Zwyzywany Palestyńczyk, pobity Chilijczyk, Portugalczycy z ochroną. "Fala rasistowskiej agresji"

Informacje o rasistowskich atakach w Polsce wciąż jeszcze oburzają, ale powoli przestają zaskakiwać. Jest ich po prostu coraz więcej. - W naszym kraju wylała się fala nienawiści - mówi nam Rafał Pankowski ze Stowarzyszenia Nigdy Więcej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W ostatnich miesiącach coraz części widzimy doniesienia medialnej o aktach przemocy - zarówno słownej, jak i fizycznej - wobec obcokrajowców. Przemocy, której powodem jest właśnie to, że mają odmienny kolor skóry, język i religię:

3 listopada 2015. W centrum Poznania 18-letni Patryk K. i dwóch jego kolegów dotkliwie pobiło George'a Mamlooka, Syryjczyka od trzech lat mieszkającego w Polsce

16 grudnia 2015. ?Wczoraj po impreza, blisko Starego Rynku, zaatakowało mnie kilku facetów. Mówili: dlaczego tu jesteś, wyp***j z Polski, nie chcemy cię tutaj? - wspomina tancerz z Chile, Victor Baeza.

25 stycznia. Mężczyzna wyzywa Palestyńczyka studiującego w Łodzi. "Brudas! Ty brudasie!"

4 kwietnia. 31-letni Pakistańczyk Umer wracał z imprezy w centrum Warszawy. Został dotkliwie pobity.

13 kwietnia. Dwóch mężczyzn pobiło 33-latka, ponieważ mówił z ukraińskim akcentem.. Kopali i bili mężczyznę po głowie, nawet gdy ten leżał na ziemi.

25 kwietnia. Seria rasistowskich ataków wobec przebywających w Rzeszowie studentów z Portugalii. Dla zapewniania im bezpieczeństwa wynajęto firmę ochroniarską.

3 maja. Dramaturg Paweł Demirski dotkliwie pobity w Warszawie. Stanął w obronie obrażanego Pakistańczyka.

Coraz więcej rasistowskich ataków i niechęci wobec obcokrajowców

Oczywiście można pomyśleć, że media częściej nagłaśniają takie przypadki. Jednak policyjne statystyki potwierdzają, że agresji wobec obcokrajowców jest coraz więcej.

W zeszłym roku zarejestrowano 299 przestępstw z art. 257 kodeksu karnego, który dotyczy znieważenia i przemocy na tle narodowościowym i religijnym - podaje ?Dziennik Gazeta Prawna?. Rok wcześniej było ich 229, a w 2013 roku - 146.

Częściowo wynika to z faktu, że w Polsce jest coraz więcej obcokrajowców, a częściowo z tego, że policja prowadzi coraz bardziej zdecydowane działania przeciwko przestępstwom rasistowskim.

 

Manifestacja antyimigranckaFot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Z drugiej strony nie wiadomo, ile razy obcokrajowcy padają ofiarą ataków, które np. z braku dowodów nie są kwalifikowane jako mające tło narodowościowe. Ponadto wydaje się, że częściej ofiarami są osoby pochodzące z Bliskiego Wschodu lub po prostu mające ciemniejszą karnację. Tymczasem są oni mniejszością wśród obcokrajowców - w Polsce zdecydowanie najwięcej jest Ukraińców.

To, że wielu Polaków ma negatywny stosunek do mniejszości narodowych i etnicznych, szczególnie tych z Bliskiego Wschodu, potwierdza też niedawne badanie CBOS. Aż 67 proc. badanych stwierdziło, że odczuwa niechęć wobec Arabów oraz Romów. Tylko jedna osoba na dziesięć darzy ich sympatią. 45 proc. ankietowanych deklarowało niechęć wobec Turków, a 34 proc. - wobec Ukraińców.

?Od stycznia 2015 roku pogorszyło się nasze nastawienie do wielu narodów uwzględnionych w sondażu, co prawdopodobnie należy wiązać z takimi wydarzeniami ostatniego roku jak kryzys imigracyjny czy ataki terrorystyczne? - czytamy w podsumowaniu badania.

?W naszym kraju wylała się fala nienawiści?

- Oczywiście nie jest tak, że dyskryminacja to nowy problem. Ale nie ma wątpliwości, że w ostatnich miesiącach mamy do czynienia z falą takich aktów agresji i mowy nienawiści - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Rafał Pankowski, członek Stowarzyszenia Nigdy Więcej i profesor Collegium Civitas.

