Skomentuj:
Komentarze (176)
-
Nie popieram chamstwa w respektowaniu prawa, ale faktem jest że jego łamanie spotyka się w Polsce nie tylko z pobłażaniem, ale często niektóre jego objawy spotykają się ze społecznym uznaniem a to dotyczy między innymi jeżdżenia "na gapę". Niestety, ale ludziom nie przychodzi do głowy iż jest to objaw braku szacunku dla samego siebie.
-
PO?
-
Przyjeżdżajcie do Łodzi aby pojeździć MPK i zobaczyć największa patologię wśród kontrolerów biletów. Pobicia są na porządku dziennym, pijani, chamscy, zarośnięci i w dresach to standart. Jakiś czas temu MPK zorganizowała dla nich obowiązkowe kursy samoobrony, aby mogli sobie poradzić z agresją ze strony pasażerów, a wystarczyło tylko umyć i ubrać w czyste rzeczy to całe towarzystwo. Jeździłem środkami komunikacji miejskiej prawie we wszystkich większych miastach Polski, ale tu to jest dno kultury ludzkiej.
Nie dotyczy to gapowiczów, ale wszystkich pasażerów, a kiedy złapią gapowicza no to przypomina to pojmanie jeńca. -
Faktycznie-przepis ten jest policji jak najbardziej na reke-podnosi "wykrywalnosc",a statystyka w tym departamencie jest bardzo istotna.Niewazne,ze w tym samym czasie gdzies nastepuje rozboj,czy napad rabunkowy,patrol udaje sie do gapowicza,a czasem czlowieka,ktory nie zdazyl odbic biletu z powodu nadgorliwosci zwyrodnialcow-kontrolerow,ktorzy rowniez wlasnie z tego zyja,i w ich interesie jest wylapac jak najwiecej "gapowiczow".W czasach PRLu prawie cale studia przejezdzilem wraz z kumplami na gape,zdarzalo sie,iz podchodzil taki kanar i pytal o bilety-"nie mamy"-"to wam sprzedam za 50 zl"(takie byly wowczas stawki)-"od konikow nie kupujemy"-polowa tramwaju,albo autobusu ryczala ze smiechu,a kanar jak niepyszny wysiadal-zreszta CO mogl zrobic np. 10 studentom bez biletow??
-
Tęgie głowy mamy od tworzenia prawa, oj tęgiee...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




