Dwa ministerstwa publikują uwagi do ACTA: tekst miejscami nieprecyzyjny, niejasny. Złe tłumaczenie [DOKUMENTY]

dżek, PAP
21.02.2012 , aktualizacja: 21.02.2012 20:14
A A A Drukuj
Michał Boni/dokument MAC/Bogdan Zdrojewski Fot. Gazeta.pl/Joanna Skrzyniarz/AG Michał Boni/dokument MAC/Bogdan Zdrojewski
"Polskie tłumaczenie ACTA należy ocenić krytycznie - tekst jest niejasno sformułowany. Niezależnie od tłumaczenia język umowy jest miejscami nieprecyzyjny i pozostawia wiele miejsca na sprzeczne interpretacje" - ocenia Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji w specjalnym dokumencie, który dziś opublikowano na stronie internetowej MAC. Swoje uwagi do dokumentu upubliczniło też Ministerstwo Kultury.
Uwagi MAC do ACTA. Wśród zarzutów: jakość tłumaczenia dokumentu
Fot. Gazeta.pl
Uwagi MAC do ACTA. Wśród zarzutów: jakość tłumaczenia dokumentu
Pełen tekst komentarza Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji przeczytasz TUTAJ>>

W części Uwagi ogólne dokumentu zauważono, że polskie tłumaczenie tekstu ACTA "należy ocenić krytycznie z uwagi na fakt, iż tekst jest niejasno sformułowany (choć to jest częściowo spowodowane również niejasnym tekstem oryginalnym) oraz, co gorsza, zdarzają się w nim błędy merytoryczne". Przykładem - jak napisano - może być przetłumaczenie terminu "privilege" na "przywilej" (oznacza też "zaszczyt" albo "uprawnienie" - przyp. red.).

Wiele interpretacji

"Niezależnie od tłumaczenia język Umowy jest miejscami nieprecyzyjny i pozostawia wiele miejsca na sprzeczne interpretacje. Komisja Europejska przedstawia to jako zaletę pozwalającą elastycznie dostosowywać stosowanie ACTA do konkretnych warunków. Organizacje pozarządowe uważają zaś, że elastyczność służyć będzie raczej bardziej niż mniej restrykcyjnej interpretacji postanowień Umowy, co zgodne będzie z jej celem i duchem" - napisano.

Ciężko sięgać do źródeł, jeśli są tajne

Resort zwraca uwagę, że w tym kontekście należy zauważyć, że zgodnie z konwencją wiedeńską o prawie traktatów z 1969 r. umowę międzynarodową należy interpretować "w świetle jego przedmiotu i celu". "W przypadku niejasności należy zgodnie z Konwencją sięgnąć do materiałów przygotowawczych, które w przypadku ACTA pozostają wciąż tajne, co utrudnia na obecnym etapie w pełni precyzyjne ustalenie zamiarów Stron, a w konsekwencji prawdopodobnego kierunki interpretacji postanowień Umowy" - napisano.

Ministerstwo Kultury ma swoje wnioski

Komentarz w sprawie ACTA opublikowało również Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. ZOBACZ DOKUMENT>>

"Porównując przepisy ACTA z regulacjami unijnymi i krajowymi, należy pamiętać, że - tak jak każda umowa międzynarodowa - ACTA stanowi kompromis pomiędzy negocjującymi państwami, reprezentującymi bardzo różne systemy i tradycje prawne. Dlatego trudno oczekiwać, aby jej zapisy były identyczne z przepisami prawa unijnego czy krajowego. Nie oznacza to jednak niezgodności tych przepisów z ACTA, tym bardziej że jedną z naczelnych zasad tej umowy (...) jest swoboda państw-stron do określenia właściwego sposobu wprowadzania w życie jej postanowień w ramach własnego systemu i praktyki" - napisano w komentarzu resortu kultury.

Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz uznała dziś, że ACTA może mieć niekorzystny wpływ na prawa obywatelskie. W liście do prezydenta napisała, że przepisy umowy niosą zagrożenia dla ochrony praw jednostki. Według Kancelarii Prezydenta RP rzecznik podzieliła "troskę o konstytucyjne wolności obywatelskie".

22 kraje unijne, w tym Polska, podpisały ACTA 26 stycznia w Tokio. O wstrzymaniu ratyfikacji ACTA zdecydowały rządy Polski, Czech, Łotwy i Słowenii; nie podpisały jej jeszcze Cypr, Estonia, Niemcy, Holandia i Słowacja. By umowa weszła w życie w Unii, musi zostać ratyfikowana przez PE oraz wszystkie kraje członkowskie. Dopiero wtedy ostateczną zgodę wydaje Rada UE (wstępną zgodę wydała jesienią ub.r.). 1 marca w PE ma się odbyć tzw. wysłuchanie dotyczące ACTA.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 3
  • 1
  • 3
  • 16
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (126)

  • przylaszczynski

    0

    PO dołuje przez sobiepaństwo Boniego!

  • kerkopithekion

    0

    tłumaczenie...? hmmm
    dla ministerstw już od wielu lat pracują nie tłumacze, tylko osoby zwane w środowisku "tłumoczami"
    jakość taka że niżej to już tylko guglowy translator
    a wszystko dlatego że ministerstwa oferują stawki nie zasługujące na to miano

  • bez_alternatywy

    Oceniono 1 raz 1

    nie przeczytali tego co napisane było małymi literkami na dole a było tego 4 tomy po 4000 stron każdy

  • voiceinthedesert1

    Oceniono 3 razy 3

    "Kompromis pomiędzy negocjującymi państwami, reprezentującymi bardzo różne systemy i tradycje prawne" wcale nie oznacza, że dopuszczalnym jest niepoprawne tlumaczenie. Przeciwnie, właśnie z powodu tego, że ACTA są "kompromisem", muszą one być jasne jak słońce na bezchmurnym niebie w ich tłumaczeniu! Jak rząd mi zapłaci, (Gazeta ma mój e-mail), to ja mu pokażę, co to znaczy dobre tłumaczenie, z uwzględnieniem those areas purposefully left vague for the sake of a viable agreement! (tych części celowo pozostawionych niejednoznacznymi, by zrobić porozumienie mozliwym!

  • dziodu

    Oceniono 12 razy 12

    Cyrku ciąg dalszy. Ciśnie się jedno na usta: coście qrwa podpisywali? Czy ktoś to w ogóle czytał przed podpisaniem? Powstaje jeszcze jedno pytanie:ciekawe ile umów międzynarodowych nasze rządy podpisują nie czytając lub czytając jakieś tłumaczenia z du.py wyjęte i jaki to ma wpływ na kondycję naszego państwa?

  • 31337b

    Oceniono 5 razy 5

    Teraz publikują uwagi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX