Młody aktor w śpiączce po szarpaninie w klubie
21.02.2012
, aktualizacja: 21.02.2012 19:25
Alan Andersz, popularny aktor serialowy, walczy o życie w szpitalu. Prokuratura sprawdza, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy do przestępstwa.
ZOBACZ TAKŻE
- Pobili człowieka na ulicy. Nie wiedzą dlaczego [WIDEO] (23-11-11, 18:55)
- Policja dysponuje nagraniem z wypadku aktora Alana Andersza (23-02-12, 09:27)
- Ostateczny wyrok: 25 i 15 lat dla zabójców policjanta (22-02-12, 22:00)
- Młody aktor walczy o życie po szarpaninie w klubie. Uderzył głową o donicę (22-02-12, 11:31)
- Czech pobił na śmierć kolegę. Wcześniej razem pili (22-12-11, 11:09)
Mokotowska prokuratura już bada, co dokładnie wydarzyło się w piątek wieczorem w klubie Willa Matrix przy ul. Malczewskiego. Aktor był tam ze znajomymi. Na imprezie bawiło się ok. 300 osób. Andersz zaczął się z kimś szarpać (nie wiadomo, kto zaczął). Obaj zlecieli w dół schodów. Alan Andersz uderzył głową o schody tak nieszczęśliwie, że doznał poważnego urazu. Jest w szpitalu w stanie śpiączki farmakologicznej.
Według naocznego świadka, który został już przesłuchany, nic nie wskazywało na to, że aktor został celowo zepchnięty ze schodów. - Na razie nie ma mowy o tym, by komukolwiek stawiać zarzuty - podkreśla prok. Paweł Wierzchołowski, szef mokotowskiej prokuratury. Niewykluczone jest np. to, że jeden z mężczyzn poślizgnął się na schodach i przypadkowo pociągnął za sobą drugiego. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby oprócz szarpaniny doszło do jakiejś bójki.
Niespełna 24-letni Alan Andersz znany jest przede wszystkim z ról serialowych. Popularność przyniosła mu rola w "39 i pół", gdzie grał Patryka, niesfornego syna głównego bohatera Darka. Ostatnio grał m.in. policjanta w "Układzie warszawskim", gdzie jako "Młody" prowadził śledztwa wspólnie z "Kosą" (Adam Ferency) i "Sikorkiem" (Bartłomiej Topa).
Według naocznego świadka, który został już przesłuchany, nic nie wskazywało na to, że aktor został celowo zepchnięty ze schodów. - Na razie nie ma mowy o tym, by komukolwiek stawiać zarzuty - podkreśla prok. Paweł Wierzchołowski, szef mokotowskiej prokuratury. Niewykluczone jest np. to, że jeden z mężczyzn poślizgnął się na schodach i przypadkowo pociągnął za sobą drugiego. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby oprócz szarpaniny doszło do jakiejś bójki.
Niespełna 24-letni Alan Andersz znany jest przede wszystkim z ról serialowych. Popularność przyniosła mu rola w "39 i pół", gdzie grał Patryka, niesfornego syna głównego bohatera Darka. Ostatnio grał m.in. policjanta w "Układzie warszawskim", gdzie jako "Młody" prowadził śledztwa wspólnie z "Kosą" (Adam Ferency) i "Sikorkiem" (Bartłomiej Topa).
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
54 głosy
Najczęściej czytane
- 1.Jan Karski przemycony do "polskiego obozu śmierci". Wielka wpadka Baracka Obamy
- 2.Finanse TVP i PR: "Trzeba będzie zacząć proces likwidacyjny. Radio może paść jeszcze tej jesieni"
- 3.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 4.Watykan: To brutalny atak na Benedykta XVI. "Papież jest zasmucony"
- 5.Znany rosyjski dziennikarz pobity i pchnięty nożem. Za obrazę Mahometa?
- 6.Ojciec zabił dwie córki i siebie. Policjanci wstrząśnięci
- 7.Gwałt w Exeter. Tomczak zostaje w więzieniu







