Skomentuj:
Komentarze (333)
-
PS.Kiedy przygotowywałem się do LEPU musiałem zafundować sobie książki wymagane do konkretnych specjalizacji-i nie mówię o cegle śp prof Szczeklika,ale o kardiochirurgii wad wrodzonych EKG i innych,łącznie z anestezjologią,medycyną ratunkową i radiologią..Było z tego raptem parę pytań,plus kryteria zerżnięte z tabel z różnych podręczników i typowa klinika na myślenie.Egzamin obejmuje tez etykę i prawo medyczne.Nie ma szans zdać tego ze ściągą.Najwyżej podciągnie się o parę punktów.
Przy okazji-ktoś wspomniał o amfetaminie na egzaminach medycznych-prędzej na humanistycznych się znajdzie.Amfa wywołuje urojenie posiadania wiedzy.
A egzamin zdałem nieźle,z gorączką. -
Jak zdawałem 2 lata temu to wyszło może parę osób,nikt z mojej okolicy nie ściągał.Ja też nie.Nie wiem kto wydał taką opinię ale chyba ktoś kto nie za bardzo sie przygotował i oblał egzamin.Inną kwestią jest to że pytania są nieżyciowe i nieraz bzdurne.
-
Należy uprościć egzamin, aby nie był taki moczopędny.
-
Potem decyduja o naszym zdrowiu czy życiu. I czy warto jeszcze leczyć, czy w ogóle dać sobie spokój z leczeniem, bo nie warto ..Żenada...
Tak się zastanawiam - ten zawód wymaga poczucia misji i postawy altruistycznej - dlaczego więc lekarze w dzisiejszej epoce jak strajkują to tylko w obronie własnych interesów? Dlaczego nie wyjdą demonstrować przeciw ograniczaniu dla pacjentów dostępu do leczenia i leków??? Tylko jakiś jeden profesor miał odwagę w mediach przyznać , że czuje się źle ponieważ musi selekcjonować pacjentów do leczenia i do nie leczenia jak na jakiejś upiornej obozowej rampie. Chwała mu za to. -
Nie wiem czemu dyskusja polega na tym, że ludzie uczciwi tłumaczą się, dlaczego akurat krytykują tych którzy oszukują. I to oni są w większości atakowani. Chyba powinno być odwrotnie, to oszust powinien się tłumaczyć, może przeprosić...
-
Jak zdają, tak leczą. Zwykli oszuści.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






