Pierwszy dzień lotniska w Modlinie. Niestety falstart

16.07.2012 19:00
Terminal lotniska w Modlinie

Terminal lotniska w Modlinie (Fot. ŚMIK)

Bałagan w pierwszym dniu działania lotniska w Modlinie - 12 osób nie zdążyło z odprawą i nie wyleciało. Wąskim gardłem okazała się kontrola bezpieczeństwa, do której ustawiły się gigantyczne kolejki.
Testowałem lotnisko w czasie pierwszego zwykłego dnia funkcjonowania. Wybrałem lot do Brukseli. W poniedziałkowe przedpołudnie z Modlina miały odlecieć jeszcze dwa samoloty - do Londynu i Mediolanu.

Choć dwie pierwsze maszyny miały wystartować o godz. 10.25, stanowiska kontroli bezpieczeństwa otwarto dopiero ok. godz. 9. W dodatku czynne były tylko dwie bramki do sprawdzania podróżnych. To było tego dnia prawdziwe wąskie gardło. Do kontroli ustawiła się ogromna kolejka, która ciągnęła się niemal przez cały terminal. Posuwała się powoli, dlatego zrobiło się w niej bardzo nerwowo. - Czy zdążymy wylecieć? Za 20 minut mamy start - dopytywała jedna z pasażerek obsługę. - Robimy, co możemy - odpowiadali pracownicy.



Przy kontroli asystowali przedstawiciele linii Ryanair. Młodzi ludzie w niebieskich koszulkach pomagali wkładać przedmioty do kuwet i podpowiadali, co trzeba wyjąć z torby. Ja czekałem do kontroli bezpieczeństwa niecałą godzinę i zdążyłem na samolot minutę przed zakończeniem odprawy.

Chcieli z Modlina, polecieli z Chopina

Takiego szczęścia nie miało za to 12 pasażerów lecących do Londynu Luton. Przeszli wprawdzie kontrolę bezpieczeństwa, ale przewoźnik uznał, że musi już zamknąć odprawę i nie może czekać na tych podróżnych. Samolot do Londynu - choć i tak nieco spóźniony - poleciał bez nich. Władze portu w Modlinie, żeby ratować sytuację, zdecydowały się kupić im nowe bilety do Londynu. Polecieli po południu z portu na Okęciu, do którego zawieźli ich przedstawiciele modlińskiego lotniska. - Zarząd portu analizuje to zdarzenie i sprawdza, gdzie doszło do błędu. Postaramy się uniknąć podobnych przypadków w przyszłości - mówi Magdalena Bojarska, rzeczniczka lotniska w Modlinie.

Przedstawiciele linii Ryanair przyznają, że gdy w krótkim czasie odprawianych jest kilku samolotów, powinno działać więcej stanowisk kontroli bezpieczeństwa. Zamiast dwóch bramek - cztery, a więc wszystkie, które przewidziano w tym porcie. Usprawnienie kontroli musi być priorytetem. Aż strach pomyśleć, co będzie dziać się we wtorki i w czwartki, kiedy w godz. 10.25-11.25 będzie odprawianych w Modlinie nawet osiem maszyn.



- Jak zawsze na początku jest sporo bałaganu organizacyjnego. Oprócz długich kolejek problemem jest także brak dobrej informacji. Strona internetowa lotniska jest fatalna. Nie mogłem dowiedzieć się, jak tam dotrzeć. Pojechałem autobusem firmy Translud, który staje kilka kilka kilometrów od lotniska. Musiałem przedzierać się przez krzaki - opowiada Krzysiek Zbudurywek, jeden z pasażerów.

Jeśli ktoś już dotarł do informacji o tym, że na lotnisko można pojechać pociągiem Kolei Mazowieckich z przesiadką do wahadłowego autobusu, niekoniecznie mógł skorzystać z promocyjnego biletu za 12 zł przygotowanego przez tego przewoźnika. - Słyszałam o tej promocji i chciałam kupić taki bilet na Dworcu Centralnym, ale kasjerka mi go nie sprzedała - mówiła jedna z pasażerek konduktorowi, który w wahadłowym autobusie zażądał od niej dopłaty. Stwierdził, że kasjerki innych przewoźników jeszcze nie znają tej oferty, i poradził, by w kasie podpowiadać specjalny kod biletu lotniskowego - to 26.

W poniedziałek na przylatujących czekały też autobusy bezpośredniej linii autobusowej do Warszawy. Ceny dość wysokie - 29 zł do stacji Młociny i 33 zł do Dworca Centralnego. Wciąż jednak trudno znaleźć rozkład tej linii.

Przy problemach z odprawami i z dojazdem na dalszy plan schodzą braki w wyposażeniu lotniska. Na razie nie działa tam żadna kawiarnia czy kiosk. Stoją tylko maszyny z batonikami i napojami. Ponoć pierwsze punkty usługowe mają zacząć działać za dwa tygodnie.

W wtorek z Modlina odbędą się kolejne loty linii Ryanair. W środę na dobre przeniesie się tu z Okęcia węgierski Wizz Air.

Tagi:

Komentarze (13)
Zaloguj się
  • krusnik02

    Oceniono 14 razy 14

    Lublin powinien skrzętnie notować błędy Modlina i wprowadzać takie procedury, żeby pod koniec roku nie było wstydu :)

  • dan3iger

    Oceniono 7 razy 5

    "Ja czekałem do kontroli bezpieczeństwa niecałą godzinę i zdążyłem na samolot minutę przed zakończeniem odprawy." - Od zakończenia odprawy do zamknięcia gate'u mija zazwyczaj minimum 30 minut więc nie panikuj.

  • pospieszalski

    Oceniono 4 razy 4

    Port Lotniczy Lublin rusza pod koniec roku. Dojazd szynobusem ze stacji PKP Lublin wprost do terminala lotniska w 15-20 min !
    Rozwiązania komunikacyjne jakie proponuje w tej chwili Modlin to żenada.

  • danny_trejo

    Oceniono 1 raz 1

    Miodzio - jednym slowem przypominaja sie stare dobre czasy 'terminalu' Etiuda, czyli upychamy ludzi jak bydlo w blaszaku i odprawiamy 4 samoloty naraz...

  • boniface

    Oceniono 6 razy -2

    Typowy polski "porzadek"! I czemu sie dziwie? Byloby wielkim zaskoczeniem gdyby wszystko dzialalo tak jak w szwajcarskim zegarku. A ze nie dzialalo i jeszcze dlugo nie bedzie, co jest norma, to znaczy ze jestesmy w domu i bez zadnych tam ekscesow, norma.

  • tc2

    Oceniono 2 razy -2

    A kiedy Gdynia-Kossakowo? Przecież DWA PASY są tam już od lat 60tych...

  • poalicja

    Oceniono 13 razy -9

    Stawiam franki przeciwko euro że modlińskim portem rządzą lemingi z nadania POlityków.Natomiast szeregowi pracownicy to młode wieśniaki z okolicznych wiosek,tyle że dukają po angielsku i czasem uda się im odpalić kompa.Do gnoju a nie do takiej roboty.Podobnie jest na Okęciu,wg.mnie najdroższym i najgłupszym lotnisku Europy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX