Marynarka Wojenna rozpoczęła swoje ćwiczenia w poniedziałek. Na bazie jednostek z gdyńskiej 3. Flotylli Okrętów sformowano tzw. Okrętową Grupę Zadaniową. W jej skład wchodzą dwie fregaty rakietowe (ORP "Gen. K. Pułaski" i ORP "Gen. T. Kościuszko"), korweta zwalczania okrętów podwodnych ORP "Kaszub", okręt rakietowy ORP "Orkan", niszczyciel min ORP "Mewa", dwa okręty ratownicze ORP "Piast" i ORP "Maćko" oraz baza zaopatrzenia ORP "Bałtyk". W operację zaangażowano też lotnictwo Marynarki Wojennej - samoloty i śmigłowce.
Do ćwiczących na Bałtyku polskich sił w środę dołączył brytyjski okręt desantowy HMS "Bulwark". - Rano został przywitany przez nasze fregaty - relacjonuje komandor porucznik Bartosz Zajda, rzecznik prasowy dowódcy Marynarki Wojennej.
Na zdjęciu widzimy właśnie szyk uformowany przez "Bulwark" (w środku) oraz asystujące mu po bokach polskie fregaty: "Gen. K. Pułaski" i "Gen. T. Kościuszko".
HMS "Bulwark" to stosunkowo nowy okręt - służbę rozpoczął w 2005 r. Ma 176 metrów długości, 29 metrów szerokości, a jego wyporność to 18 tysięcy ton. Rangę jednostki podkreśla to, że to obecnie okręt flagowy Royal Navy.
"Bulwark" wykorzystywany jest jako okręt dowodzenia, jednostka logistyczna i platforma transportowa. Może zabrać na pokład m.in. ciężarówki, czołgi, pojazdy opancerzone. Może przewieźć także 250 żołnierzy piechoty morskiej. Na rufie okrętu znajduje się lądowisko dla śmigłowców. Bezpośredni desant na wybrzeże możliwy jest właśnie drogą powietrzną (z wykorzystaniem śmigłowców) lub z wykorzystaniem barek desantowych przewożonych wewnątrz okrętu.
- Podczas ćwiczeń HMS "Bulwark" operować będzie w asyście naszych fregat, które podczas tego ćwiczenia będą odpowiadać m.in. za obronę przed atakami z wody i powietrza na trasie przejścia zespołu okrętów. Załogi przećwiczą także manewrowanie w szykach, procedury łączności i monitoringu żeglugi - mówi komandor porucznik Zajda. - W trakcie manewrów przewidziano również dzienne i nocne operacje lotnicze z wykorzystaniem polskiego śmigłowca pokładowego SH-2G, w tym m.in. lądowania na pokładzie okrętu flagowego Royal Navy. Planowana jest także współpraca okrętów z samolotem patrolowo-rozpoznawczym Bryza z 44. Bazy Lotnictwa Morskiego.
Obejrzyj galerię zdjęć z polsko-brytyjskich ćwiczeń na Morzu Bałtyckim Osłona transportu morskiego to jedno z głównych zadań Marynarki Wojennej. - To ważne dla państw morskich np. w sytuacjach narastania kryzysu, kiedy nie można dopuścić do blokady dostaw towarów, surowców strategicznych czy wsparcia bojowego dostarczanego drogą morską - tłumaczą marynarze.
Niestety, zasadnicze siły naszej Marynarki Wojennej wykorzystywane do takich celów są przestarzałe. Brak też decyzji co do nowych inwestycji. Pod koniec 2011 r. zapadła decyzja o tym, że fregaty "Kościuszko" i "Pułaski" nie będą modernizowane, a losy budowanej w Stoczni Marynarki Wojennej korwety "Gawron" wciąż się ważą (minister obrony narodowej ma ogłosić decyzję w sprawie kontynuacji lub przerwania tego projektu w marcu br.)
Wspólne ćwiczenia kończą się w piątek. Tego dnia o godz. 10 rano HMS "Bulwark" zacumuje przy Nabrzeżu Francuskim w gdyńskim porcie. Okręt pozostanie tam do wtorku.
Jednostka będzie otwarta do zwiedzania w sobotę i niedzielę (18 i 19 lutego) w godzinach 10.00-16.00. W tym czasie będzie też możliwość porozmawiania z załogą Polecamy - Będą dwa pociągi z Gdańska do Berlina. Bilety od 29 euro