- Pobicie Pawła Demirskiego to kolejny z drastycznych przykładów - dodaje. Pankowski zwraca uwagę, że wcześniej do Nigdy Więcej zgłaszano kilka aktów dyskryminacji lub przemocy tygodniowo, a w ostatnim roku zdarza się, że trafia 5-10 takich informacji dziennie.

Manifestacja antyimigrancka w WarszawieFot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

- Jakie są tego powody? Na pewno wiąże się to z klimatem społecznym, który ostatnio bardzo się pogorszył. Można mówić o takiej fali nienawiści, która wylała się w naszym kraju - ocenia działacz Stowarzyszenia Nigdy Więcej.

- Można to łączyć z nastrojami antyimigranckimi. Ale tak naprawdę to chyba nie chodzi o uchodźców, których przecież w Polsce prawie nie ma. Oni stali się tylko takim symbolem, a ofiarami przemocy padli już np. Portugalczycy czy Chilijczyk - mówi Pankowski. - Mamy do czynienia z falą nienawiści wobec wszelkiej odmienności - dodaje.

- Od dawna wspomina się w Polsce o takim zjawisku jak antysemityzm bez Żydów, teraz pojawia się z kolei islamofobia bez muzułmanów - mówi Pankowski i przypomina, że w Polsce wyznawców islamu jest zaledwie kilkanaście tysięcy. - W tej sytuacji plakaty ?Nie dla islamizacji Polski? są przecież oderwane od rzeczywistości - dodaje.

Janusz Korwin-Mikke podczas demonstranci przeciwko przyjęciu imigrantów do PolskiFot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

W ocenie działacza Nigdy Więcej taka atmosfera nie tylko negatywnie wpływa na atmosferę w życiu codziennym. Fatalnie wpływa również na wizerunek naszego kraju i na naszą gospodarkę. - W końcu potrzebujemy imigrantów - argumentuje Pankowski.

Marian Kowalski w TVP? ?Moim zdaniem to skandal?

Bezpośrednie ataki i mowa nienawiści w internecie to tylko cześć problemu. Tym, co buduje klimat sprzyjający agresji, są ksenofobiczne wypowiedzi i zachowania polityków i celebrytów. Szczególnie w kampanii wyborczej niektóre partie wykorzystywały nastroje antyimigranckie do zdobycia poparcia. Jest to zresztą zjawisko występujące w wielu innych krajach Europy.

Mowa nienawiści pojawiła się też w wypowiedziach postaci medialnych, jak np. Mariusz Pudzianowski, który z kijem baseballowym w ręku zapowiada ?przyspieszoną asymilację?.

Demonstracja narodowców we WrocławiuFot . Wojciech Nekanda Trepka / Agencja Gazeta /

Już po wyborach środowiska ksenofobiczne zaczęły coraz częściej pojawiać się w przestrzeni publicznej. ONR i inne organizacje radykalne zapraszano już do szkoły i kościoła. Na wrocławskim rynku spalono kukłę Żyda.

Niedawno kontrowersje wzbudziło zaproszenie do programu w TVP przedstawicieli ONR. Z kolei gościem TVP Info kilkukrotnie w ostatnim czasie był Marian Kowalski, który w jednym z wywiadów otwarcie stwierdził, że ?jest nacjonalistą i jest z tego dumny?.

Marian KowalskiFot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

- Moim zdaniem to skandal. Rozumiem, że media służą do prowadzenia dyskusji, ale ona powinna mieć jakieś cywilizowane ramy. W wielu innych krajach Europy jest nie do pomyślenia, żeby do mediów publicznych, w taki bezkrytyczny sposób, dopuszczano osoby, które głoszą poglądy ksenofobiczne czy rasistowskie - ocenia prof. Pankowski.

Zlikwidowano Radę ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji. ?To zła decyzja?

Tymczasem przed końcem kwietnia premier Beata Szydło zniosła działanie Rady do spraw Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji. - To niedobra decyzja, szczególnie w kontekście ostatnich wydarzeń - uważa prof. Pankowski.

- Właśnie wróciłem ze Strasburga, gdzie byłem na spotkaniu z Komisarz Praw Człowieka Rady Europy. Była tam mowa właśnie o tym, jak komisarz powinien współpracować z krajowymi instytucjami, przeciwdziałającymi dyskryminacji. Tymczasem Polska właśnie taką instytucję zlikwidowała - mówi.

- Ta rada nie była ostatnio bardzo aktywna, ale sam fakt jej zniesienia świadczy o tym, że kwestia przeciwdziałania dyskryminacji okazuje się nieistotna z punktu widzenia władz państwa. I to właśnie w czasie, gdy jest to tak ważny problem w Polsce i na świecie - ocenia Pankowski.

 

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (466)
Zwyzywany Palestyńczyk, pobity Chilijczyk, Portugalczycy z ochroną. "Fala rasistowskiej agresji"
Zaloguj się
  • amicus88

    Oceniono 1 raz 1

    O, subtelny chłoptaś Strzałkowski, obrońca Tokarczuk, czarnych i islamistów, znów wyprodukował propagandowy bełkot. Witamy ponownie na froncie walki! Myślisz, towarzyszu Patryku, że zrobisz nim wrażenie na kimkolwiek?

  • Henryk Tur

    Oceniono 2 razy -2

    "Pod adresem Portugalczyka nie padły słowa rasistowskie, pokrzywdzony nie był popychany, nie był też szarpany. W trakcie incydentu padły wulgarne słowa, ale nie miały one podłoża rasistowskiego - powiedział portalowi onet.pl prokurator Piotr Pawlik."

  • berig123

    Oceniono 1 raz 1

    W katolickim kraju? "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". Czyż nie tak? No tak, ale nas .....................................nie dotyczy.

  • Urszula Wnuk

    Oceniono 3 razy -3

    Jaki "portugalczyk"? Etniczny czy moze bardzo mocno OPALONY...???

  • menel13

    Oceniono 2 razy -2

    >>>W zeszłym roku zarejestrowano 299 przestępstw z art. 257 kodeksu karnego, który dotyczy znieważenia i przemocy na tle narodowościowym i religijnym<<<

    Czyli tyle ilu policja łapie pijanych kierowców. DZIENNIE.

  • kawabis

    Oceniono 4 razy -2

    Artykuł tendencyjny aż boli. Teza oparta o średnio 1 incydent miesięcznie do tego nie wszystkie zweryfikowane, jak ten dramaturg pobity jednocześnie przez kibiców Lecha i Legii zaopatrujących się w tym samym sklepie z Pakistańczykiem i "dramaturgiem, taki dramaturg to ma bujną wyobraźnię podobnie jak autor artykułu. Czemu wszyscy widzą kolor skóry tylko u ofiar ("białe" ofiary to norma nikogo nie ruszają) u sprawców barwy się zamazują jak biały uderzy czarnego rasista, jak czarny uderzy białego, zwykły przestępca bez rasistowskich odnośników.

  • frusto

    Oceniono 3 razy 1

    (1) Nie, nie potrzebujemy imigrantów. Mamy wysokie bezrobocie. Potrzebujemy za to, by nie wyjeżdżali młodzi Polacy, oraz by ci, którzy zostają, zarabiali więcej.

    (2) Wolność słowa jest dla wszystkich, tak długo jak trzymają się zakreślonych ram. Jeżeli dzisiaj przestaniemy dopuszczać do mediów osoby, które są ksenofobami, jutro okaże się, że ksenofobami będzie się nazywać nawet tych, którzy będą chcieli dyskusji o imigracji. W Szwecji ponoć - źródło,gdzie to wyczytałem, jest nie do końca wiarygodne) jest albo dyskutowane jest prawo, by każda osoba chcąca dyskusji o imigracji była z automatu oskarżana o mowę nienawiści. Tak więc ci nacjonaliści to są takie kanarki w kopalni - kiedy kanarek pada, wiadomo, że górnicy mają sie czego bać. Kiedy zabrania się wypowiedzi narodowcom, to oznacza, że zbliża się początek końca wolności słowa.

  • azazel66

    0

    to chyba nie jest zaskoczenie, rekord EU w długości masowego bezrobocia, Francuzi czy Niemcy rozpętali by w tym czasie parę rewolucji lub wojen !!!!!!!

  • maras63

    Oceniono 7 razy -1

    "Nigdy więcej" doniosło na Lecha Poznań, że sprzedawał nalepki faszystowskie podczas meczu, a UEFA Lecha ukarała, mimo, że sprzedaż była prowadzona przez niezidentyfikowanych ludzi. Pewnie takie wydarzenie z 2013 roku "Nigdy więcej" dopisało do listy nienawistnych działań. Pewnie chcecie wiedzieć jaka była treść na nalepce? Good night, left side

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX