Wielka fuszerka. Autostrady A1 i A2 popękane po zimie

mig
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 11:30
A A A Drukuj
Autostrada A1, węzeł w Świerklanach Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta Autostrada A1, węzeł w Świerklanach
Budowane w ekspresowym tempie polskie autostrady nie wytrzymały srogiej zimy. Popękała budowana wciąż A2, głębokich na 8 cm poprzecznych pęknięć naliczono ponad 50. Popękał także budowany odcinek autostrady A1 między Toruniem a Strykowem. Pęknięć naliczono tam aż 80 - podaje RMF FM.
80 pęknięć na A1, 50 pęknięć na A2. Budowane w ekspresowym tempie polskie autostrady nie wytrzymały siarczystych mrozów i - wskutek błędów wykonawców - popękały. Według urzędników pęknięcia na łączeniach A1 to skutek złego zabezpieczenia drogi przez wykonawców.

Gorszy problem może być z pęknięciami jezdni A2. Jeśli w poprzek drogi biegnie linia pęknięcia na całej jej szerokości, to może to oznaczać, że warstwy podbudowy zostały źle ułożone - informuje RMF FM.

Nowiutkie autostrady trzeba będzie łatać

A to oznacza kosztowne poprawki - zanim na autostradzie będzie można położyć nawierzchnię, będzie trzeba naprawić uszkodzenia - przyznaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Według GDDKiA droga została źle zabezpieczona przez wykonawców na zimę. Usunięcie pęknięć zajmie co najmniej kilkanaście dni. Jak pisze RMF FM, każdą szczelinę trzeba będzie... poszerzyć. Następnie pęknięcia zostaną zalane specjalną asfaltową masą gumową. Podczas zastygania masa ta spęcznieje i wypełni pęknięcia.

Wykonawcy: to przez materiały, których musieliśmy użyć

Wykonawcy autostrad bronią się twierdząc, że GDDKiA wymogła na nich zastosowanie wyjątkowo twardej i sztywnej mieszanki asfaltu i betonu, która nie nadaje się do użytku w polskich warunkach - podaje RMF FM. Tymczasem według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wykonawcy mogli wybrać spośród różnych dostępnych materiałów. GDDKiA podkreśla, że skoro wybór padł na konkretny produkt, wykonawcy powinni wiedzieć, jak go ułożyć i zabezpieczyć.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 7
  • 6
  • 1
  • 5
  • 43
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    45 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (277)

  • odjazd333

    Oceniono 135 razy 117

    "Budowane w ekspresowym tempie polskie autostrady nie wytrzymały srogiej zimy."
    Chyba powinno być "budowane w ślimaczym tempie polskie autostrady nie wytrzymały kilku dni przeciętnych mrozów"...

    Pokaż starsze odpowiedzi (4)

    • ossmolony

      Oceniono 19 razy 11

      @odjazd333
      Po co im byla ta organizacja ME w pilce ?? Przeciez to już zaczyna sie robic coraz bardziej jakims dramatem . Dwie stare zasady aktualne od stuleci :
      - z motyka na ksiezyc
      - jak nie potrafisz to nie pchaj sie na afisz
      I dlatego szykuje sie niezly paszczet w czerwcu .Juz strach myslec co to bedzie i co to za jaja powychodza w czasie tych mistrzostw w Polsce w pilke.Przeciez to zaczyna smierdziec coraz wiekszym koszmarem ,który ,jak tak dalej pojdzie przerodzi sie w miendzynarodowy dla Polski horor obciachu !!!

    • cree-is-me

      Oceniono 6 razy 6

      @hans_close
      No, są w PL firmy potrafiące budować autostrady, zostały "przećwiczone" na zagranicznych budowach jako podwykonawcy jeszcze w latach '70 i '80. Tyle że ich potencjał jest zbyt mały, aby "obskoczyć" tyle budowanych odcinków. Reszta "uczy się" na własnych błędach.

    • antykosmita

      Oceniono 2 razy 0

      @ossmolony
      Ja cały czas twierdzę że będzie z tego tylko wstyd dla Polski.Nie że nie umiemy,ale za mało czasu,za mało pieniędzy na projekty,za dużo sępów.

  • jedyny_leon

    Oceniono 73 razy 63

    To jest koszmar co się wyprawia w tym grajdole. Nikt nie kontroluje jakości wykonywanych prac bo jak zwracać uwagę wykonawcy na nieprawidłowości jak zawartość koperty się już rozeszła. A jak wykonawca się zdenerwuje to jeszcze narobi smrodu i pójdzie do prokuratora zgodnie z zasadą kto pierwszy ten "niewinniejszy".
    Przyglądam się ostatnio remontowi drogi 352. Ludzie woda wyłazi z asfaltu ( lub bardziej fachowo warstwy ścieralnej) , osunięte nasypy itd. No ale ja nie jestem fachowcem więc może to jakaś nowa technologia budowy drogi z warstwami przepuszczalnymi. Brak kuźwa słów na ten bałagan!!!

    • gorgony

      0

      @jedyny_leon
      Trasa Bielsko- Cieszyn.12 lat w nieustającej."budowo -remonto-modernizacji"-droga ma cos około 30 km.
      W TYM KRAJU"NIE DZIWI NIC"

  • kazdychcelezecnawawelu

    Oceniono 1 raz 1

    Na tych odcinkach pracuje kilkadziesiąt osób z NADZORU GDDKiA - co ci ludzie tam robią???

  • anty.polak

    0

    Pewnie zesmy troche zaoszczedzili a i szwagier sprzedajacy mieszanke zarobil pare milionow ekstra

  • cyklista

    Oceniono 4 razy 4

    Kilka lat temu zdarzało mi się odebrać telefony z jakichś redakcji z prośbą o komentarz albo weryfikację do technologicznego newsa. Dziennikarz musiał tylko zainwestować kilkanaście minut. Ostatnio już nikt nie dzwoni, a w gazetach brednia goni popis niekompetencji. Dlaczego ktoś nie zadzwonił do jakiegoś inżyniera od robienia autostrady? Mielibyśmy wyjaśnienie zamiast bredni. Czwarta władza? Całujcie mnie w doope.

  • cyklista

    Oceniono 2 razy 2

    Popękały nie z powodu mrozu, tylko z powodu błędu technologii. Pewnie próbowali zaoszczędzić na zabezpieczeniu połączeń odcinków budowlanych. No to teraz w ramach gwarancji naprawią. Tego się nie da przeskoczyć, nowa A4 po niemieckiej stronie też już popękana.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX