Po policyjnej obławie na włamywaczy Twój samochód trafi do blacharza

Nadesłał Dariusz Tarczoń, dżek/Alert24
03.12.2008 , aktualizacja: 04.12.2008 14:24
A A A Drukuj
Szersza perspektywa na miejsce obławy na krakowskim osiedlu Biały Prądnik Fot. Dariusz Tarczoń/ zdjęcie przysłane na Alert24 Szersza perspektywa na miejsce obławy na krakowskim osiedlu Biały Prądnik
Policja zatrzymała jednego z mężczyzn który - wraz ze wspólnikami - po dokonaniu włamania, w trakcie ucieczki potrącił samochodem policjanta. Mieszkańcy Białego Prądnika w Krakowie, gdzie zatrzymano przestępców, są wzburzeni. Podczas pościgu zniszczono ich auta.
Samochód włamywaczy, który porzucili uciekając przed policją
Fot. Dariusz Tarczoń/ zdjęcie przysłane na Alert24
Samochód włamywaczy, który porzucili uciekając przed policją
Rozbite samochody mieszkańców osiedla w Krakowie
Fot. Dariusz Tarczoń/ zdjęcie przysłane na Alert24
Rozbite samochody mieszkańców osiedla w Krakowie

Byłeś świadkiem wypadku? Prześlij relacje, zdjęcie, film na Alert24 lub na numer 605 24 24 24



Alert24 o sprawie poinformował pan Dariusz, który mieszka w bloku tuż przy miejscu zatrzymania przestępców. Przesłał nam zdjęcia, na których widać, jak zniszczone są auta. Nie wie jednak, do kogo należą.

Auta uszkodzono po spektakularnej akcji policji .

W środę ok. godz. 22 udało się po kilkugodzinnej obławie złapać włamywacza. Byli oni już wcześniej poszukiwani. Wieczorem na krakowskim osiedlu Biały Prądnik zauważyli ich policjanci. - Mężczyźni wsiedli do samochodu i kiedy policjanci podeszli do auta, gwałtownie ruszyli potrącając jednego z funkcjonariuszy. Później staranowali radiowóz, wyskoczyli z auta i uciekli pieszo - powiedział Nowak. Policja zatrzymała jednego z mężczyzn. Trwają poszukiwania pozostałych sprawców.

Poszkodowany funkcjonariusz doznał niegroźnych obrażeń.

Katarzyna Cisło z małopolskiej policji radzi poszkodowanym zgłosić się do ubezpieczyciela - Niech on rozstrzygnie, czy uszkodzenia zrobiło auto włamywaczy czy radiowóz. Jeśli okaże się, że samochody uszkodziła policja, to oczywiście poniesiemy wszelkie koszty. Naszym zdaniem nie było możliwości, aby auto zarysował samochód policyjny, ale poddamy się orzeczeniu firmy ubezpieczeniowej poszkodowanych - mówi Cisło.

Zagłosuj na stronę www.alert24.pl w konkursie Webstarfestival!



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów