Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudonaukowca

- Na szczęście są jeszcze bastiony, w których można mówić prawdę - stwierdził dr Paul Cameron na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uczelnia wpuściła w swoje mury tego amerykańskiego pseudonaukowca opętanego wizją, że homoseksualizm to największe zło świata
Słowa dr. Paula Camerona przytaczam za portalem rodzinakatolicka.pl. Tytuł artykułu: "Prawda o homoseksualizmie dotarła na UKSW". Czytam, że Cameron w poniedziałek mówił studentom m.in. o "empirycznych konsekwencjach praktyk homoseksualnych". Dowodził, że homoseksualiści żyją krócej, że częściej popełniają samobójstwa, częściej chorują na raka, że dzieci wychowywane przez pary homoseksualne same stają się homoseksualistami i już jako dorośli mają większą skłonność do popełniania przestępstw. Z ciekawostek jeszcze dodam, że w ostatnim czasie w USA dr Cameron zasłynął dowodzeniem, że gejem jest prezydent Barack Obama. Mówi też, że homoseksualiści są ciężarem dla społeczeństwa, bo chorują na HIV, a kuracja dużo kosztuje.

Nie chcą go w Europie

Towarzystwa psychologiczne amerykańskie i kanadyjskie wyrzuciły go jeszcze w latach 80. i 90. ze swoich szeregów, zarzucając fałszowanie własnych badań. Świat nauki odwrócił się od Camerona. Ale nie UKSW, publiczna uczelnia przekształcona przed laty z Akademii Teologii Katolickiej.

Zdaję sobie sprawę, że uniwersytet to miejsce do prowadzenia debat. Ale jednocześnie nie potrafię sobie wyobrazić, żeby w imię wolności badań jakakolwiek uczelnia zaprosiła do wygłoszenia wykładu badacza, który uzasadniałby politykę apartheidu w RPA czy zasadę numerus clausus na uczelniach przed wojną. Nie sądzę też, by Cameron ze swoimi badaniami mógł wystąpić na publicznej uczelni w Wielkiej Brytanii, w Niemczech czy we Francji. Na UKSW bez przeszkód pod przykrywką konferencji naukowej wygłosił homofobiczne, obrażające ludzi teorie.

Marcin Kozłowski, rzecznik tej uczelni, przekonuje, że zgoda na konferencję z udziałem Camerona była ze względu na listę prelegentów - m.in. wiceministra sprawiedliwości dr. hab. Michała Królikowskiego i ks. Abp. Henryk Hosera, ordynariusza warszawsko-praskiego. Według rzecznika ta pierwotna lista panelistów gwarantowała wielostronność dyskusji. Ale - jak informuje Marcin Kozłowski - bez wiedzy władz uczelni została zmieniona i ani wiceministra, ani arcybiskupa nie było. Przyjechał za to znany z homofobicznych wypowiedzi ks. Dariusz Oko i dr hab. Aleksander Stępkowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W mailu do redakcji, uzasadniając swój udział, napisał m.in.: "Dr Cameron prezentuje dobrze udokumentowane dane statystyczne na temat społecznych skutków realizacji postulatów politycznych. (...) Wyniki te są w moim przekonaniu oparte na bardzo solidnej podstawie empirycznej i winna się nad nimi już od dawna toczyć poważna dyskusja akademicka". Wśród prelegentów nie było więc nikogo, kto mógłby zaprotestować i powiedzieć, że Cameron opowiada kompletne bzdury, wbrew współczesnej nauce.

Co z tą uczelnią?

Gdyby to była pierwsza taka wpadka UKSW, pewnie bym uwierzył w tłumaczenia rzecznika. Ale tak się składa, że studenci UKSW już trzy lata temu zaprosili Camerona. Wtedy po tekście "Gazety" wybuchła burza. Co prawda władze konferencję odwołały, ale z "ubolewaniem". Ówczesny prorektor mówił, że media zamknęły usta studentom, a wykład Camerona trzeba odwołać w obawie przed atakami bojówek gejowskich. Teraz rzecznik uczelni przekonuje, że "celem debat, konferencji i sympozjów organizowanych na UKSW nie jest obrażanie czyichkolwiek poglądów, uczuć religijnych czy ingerowanie w życie osobiste". Ale faktem jest, że uczelnia pozwoliła, by owładnięty nienawiścią człowiek w jej murach szerzył tę nienawiść, też w stosunku do wielu homoseksualnych osób tam studiujących. Na UKSW nie dotarła żadna prawda. Dotarła tam homofobia.

Więcej o:
Komentarze (26)
Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudonaukowca
Zaloguj się
  • jankbh

    Oceniono 46 razy 30

    Ile milionów polskie państwo wydało w tym roku na tę "uczelnię" i propagowanie homofobii?

  • alexy-dwa

    Oceniono 38 razy 24

    ,,- Na szczęście są jeszcze bastiony, w których można mówić prawdę - stwierdził dr Paul Cameron na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uczelnia wpuściła w swoje mury tego amerykańskiego pseudonaukowca opętanego wizją, że homoseksualizm to największe zło świata"" 'Mamy bastiony głupoty i ciemnogrodu jak widać. Tym właśnie jest UKSW .Pewnie uczą tak jeszcze do tej pory że Ziemia jest płaska. Głupota katolików nie zna granic.

  • costa3500

    Oceniono 39 razy 23

    Dlaczego my Polacy mamy płacić ze swych podatków formie konkordatu za wysłuchiwanie bredni pseudonaukowca pajac chyba nie wie że główne źródło pedofilii w Polsce i na świecie to kościół katolicki precz z konkordatem mamy produkować naukowców a nie zdegenerowanych kapucynów.

  • fakiba

    Oceniono 29 razy 23

    Nie wiem czy zapraszający przejmą się tym że podobno mogą żyć krócej

  • levine

    Oceniono 16 razy 10

    Jeśli się weźmie pod uwagę, że około 70% uczestników tej konferencji to homoseksualiści, to można powiedzieć, że to było swojego rodzaju samobiczowanie.
    A jeśli chodzi o samego Camerona, to nic tak nie motywuje do działania z pasją jak wewnętrzny brak równowagi wynikający z braku akceptacji własnej osobowości (w tym orientacji seksualnej).

  • ekarol215

    Oceniono 17 razy 9

    Jeśli ktoś chce posłuchać bredni to w Radiu Maryja i TV Trwam będzie o promowaniu homoseksualizmu. Warto posłuchać. Można się pośmiać.

    Pomóż Rafałowi aukcja na allegro. Wpisz w wyszukiwarkę pomozrafalowi Blog zawszelkacene na interii w dommenie polskiej. Chory Rafał Gierchatowski.

  • blogfiles

    Oceniono 17 razy 9

    a on to z tych co by może i chcieli ale już nie mogą?

  • fedorczyk4

    Oceniono 20 razy 8

    Śmieszny facecik naopowiadał śmieszne rzeczy śmieszmnje grupie idiotów. Mniej śmieszne jest że zrobił to na uniwesytecie za który płaci państwo w którego konstytucji zawarte są słowa o równości.

  • prawdziwy_liberal

    Oceniono 9 razy 7

    UKSW to producent skrzywionych i niedouczonych fanatyków. Uczelnia Talibów o bardzo słabym poziomie nauczania

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX