Ile kosztują przenosiny NFZ? Tajne. "Bo będzie afera"

13.02.2012 07:00
Budowa nowego biurowca NFZ przy Czerniakowskiej

Budowa nowego biurowca NFZ przy Czerniakowskiej (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Mazowiecki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia przeprowadza się do nowego biurowca. Ile za niego zapłaci? To informacja tajna, bo - jak tłumaczą urzędnicy - "zaraz zrobi się aferę, że pałace kupujemy"
Kilka dni temu mazowiecki oddział NFZ dostał zgodę centrali na wynajęcie biur od firmy SGI Baltis. Ten szczeciński deweloper buduje pięciopiętrowy gmach przy ul. Czerniakowskiej, w pobliżu skrzyżowania z Bartycką. To tu ma przeprowadzić się mazowiecki oodział Funduszu. Przez ostatnie pięć lat jego siedziba znajdowała się w wieżowcu Oxford Tower przy ul. Chałubińskiego, w samym centrum. Urzędnicy zajmują w nim ok. 4,2 tys. biur, na parterze działa punkt obsługi klientów. Budynek przy Czerniakowskiej ma być gotowy pod koniec 2012 r., zaoferuje ok. 8,7 tys. m kw. biur. Trudniej tu będzie jednak dotrzeć interesantom, zwłaszcza starszym. Biurowiec stoi przy Wisłostradzie, przez którą nie ma przejść dla pieszych - przechodzić trzeba po kładce.

Nie muszę wszystkiego mówić

Ile będzie kosztować przeprowadzka? - Ojej, musi pan o tym pisać? Zaraz rzucą się na nas tabloidy, będą wytykać, że pałace sobie kupujemy. Przyczepiają się o każdy samochód służbowy - narzekała Wanda Pawłowicz, rzeczniczka mazowieckiego NFZ, gdy zadzwoniłem do niej z prośbą o informacje.

Zażyczyła sobie listy pytań mailem. Dzień później przysłała zwięzłą odpowiedź. "Dostaliśmy zgodę na wynajem biur z prawem pierwokupu. Powody, dla których powinniśmy zmienić siedzibę, są różne. Przede wszystkim w obecnej siedzibie warunki pracy są w poważnym stopniu niezgodne z przepisami bhp. Mamy też problemy z funkcjonowaniem sieci komputerowej (...). Także koszty wynajmu w nowym budynku będą znacznie niższe, czyli o 22 zł mniej za metr niż obecnie. Niestety, ze względu na tajemnicę handlową nie możemy podać, ile płacimy za wynajem pomieszczeń biurowych w budynku przy ul. Chałubińskiego". Zignorowała pytania o to, ile będzie kosztować nowa siedziba, jaką powierzchnię NFZ zamierza wynająć i czemu wybrano biurowiec przy Czerniakowskiej. Zadzwoniłem, żeby upomnieć się o te informacje.

- Proszę pana, ja dzisiaj mam wolne.

- Pytania wysłałem w czwartek, kiedy była pani w pracy. Jak wybraliście firmę SGI Baltis?

- No był przetarg...

- Kto w nim startował, jakie były warunki?

- To było ze dwa lata temu, nie powiem panu tak z głowy. Ceny też nie podam. Nie podpisaliśmy jeszcze umowy z deweloperem, podanie kwot mogłoby zaszkodzić transakcji. Nie muszę wszystkiego mówić dziennikarzom, nie jesteście urzędem skarbowym ani Najwyższą Izbą Kontroli - ucięła Wanda Pawłowicz.

Brnięcie w tajemnicę to absurd

- To są jakieś żarty - komentuje Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego. - Instytucja zarządzająca olbrzymimi publicznymi pieniędzmi powinna szczególnie uważać, jak informuje o wydawaniu tych pieniędzy. Zwłaszcza kiedy chodzi o wydatki nie na główny cel, czyli w tym wypadku leczenie ludzi, tylko na obsługę tego celu. Rozumiem, że umowa z deweloperem nie jest podpisana, ale jego oferta, z którą wygrał przetarg, powinna być ujawniona. W interesie Funduszu rzeczniczka nie tylko powinna powiedzieć jak najwięcej o nowej siedzibie, ale wręcz tę informację sama podać wcześniej.

Ogłoszenie o przetargu próbowałem znaleźć w internetowym biuletynie informacji publicznej mazowieckiego NFZ. W archiwum jest tylko na zapewnienie siedziby, ale ten z 2004 r., który wygrał właściciel biurowca Oxford Tower.

- NFZ jest instytucją publiczną zobowiązaną do jawności. Biura w Warszawie są drogie, nowa siedziba mazowieckiego funduszu na pewno będzie sporo kosztować. Powinien być ogłoszony nieograniczony przetarg, jeżeli nie ma go w biuletynie informacji publicznej, to jest to bardzo dziwne - zdumiewa się poseł Bolesław Piecha (PiS), przewodniczący sejmowej komisji zdrowia. - Wypowiedź pani rzecznik jest skandaliczna, nikt nie pytał przecież o jej prywatne pieniądze. Brnięcie w tajemnice w sytuacji, gdy trwa dyskusja o wydatkach NFZ, jest absurdalne. Poruszę sprawę na komisji zdrowia. Jest dobra okazja, w środę będziemy badać sprawozdanie finansowe NFZ.

Tagi:

Komentarze (82)
Zaloguj się
  • gorzejgorzej

    Oceniono 20 razy 18

    Ile kosztuje NFZ? To na pewno też tajne? A ilu chorych możnaby za to leczyć? Też tajne!

  • orion57

    Oceniono 17 razy 17

    Czy ktoś zna odpowiedzi na proste pytania:
    1. Ile płacimy składek ?
    2. Ile kosztuje nas utrzymanie NFZ?

    Bo coś mi się wydaje,że tym panom myli się pojęcie dla kogo istnieją. To nie my jesteśmy dla NFZ a NFZ jest dla nas. Więc następne pytania ...czy biura muszą sie znajdować w tak drogich obiektach? są znacznie tańsze więc dlaczego nie korzystać, więcej pozostałoby na leczenie.

  • hipr

    Oceniono 16 razy 16

    jak firmy wydające publiczne pieniądze mogą w oóle mieć utajnione finanse?
    prywatny folwark jakiś czy co?
    aaa, zapomniałem, politycy.

  • proto

    Oceniono 13 razy 13

    Dlaczego mazowiecki oddział NFZ nie przeniesie się poza Warszawę? Województwo jest duże.

  • a_chacun_son_paradis

    Oceniono 13 razy 13

    Pani Wanda z NZF kwalifikuje się do zwolnienia. Szkoda tylko, że nikt poważny się tym nie zainteresuje.

  • pbwem

    Oceniono 13 razy 11

    Prężnie nam się rozwija ta firma. 4,2 tys. m kw nie wystarcza trzeba 8,7 tys. Będzie miejsce na podwojenie etatów. Nie rozumiem krytycznego wydźwięku artykułu. Tworzenie nowych miejsc pracy powinno być przecież chwalone.

  • bezkrytycznymilosnikmichnika

    Oceniono 12 razy 10

    Skoro polscy władcy są tak zapatrzeni na USA, to może za ich przykładem część instytucji przeniosą do mniejszych miast, gdzie są niższe koszty funkcjonowania.

  • i33il33

    Oceniono 20 razy 10

    Bul-Komorowski jako niewetujący struż żyrandoli podpisał ustawę rudego o utajnianiu informacji aby mógł rudy bezkolizyjnie kręcić wałki podobnie jak ustawę o waloryzacji rent i emerytur.Jedną ręką podpisał ją a drugą tani cwaniaczek odesłał do TK.
    Ja chciałbym wiedzieć czy te wałki NFZ podlegają pod tą ustawę czy jednak jest to samowola urzędnicza podobnie jak w warszawskim ratuszu kiedy to bufetowa utajniła jakie osoby,firmy wspiera finansowo miasto.

  • alien0

    Oceniono 9 razy 9

    Rasa panów musi pracować we wspaniałych budynkach,mieć po 7 asystentów i takie tam, a ludzie muszą oszczędzać i zaciskać pasa bo jest kryzys :)....

    by żyło się lepiej....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje