Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego informuje, że w ciągu najbliższych 48 godzin na Podhalu i w Beskidzie Sądeckim temperatura może spadać do 24 st. poniżej zera. W samym Krakowie będzie cieplej.
fot. Marek Podmokły / AG
Papieskie flagi na Giewoncie
- Dziś w Krakowie było wyjątkowo ciepło, padał też śnieg. Taka pogoda może utrzymać się przez najbliższe kilka dni - informuje dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Niskiej temperatury mogą się za to spodziewać mieszkańcy Podhala i Beskidu Sądeckiego. Tam temperatura w ciągu nocy może osiągać nawet 30 stopni poniżej zera. W dzień termometry maksymalnie mają pokazywać do 11 st. poniżej zera.
Według długoterminowych prognoz na ocieplenie musimy poczekać przynajmniej do niedzieli. Wtedy w dzień temperatura wzrośnie do 3 stopni mrozu.