Całowali się przed ambasadą. Protest przeciw Putinowi

Cmok, cmok, panie Putin - to przesłanie 18-letniego Mikołaja do prezydenta Federacji Rosyjskiej. Pod jej ambasadą odbył się protest przeciwko homofobicznej ustawie podpisanej przez Putina w czerwcu. Kilkanaście par, głównie jednopłciowych, całowało się.
- Dla mnie ta ustawa jest irracjonalna. Nie można ludzi tak traktować. Kogo to obchodzi, co robimy w łóżku?! Gejom i lesbijkom trudno się odnaleźć w Polsce, a co dopiero w takiej Rosji. A co by było, gdyby to Putin zakochał się w facecie? - stwierdził Mikołaj. Na protest stawił się z Karoliną, Asią i Igorem.

- Przyszłam, by zaprotestować przeciwko dyskryminacyjnemu prawu. Ta ustawa łamie prawa człowieka, międzynarodowe konwencje. Obawiam się, że niebawem ustawodawstwo rosyjskie pójdzie jeszcze dalej i urzędnicy będą odbierać dzieci wychowywane przez rodziców gejów i lesbijki - mówiła Marcela Kościańczuk z grupy "Wiara i Tęcza", skupiającej chrześcijan LGBT (lesbijki, geje, osoby bi- i transseksualne). Przyszła ze swoją dziewczyną Iwoną.

Putin dzieli ludzi

Niedzielny protest przed ambasadą rosyjską zorganizowała Kampania przeciw Homofobii. W Rosji od czerwca obowiązuje kontrowersyjna ustawa zakazująca "propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich". Za jej złamanie grożą kary finansowe - nawet 100 tys. rubli, czyli ok. 10 tys. zł. A dodatkowo cudzoziemcy mogą być skazani na 15-dniowy areszt administracyjny. Skazani zostali na to trzej Holendrzy, którzy na festiwalu praw człowieka puścili młodzieży dokument o życiu rosyjskich gejów i lesbijek.

- Mnie te przepisy przypominają ustawy hitlerowskie. Hitler dzielił ludzi na aryjczyków i Żydów. I Putin też teraz dzieli - mówił Brajan Dziądziak.

- Od kiedy Putin został prezydentem, rosyjski rząd ogranicza swobody obywatelskie. Za propagandę homoseksualizmu może być uznane wszystko: np. tęczowa flaga, a na pewno całowanie się. A przecież każda miłość jest piękna i nie może być nielegalna - obwieściła przez megafon tuż przed rozpoczęciem protestu Mirka Makuchowska, wiceprezeska KPH.

Alena z Białorusi opowiadała: - Boję się, że prezydent Łukaszenka pójdzie za przykładem Putina i wprowadzi w moim kraju podobne prawo.

Tu jest Polska, nie Rosja

Robert Biedroń, poseł Ruchu Palikota, przypomniał, że w Polsce też kiedyś były podobne pomysły. - Ale i Giertych, i Kaczyński nauczyli się, że miłości nie można reglamentować. Pora, żeby nauczył się Putin - rzucił. Po chwili ktoś krzyknął: - Całujemy się. I kilkanaście par zaczęło się całować: niektórzy tylko przez chwilę, inni dłużej i namiętnie. Młoda dziewczyna skandowała: - Moskwa, Warszawa wspólna sprawa.

Robert Biedroń: - Możecie się całować bez obaw, tu jest Polska, nie Rosja.

Komentarze (50)
Całowali się przed ambasadą. Protest przeciw Putinowi
Zaloguj się
  • blogfiles

    Oceniono 35 razy 17

    Zdecydujcie się "polacy" - Putin dobry bo popędził "sodomię" czy Putin zły bo "nie oddał wraku" ?

  • szmul.bender

    Oceniono 22 razy 12

    Teraz pora na poparcie in-vitro - masowe onanizowanie sie przed siedzibą Episkopatu

  • drattewka

    Oceniono 14 razy 8

    Eee tam, co to za wiadomość. Jakby Putin całował się z ambasadorem Rosji pod ambasadą Polski w Moskwie, to byłby prawdziwy protest.

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 48 razy 6

    E, tam - co to za protest "całowanie się". Powinni przynajmniej zrobić sobie wzajemnie loda.

  • czarny_walc

    Oceniono 14 razy 2

    Co to za protest "kilkanaście par"??? Musieli zrobić niezły raban, ze informacja przyleciała aż do polski i została opublikowana na stronie ogólnopolskiego dziennika. A może to taka sama manipulacja jak niedawno z rosyjskimi sportsmenkami. Miały być les i pocałunkiem protestować przeciw Putinowi a jak się okazało, każda ma męża.

    www.wykop.pl/ramka/1621791/rosyjskie-medalistki-urazone-insynuacjami-nt-ich-pocalunku/

  • jkal

    Oceniono 2 razy 2

    łoj tam, bardziej namiętnie na pewno całował Lońka Breżniew, choćby takiego Honeckera! Niech żyje Pakt Ribbentropp - MOłotow! To akurat na czasie! To musiało być jakieś NIEziemskie, przyjemne uczucie!

  • drattewka

    Oceniono 18 razy 2

    Niech się facet kocha w facecie, ale po co do tego mieszać nieletnie dziecię. Niech dziewczyna kocha się w dziewczynie, ale po co to opowiadać małej dziedziaczynie. Niech se trans- wpada w bi-, lecz po co z tym by do dzieci szli.

  • iremus

    Oceniono 13 razy 1

    Ciekawe ile razy 18-letni Mikołaj protestował przeciwko wykluczeniu ze społeczeństwa kilku milionów polskich obywateli ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX