Uprzejmie zawiadamiam, że... czyli jak donoszą sąsiedzi

Małgorzata Czajkowska
17.02.2012 , aktualizacja: 17.02.2012 19:59
A A A Drukuj
Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja gazeta
Rekordowa liczba donosów wpłynęła w ubiegłym roku do Urzędu Kontroli Skarbowej. "Życzliwi" to najczęściej skłóceni z rodziną krewni, dobrzy znajomi, sąsiedzi, byli wspólnicy i pracownicy.
Za informację, nawet prawdziwą, nie ma żadnej nagrody, a mimo to 357 bydgoszczan poinformowało urząd o swoich podejrzeniach wobec nieuczciwych podatników. Donosy są najróżniejszej treści. Oto przykłady (pisownia oryginalna):

Skarpety to tylko przykrywka

* "Zawiadamiam iż firma X sprzedaje skarpety i rajstopy z pominięciem zapłaty za podatek VAT dla skarbu państwa. Taki proceder ma miejsce od kilku lat. W związku z końcem roku postanowiłem oczyścić swoje sumienie i niniejszym zawiadamiam o tym przestępstwie UKS w Bydgoszczy. Co z tym zrobicie to wasza sprawa".

* "Sąsiad zarabia 1500 zł, połowę tej kwoty wydaje na mieszkanie, a właśnie kończy budowę okazałego domu w Niemczu. Z czego? To na pewno szara strefa, ludzie mówią, że handluje narkotykami i antykami".

Bezczelność! Nie dają paragonów

* "Chciałem zgłosić bezczelne oszukiwanie podatkowe W pubie Y nikt za nic nie wydaje paragonu. Począwszy od wejścia szatniarka woła 5 zł i daje tylko pieczątkę Barmanka woła 6 zł za wodę (piwo) i o paragonie można pomarzyć To się w głowie nie mieści jakie wielkie pieniądze wciąż uciekają z naszego budżetu Szczerze to w żadnym klubie, pubie w szatni nie ma nawet kasy fiskalnej dla stwarzania pozorów Kontrolujcie, kontrolujcie bo ceny są bardzo wysokie, a jak widać przedsiębiorcy mają kary za nic!!! Pozdrawiam i liczę na Was. Za kilka tygodni się wybiorę i przekażę wyniki".

* "Dzień dobry. Od wielu lat obserwowane jest haniebne postępowanie kierowców prywatnego przewoźnika Z. Długo zwlekałem z zawiadomieniem organów o postępowaniu tej firmy, ale w tym momencie uważam, że powinno się już dawno coś zrobić z ich rozliczaniem się. () Kierowcy nie wydają paragonów, nie nabijają na kasę fiskalną biletów, mimo, iż mają obowiązek to robić, a w wielu pojazdach widnieje kartka o pamiętaniu odbierania paragonów u kierowcy. Kierowcy w związku z tym zgarniają w niezgodny z prawem sposób pieniądze do własnych kieszeni lub do kasy firmy. Bulwersująca jest ich postawa, kierowcy niejednokrotnie krzyczą na pasażerów proszących o wydanie paragonu. Te oszustwa odbijają się na wszystkich obywatelach".

Tysiące litrów nielegalnego alkoholu

* "Mają dom, luksusowe samochody i ciągle wyjeżdżają na wakacje. Moi sąsiedzi zgromadzili spory majątek, a nigdzie na stałe nie pracują. Jak to możliwe? Coś kręcą na lewo, proszę to sprawdzić".

* "X ma w piwnicy kilka tysięcy litrów wina, sam produkuje alkohol, a później sprzedaje na targowiskach. To lewy dochód, może powinniście się tym zainteresować?".

Za to, że odbił mu żonę

- Raz jeden obywatel poprosił o przeprowadzenie kontroli w firmie swojego przyszłego szwagra - zdradzają urzędnicy. - Mężczyzna podał prawdziwe dane i adres oraz szczegółowo opisał firmę, w której ludzie są zatrudnieni na czarno, bez ubezpieczenia, a jej właściciel nie płaci podatków. W drugiej części pisma mężczyzna ujawnił rzeczywiste motywy, które kierowały nim przy złożeniu doniesienia. Okazało się, że narzeczony jego siostry najzwyczajniej w świecie odbił mu żonę i uciekł z nią za granicę. Donos podatnik uzasadnił swoją osobistą tragedią, poprosił też o informacje na temat efektów kontroli.

Donosy przyjmują rozmaite postaci. - Są to głównie listy, choć coraz częściej tego typu informacje trafiają do nas pocztą elektroniczną - mówi Bartosz Stróżyński, rzecznik UKS w Bydgoszczy. - Poza tym dla chętnych dostępna jest nasza tzw. gorąca linia, czyli numer telefonu, pod którym każdy o każdej porze może nagrać wiadomość głosową i podzielić się z urzędem swoimi spostrzeżeniami.

Bydgoszczanie informują urząd o rzekomej nieuczciwości sąsiada czy pracodawcy najczęściej anonimowo. - Lub się podpisują, ale po kontroli wiemy, że zmyślili adres i nazwisko - przyznaje Stróżyński.

W 2010 r. do bydgoskiej skarbówki wpłynęło 276 donosów, z czego 169 stanowiły zgłoszenia anonimowe. Rok później 357, w tym 254 anonimy.

Urzędnicy zauważyli, że znikoma część donosów znajduje potwierdzenie. W minionym roku zakończono 17 postępowań kontrolnych, do których wszczęcia jedną z przesłanek było właśnie takie zgłoszenie.

Każdy anonim jest rozpatrywany, przy czym na formalną odpowiedź mogą liczyć tylko zawiadomienia podpisane autentycznymi danymi. - Tylko wtedy odpisujemy i informujemy o finale sprawy - tłumaczą urzędnicy.

Podziel się

  • 3
  • 9
  • 14
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (163)

  • kharper

    Oceniono 1 raz -1

    ino ludzie ot kuuvy

  • wilanowo

    Oceniono 4 razy 0

    POLAK KATOLIK - potrafi

  • wilanowo

    Oceniono 4 razy 0

    POLAK KATOLIT - był jest i będzie najlepszy w donoszeniu

  • i_ona_wie_o_co_chodzi

    Oceniono 7 razy 3

    Widzę że zatajanie przestępstw i ukrywanie sprawców ma wysokie poparcie wśród naszych tępych internautów...Dlatego jesteśmy ruskim syfem jeszcze.

    • jerzysm42

      Oceniono 3 razy 1

      @i_ona_wie_o_co_chodzi
      Bo dla nich, to nie jest ich państwo. Oni ciągle jeszcze wysadzają te pociągi.

    • zalewajka62

      Oceniono 3 razy 1

      @jerzysm42
      Powiedz to dla Pana Kluski i jemu podobnych.

    • krawiec6661

      Oceniono 1 raz 1

      @i_ona_wie_o_co_chodzi
      Jasne, lepiej dać się kopać w tyłek przez państwo na każdym kroku i oddawać haracz w postaci połowy swoich pieniędzy nie dostając nic w zamian. Niech zlikwidują ZUS i dadzą możliwość samodzielnego zadbania o własną przyszłość to pogadamy. Ja nie mam zamiaru sponsorować armii nierobów, leni, nieudaczników życiowych i złodziei na lewych rentach, nie mówiąc już o finansowaniu obiecanek wyborczych (p)osłów. A ty pewnie z tych co uprzejmie donoszą?

  • zalewajka62

    Oceniono 8 razy 4

    Boże ile to uczciwych Polaków się tutaj znalazło. Zapomnieliście jak po 89 roku fajki do Niemiec woziliście? Zapomnieliście jak skomleliście pod wschodnimi granicami o fajki i wódę?. Zapomnieliście Wy- obecni "uczciwi" biznesmeni, jak na "czarno" zatrudnialiście?
    Jak teraz już żeście się dorobili, to "sprawiedliwi" jesteście? Który z Was piszących tutaj jest bez grzechu? Nie ściągnęliście z neta żadnej mp3-ki, żadnego dzwonka na telefon?
    Donosicielstwo jest obrzydliwe i takie pozostanie, czy za komuny czy teraz. Jak popieracie donosicielstwo, to za co mają płacone odpowiednie służby?
    Banda kundli potrafiąca tylko anonimowo obszczekać sąsiada. Masz odwagę i wiesz,że robisz dobrze donosząc, podpisz się pod donosem, aby sąsiad miał możliwość też cię podpi....ć.

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • unhappy

      Oceniono 4 razy 0

      @zalewajka62

      Nie wszystkie donosy są anonimowe. Ja, jak dzwonię na 986 podpier*olić debila parkującego na przejściu dla pieszych, albo blokującego chodnik to zawsze się przedstawiam. Ale ty, w obronie oszustów i podatkowych złodziei gotów jesteś gnoić donosicieli. Nie mój drogi. O ile donoszenie nie jest całkowicie obojętne moralnie, o tyle łamanie prawa jest już zdecydowanie złe. A oszuści podatkowi żerują na uczciwych. Obowiązkiem uczciwych jest ich podpier*alać konsekwentnie i do skutku. Oczywiście - z otwartą przyłbicą.

    • tyiga

      0

      @zalewajka62
      Jak ja chciałabym donieść, to nie bój nic - nie donosiłabym anonimowo. I dlaczego niby mam ukrywać czyjeś kradzieże - bo tak to trzeba nazwać - ktoś, kto żyje moim kosztem jest złodziejem.

    • zalewajka62

      Oceniono 3 razy 1

      @krzak164
      Najgorsze q+wy i złodzieje to takie jak ty-uczciwe na pokaz.

  • kropka9991

    Oceniono 2 razy 2

    Lepiej aby "Gazeta" popracowała nad zmianą mentalnosci niż z pozycji prześmiewczych opisywała ten proceder. O ile śmieszy mnie że ktoś nie wyobraża sobie uczciwego życia w luksusie bez pracy (ja znam takie przypadki), to na pewno trzeba piętnować zatrudnianie na czarno, niewydawanie paragonów czy prowadzenie nielegalnej działalności. W Niemczech - z którymi tak się lubimy porównywać (że tam tak świetnie a u nas nie), donosy zdarzają się dość często - z tym że bardziej opierają się na faktach a nie na zawiści.
    U nas często pokutuje inne myślenie - nie doniosę na X więc mam nadzieję że X nie doniesie na mnie... Czyli problemem jest to że ciągle wielu z nas ma swoje mniejsze lub większe przewiny wobec fiskusa. Da liegt der Hund begraben.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX