12 propozycji siedziby dla IPN. "Wszystkie złe"

24.08.2012 18:59

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Skandaliczna bierność, sabotaż, zamach na Instytut Pamięci Narodowej - takie zarzuty padały z ust polityków PiS i Solidarnej Polski pod adresem rządu Tuska po tym, jak siedzibę IPN kupił deweloper. Tymczasem Ministerstwo Skarbu Państwa ujawnia: tylko w latach 2009-2012 IPN dostał 12 propozycji nieruchomości na nową siedzibę.
Ministerstwo proponowało Instytutowi następujące nieruchomości: * dziesięć hektarów przy Racławickiej przy stadionie Gwardii, * czterohektarową działkę na Jagiellońskiej 49, dwuipółhektarową działkę przy ul. 11 Listopada, * hektar przy Dominikańskiej 9, * 3,2 tys. m kw. w budynku przy Smolnej 12, *2,5 tys. m kw w budynku przy Tamka 1, * 1,4 tys. m kw. u zbiegu Nowowiejskiej i Polnej, * 1,4 tys. m kw. przy ul. Kolumba, * 400 m kw. w budynku przy Puławskiej 2 b, *390 m kw. w budynku przy Nowym Świecie 21. "W ocenie Instytutu nieruchomości te nie odpowiadały jego potrzebom lub ich zagospodarowanie wiązało się z koniecznością poniesienia znacznych nakładów. W związku z tym IPN nie występował z wnioskiem o ustanowienie trwałego zarządu" - informują urzędnicy ministerstwa.

W czwartek Mikołaj Budzanowski, minister skarbu państwa. zaproponował IPN 6 tys. m kw. w biurowcu na Służewcu, przy Wołoskiej 7, z którego wkrótce ma wyprowadzić się Agencja Rozwoju Przemysłu (przeniesie się do dawnej siedziby Komitetu Centralnego PZPR przy rondzie de Gaulle'a). Podtrzymał propozycję przekazania gruntu przy Dominikańskiej i dołożył jeszcze ofertę udostępnienia dwóch kondygnacji w budynku przy Twardej 44, u zbiegu z Sienną.

Prezes Instytutu Łukasz Kamiński powiedział w piątek, że ustosunkuje się do propozycji lokalizacyjnych, gdy zostaną oficjalnie przedstawione przez MSP. - Być może uda się znaleźć jakąś nieruchomość należącą do skarbu państwa, bo część naszych funkcji to nie są zwykłe funkcje biurowe i nie możemy ich wykonywać w wynajmowanych obiektach. I oczywiście będzie to wymagało także finansów, a więc życzliwości Ministerstwa Finansów i Sejmu przy układaniu kolejnych budżetów - powiedział dziennikarzom.

W remont budynku przy Towarowej, który kilka dni temu kupiła spółka należąca do firmy Skanska, Instytut zainwestował w ostatnich latach aż 17 mln zł, m.in. wzmacniając stropy i urządzając magazyn akt. - Optymalnym rozwiązaniem byłoby pozostanie w tym budynku, natomiast wydaje się, że nie jest już realne - powiedział dziennikarzom Kamiński. Zaraz jednak dodał: - Nie rozmawiałem jeszcze z firmą Skanska. Takie spotkanie odbędzie się w najbliższym tygodniu.

IPN do przeprowadzki zapraszały władze Radomia oraz Łodzi, oferując Instytutowi budynki do wykorzystania. - Jestem ogromnie wdzięczny za tę propozycję, mam jednak nadzieję, że centrala IPN pozostanie w Warszawie. Trudno sobie wyobrazić możliwość przeprowadzki fachowych pracowników i chęć aż tak radykalnej zmiany własnego życia, która musiałaby być z tym związana - powiedział Kamiński.

Komentarze (408)
Zaloguj się
  • cztery44442

    Oceniono 129 razy 107

    Skoro lokale na planecie Ziemia nie odpowiadają IPN, to może IPN wysłać na Marsa. IPN przysłuży się nauce a Polska zyska sławę po wsze czasy amen.

  • cyranocyrano

    Oceniono 84 razy 74

    No jasne, po co paniska z ipn mają się przeprowadzać do jakiejś Łodzi czy Radomia... już nie mówiąc o dojeżdżaniu do pracy.

  • hetmanwiechu

    Oceniono 80 razy 68

    oj przeciez wiadomo ze IPN tylko na Wawelu lub w Palacu Krolewskim w Wwa. Kazda inna dzialka jest ponizej statutu tej szlachetnej organizacji.

  • ka-mi-la789

    Oceniono 68 razy 58

    Bidokom nie pozostaje nic innego jak tylko zejść do podziemia. I tam już zostać na wieki wieków amen.

  • remis1

    Oceniono 61 razy 51

    Przenieść do Radomia, kadra będzie miała możliwość codziennie składać wieńce pod pomnikiem pary prezydenckiej.

  • maci.mac

    Oceniono 49 razy 49

    "Trudno sobie wyobrazić możliwość przeprowadzki fachowych pracowników i chęć aż tak radykalnej zmiany własnego życia, która musiałaby być z tym związana - powiedział Kamiński."
    Q,,wa krew się gotuje jak czytam takie brednie. Urzędniczyna tuczony na państwowym wymyśla idiotyzmy aby uzasadnić swoje przyspawanie do stołka. Jak mam rozumieć takie teksty, tzn. co, pracownicy IPN tylko w tym budynku będą szczęśliwie wykonywać swoją pracę? Po przeprowadzce do innego budynku zawali się ich życie zawodowe i może jeszcze prywatne?
    Kamiński, porozmawiaj z ludźmi, którzy zostają wypieprzeni z pracy u prywaciarza z dnia na dzień, albo z tymi na umowach śmieciowych. Może coś zrozumiesz urzędniczyno marna. Porozmawiaj z prawdziwymi, żyjącymi ludźmi, nie z truchłem, które w sobie tylko znanym celu co jakiś czas wykopujecie z lubością.

  • batura3

    Oceniono 60 razy 48

    chyba się w główkach popieprzyło tym "historykom" z IPN-u. Widziałem napis IPN _ Instytut Pisowskiej Nienawiści

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje