla Polski. Zastrzegł jednak, że wola współpracy musi być "szczera i dwustronna".
- Deklarujemy wolę współpracy w najważniejszych dla Polski sprawach, ale wola współpracy musi być szczera i dwustronna. Dobrze pamiętamy, jak lekko odrzucano w poprzedniej kadencji uzgodnione projekty ustaw, jak łatwo odchodzono od uzgodnionych kompromisów. Jak funkcjonowała słynna zamrażarka pełna dobrych projektów, z jaką nonszalancją i poczuciem wyższości traktowane były inicjatywy opozycji - powiedział Miller w debacie nad expose premiera Tuska.

Nie uderzajmy w najsłabszych

Zaznaczył, że klub SLD będzie twardą opozycją w Sejmie, jeśli rząd zdecyduje się koszty kryzysu przenosić na najsłabszych, "dławić samorządność, prawa związków zawodowych, ograniczać zakres bezpłatnej nauki lub ochrony zdrowia".

Zadeklarował też, że Sojusz będzie wspierać rząd we wszystkim, co może służyć najsłabszym, czyli emerytom, rencistom i osobom utrzymującym się ze "sprzedaży własnej pracy" oraz młodzieży, która szuka pracy i mieszkania.

Najwięcej zyskali najbogatsi

Zdaniem Millera w wyniku zmian ustawowych, dokonanych przez rząd w poprzedniej kadencji, najwięcej uzyskały najbogatsze gospodarstwa domowe. - Ich dochody wzrosły przeciętnie o 550 zł miesięcznie. Gospodarstwa najuboższe zyskały przeciętnie 10 zł miesięcznie. To oczywiste, że taka polityka nie nadaje się do naszego wsparcia - podkreślił.

W tym momencie, słysząc niezbyt silne oklaski, Miller zwrócił się do posłów: "albo mocniej, albo w ogóle".

Szef klubu SLD podkreślił, że rolą rządu powinno być wskazanie, jak można zamortyzować kryzys i jak rozłożyć koszty tej amortyzacji. - Z kryzysem jak z koniem nie warto się kopać. Trzeba jednak szybko go okiełznać - powiedział. - Bez wątpienia ci, których stać na więcej muszą uczestniczyć w kosztach okiełznania kryzysu - dodał Miller.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • alex240

    0

    Panu kawiorowemu dziękujemy. Bliżej waszej lewicy do Ala Capone niż do Che.

  • konsta-nty12

    Oceniono 1 raz 1

    Amerykanie nazywają swoje tornada imionami kobiet.
    Proponuję nazywać europejskie kryzysy imionami polityków.

  • andaraos

    Oceniono 1 raz -1

    Ty pieprzony gnojku! Od pół wieku słyszę wasze zatroskanie nad słabszymi i gó... dokonaliście. Wręcz przeciwnie. Słabszych przybywało i wciąż przybywa.
    Wy słabszym nie pomagajcie. Zabierzcie tylko od nich swoje pazerne łapska. Jeżeli będą mieli na swoim utrzymaniu wyłącznie własne rodziny, nie będą potrzebowali niczyjej pomocy.
    Rozumiesz, ty bezduszny, komuszy kutasie?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX