Skomentuj:
Komentarze (21)
-
Nie ma u nas patologów, to zatrudnić archeologów i antropologów
-
1, Czy magda zginela po kapieli - przed wyjsciem na mroz???
2. Czy po powrocie po pampersy - znowu ja mama kapala, zeby sie wyslizgnela z kocyka, czy tylko mama walnela nia o podloge?
Gdzie jest policja i Rutkowski?-
@bigark
Te, admin, jezeli znasz odpowiedz, to nam ja wyjaw i przestan gledzic, ze pytania sie powtarzaja pod roznymi adresami...
-
-
stawiam, że dziecko zamarzło pod kamieniami, żywcem pochowane przez
kolejną naśladowczynię tej co Ma-ryja.
Jedyna różnica jest taka, że w tym przypadku Chrystusem była mała dziewczynka.-
@coppermind
Jakim cudem zamarzlo? Nie ulega watpliwosci, ze dziecko zginelo, gdy rabnelo o cos glowa. Smierc na miejscu - to akurat da sie ponad wszelka watpliwosc ustalic. A ze nie ma zadnych obrazen zewnetrznych (co tez ustalono) to na 90% dziecko bylo w pelni ubrane do wyjscia (czapeczka, kaptur skafandra etc, co skore ochronily).
Wyglada na to, ze ojciec malej po raz kolejny nie sklamal: smierc dziecka nastapila, gdy Katarzyna wrocila sie do domu po pieluszki; najprawdopodobniej wowczas, gdy z tymi pieluszkami wracala i trzymala dziecko pod pacha czy jedna reka (bo przeciez niosla i te cholerne pieluszki) - to powinien w pelni wyjasnic eksperyment. Mowie to jako praktykujaca matka (tu myslec, moje panie!), co sama tak tez nieraz malucha nosila, i ktorej sie z jednej reki wysuwal, bez kocyka! Sadze nawet, tez z tej matczynej praktyki, ze dziecko wypadlo Katarzynie nie w domu, ale dopiero na schodach. Nieostroznosc, ale 100% wypadek.
Po zamrozeniu cialka, ba...po bieganiu z nim 2 godziny na mrozie (tempo wychlodzenia zwlok - juz wowczas z ustaleniem dokladnego czasu byloby trudno), nie ma na calym swiecie odpowiedzialnego bieglego, co czas smierci dziecka ustali - to sa widelki na pare godzin.
Ze sladow badania DNA z kocyka tez sie duzo nie da ustalic, zwlaszcza, gdy probki niewielkie - tu moze nie byc calkowitej pewnosci, czy dziecko dotykala matka, czy takze i jej brat.
Zreszta dobrze, ze to nie jest proces o morderstwa, bo policja teraz dopiero tylka na calego daje: mieszkanie ponoc zbadali w poszukiwaniu sladow wypadku, a co ze schodami? Na zdrowy chlopski i matczyny rozum: o tak fatalne skutki wypadniecia dziecka z koca stanowczo latwiej na schodach, nizli w mieszkaniu. -
@ciotka_ltd
To na czym polegal "nieszczesliwy wypadek"? Na wymsknieciu sie dziecka z kocyka po kapieli, albo na waleniu ubranym dzieckiem o podloge???
-
-
Tak, dla prokuratury wystarczy, zeby sekcja wykazala, ze dziecko zginelo od tepego uderzenia w glowe, zeby stwierdzic ze potwierdza to wersje matki-klamczuszki. Oczywiscie tylko niezamierzone upuszczenie dziecka moze spowodowac taki uraz. Rzucenie dzieckiem czy uderzenie go nie wchodzi w rachube bo....? A bo tak, w koncu jak mowia psychologowie, matka juz "poniosla najwieksza kare, strate dziecka" ;D Gdzie my zyjemy...?
-
@alkaseltser
Buhahaha! Czy ty, analfabeto funkcjonalny, ze zrozumieniem czytac potrafisz? NIKT z patologow nie napisal, ze dziecko zginelo od uderzenia w glowe, ale ze glowa o cos walnelo. W pelni potwierdza to wersje matki, ze sie jej z kolderki wyslizgnelo.
A - szczesliwie - to, co jakis dyletant sobie na ow temat mysli ani prokuratury, ani sadu nic nie obchodzi.
Cholera, co za narod ci Polacy - tak sie na wszystkim znaja, a na chleb nie potrafia zarobic. -
@an1005
Tak, to potrafi - inne sa pekniecia na czaszce. Patolog nie odpowie ci jednak na pytanie, czy dziecko celowo upuszczono, czy 'sie wymsknelo', choc to pierwsze jest szalenie malo prawdopodobne - nie zdaje sie zabojstwa na przypadek.
A poza tym, nawet gdyby tu byly watpliwosci (a u ludzi normalnych nie ma, tylko dla psychopatow smierc dziecka w glupim wypadku hjest zabyt mala sensacja i chca wiecej krwi), to rostrzyga sie je na korzysc oskarzonego. -
@an1005
A przeciez napisane jest, ze uderzenie bierne :/ skoro istnieja takie terminy jak uderzenie bierne/aktywne to oznacza, ze potrafia odroznic obrazenia powstale w ich wyniku. Rozumiesz tekst czytany na litosc boska?
-
-
Ile jeszcze o tej Madzi będziecie klepać? Kogo to obchodzi!? Drugi tydzień- tylko: Madzia/ szymborska/ Madzia/ ACTA/ szymborska/ Madzia. Temat już z każdej strony omówiony, każdy ważny się wypowiedział, ci mniej ważni też zabrali głos. Wystarczy chyba.
-
@czesu4f
Az sie dowiemy prawdy, baranie. A czy Ty ja juz znasz - to nam opowiedz...
-
-
No właśnie, dokładny czas śmierci to kluczowa sprawa.
Czy nie było tak, że dziecko zginęło wcześniej, przynajmniej o czas niezbędny do ukrycia zwłok, przygotowanie zawiniątka mającego udawać dziecko w wózku, wyrzucenie zawiniątka w miejscu wskazanym Rutkowskiemu (skąd wiedziała że tam coś jest?), powrót na miejsce rzekomego napadu. Czy była to wstanie zrobić jedna osoba?
Czy badał ktoś ślady na zawiniątku?
Jak policja chce się zrehabilitować niech da odpowiedź na te pytania.-
@inside_again
suszenie próżniowe załatwia sprawę i _każde_ rozsądne laboratorium ma pompę próżniową.
pytanie tylko, czy wśród laborantek któraś ma mózg ? -
@coppermind
Ma pompe prozniowa, jesli dostalo na nia fundusze... Wlasnego kraju nie znasz?
Tu jest zreszta glownie sprawa organizacyjna: czy nie lepiej zamiast wielu bylejakich laboratoriow stworzyc kilka, ale z najlepszym sprzetem swiata i material na badania dowozic? -
@ciotka_ltd
....i jak to sobie niby wyobrazasz z tym laboratorium fantastko?
-
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






