Szef MON zapowiada pomoc dla Włodzimierza N. "Czuję się moralnie zobowiązany"

Łukasz Konarski
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 19:16
A A A Drukuj
Tomasz Siemoniak w TOK FM Fot. Tokfm.pl Tomasz Siemoniak w TOK FM
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak deklaruje wsparcie dla Włodzimierza N. Znaleziony w Tatrach mężczyzna to były żołnierz zawodowy. Minister obiecał m.in. leczenie w szpitalu wojskowym w Warszawie przy ul. Szaserów i wsparcie materialne.
Odnaleziony mężczyzna po zgoleniu zarostu
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Odnaleziony mężczyzna po zgoleniu zarostu
- Czuję się moralnie zobowiązany do takiego działania. Pomoc ze strony resortu obrony będzie udzielona taka, jak trzeba - powiedział szef MON.

Włodzimierz N. korzystał z renty, ale kiedy nie stawił się w kolejnym wyznaczonym terminie przed komisją lekarską, wypłacanie świadczenia zostało wstrzymane.

- Zbadamy tę sprawę. Jeśli będzie taka potrzeba, na pewno będziemy starali się szukać możliwości pomocy - deklaruje Tomasz Siemoniak. 36-letni Włodzimierz N. to były wojskowy, służył na misjach poza granicami kraju, w Iraku, Afganistanie, Jemenie. Ze służby zrezygnował ze względów zdrowotnych. Minister nie wie, czy zaginięcie mężczyzny miało związek z jego służbą wojskową. - Tego przypadku specjalnie nie badaliśmy, mamy wiedzę z mediów. Mam nadzieję, że uda się to wyjaśnić. I uda się tej osobie pomóc. To jest najważniejsze - podkreślił szef resortu obrony.

Jak zapewniają lekarze, stan mężczyzny znalezionego w miniony piątek w Tatrach poprawił się. Ale wciąż nie ma z nim kontaktu. Zdaniem lekarzy Włodzimierza N. czekają 2-3 tygodnie hospitalizacji.

N. służył w Bydgoszczy

Jak podała TVP Bydgoszcz, N. w 2003 r. służył na misji w Iraku podczas 1. zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Należał do Centralnej Grupy Działań Psychologicznych zajmującej się m.in. wizerunkiem wojska w mediach. W tamtym czasie w bazie Babilon był też dziennikarz TVP Jarosław Lewandowski, który rozmawiał nawet z odnalezionym mężczyzną. Telewizja pokazała fragment, w którym mówi: - Czujemy się znakomicie. Przeszliśmy pełną aklimatyzację. Oczywiście brakuje nam w jadłospisie typowo polskich dań, ale cóż? Da się przeżyć - mówi w pokazanym przez TVP fragmencie. Mężczyzna służył w armii do 2006 roku, po czym zrezygnował z wojska ze względów zdrowotnych.

Ratownicy znaleźli wychłodzonego mężczyznę w pustym szałasie

Przypomnijmy, że mężczyzna został znaleziony w piątek na Polanie pod Kopieńcem. Podczas rutynowego patrolu Jan Polak, pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego, zauważył ślady butów w rzadko odwiedzanej przez turystów części Tatr. Idąc tym tropem, dotarł do pasterskiego szałasu, w którym znajdował się skrajnie wychłodzony i wygłodzony mężczyzna.

- Był ubrany nieodpowiednio do panującej w górach pogody: w polarowe spodnie, kurtkę, a poza tym poowijany był w kołdry, szmaty, które gdzieś znalazł - powiedział pracownik TPN. Nie wiadomo, jak długo mężczyzna znajdował się w górach. - Nie było z nim kontaktu, na wszystkie pytania odpowiadał "nie wiem", "nie pamiętam". Natychmiast został wezwany helikopter TOPR, który przetransportował go do szpitala - dodał Polak.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10
  • 6
  • 2
  • 21
  • 7
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (201)

  • kajak_2008

    Oceniono 42 razy 26

    Nie pomagają - źle. Pomagają jeszcze gorzej. A polskie piekiełko ma się doskonale!

  • vbn53

    Oceniono 136 razy 114

    Nie jestem miłośnikiem rozdawnictwa kasy. ALE wolę żeby państwo pomogło temu żołnierzowi który nie wiadomo co przeżył na wojnie. Lepsze to niż smoleńscy milionerzy z rentami po 5 tyś. do końca życia!!!

    Chwała i szacunek dla żołnierza WP.

    Pokaż starsze odpowiedzi (27)

    • 33qq

      Oceniono 1 raz -1

      @aurel12
      oczywiście możesz się pocieszać i wmawiać sobie że jesteś lepszy, karmię i psa i ciebie, gó...ojadzie. Od razu wiedziałem, że nie masz pojęcia czym jest godność, padlinożerco.

    • kun3

      0

      @gogo2012
      Poczytaj sobie "Szwejka", "Paragraf 22", "Rzeźnię nr pięć" itd

    • kun3

      0

      @vbn53
      Od interwencji w Iraku od ponad 60 do ponad 90 % Polaków w sondażach wypowiada się przeciw udziałowi Polski w takich działaniach. może więc niech ta reszta pomaga tym biednym poszkodowanym przez wojnę?

  • rajmund.siewierny

    0

    chyba nawiedził go duch profesora Kaczyńskiego i wzbudził u niego tę "solidarną" więź jaka wiązała naszego nieodżałowanego naczelnego wodza z żołnierską bracią ;)))

  • kun3

    0

    A kto pomoże tym, którzy ledwo wiążąc koniec z końcem muszą płacić podatki na polskie misje (jak to ładnie brzmi) wojenne?

  • krys_76

    0

    i dlaczego nie chciał żyć? A może chcecie więcej szczegółow o JFTC? Nie ma żadnych notatek, mam wytrenowaną pamięć i podam z pamięci. Ale trza się ogarnąć?

  • krys_76

    0

    Gratulacje dla rządowych informatyków bo szpiegowanie prywatnych komputerów opanowali już do perfekcji. Mi tam wszystko jedno, jak Talibom. Ale do rzeczy, psycho-jednostka (oddział?) z Bydgoszczy została powołana na wzór hitlerowskiej jednostki działającej w Polsce i ZSRR podczas Drugiej Wojny. Amerykanom bardzo się ten pomysł spodobał. Miała szkolić ludzi doskonale znających języki okupowanych terytoriów. Oczywiście oficjalnie celem była propaganda, do dziś zachowały się ulotki z przystojnym, kulturalnym hitlerowcem recytującym wiersze Gettego (nie za bardzo wiem jak się pisze:) w wiejskiej chałupie. Tak, czy nie? Dokładnie to samo próbowali robić Amerykanie w Iraku, nie chcieli skandalu po aferze Blackwater więc dali pieniądze i zadanie nam Polakom.
    Trochę konkretniej:
    Zadania jednostki:
    1. Monitorowanie nastrojów w okupowanych miejscowościach. W przypadku nastrojów rewolucyjnych, nalot i masakra ludności, dla przestrogi w sąsiednich miescowościach. Starsi Polacy chyba to znają?
    2. Wyszukiwanie potencjalnych liderów powstania, rozkaz CIA: natychmistowe mordowanie.
    3. Wyszukiwanie niebezpiecznych rejonów, np.na trasach konwojów. Efekt, naloty na okoliczne wioski, masowe mordy i ludobójstwo.
    4. To o czym pisze wyborcza, propaganda i drukowanie w łamanym arabskim ulotek o promocjach w Nike i MacDonaldzie:)
    No to co Panie Ministrze? Jutro pojedziemy na ostrzej? Nazwiska, szczegóły mordów, kilka nazwisk i adresów w Bydgoszczy? Wyżyny i Szwederowo? Nie zrobię tego bo ci ludzie mają żony, fajne malutkie dzieci i wojskowe renty. Jednak są ludobójcami??? Ale oczywiście są tylko moje przypuszczenia i domysły, nie mam pojęcia jak było w rzeczywistości.
    I co to robić?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX