Skomentuj:
Komentarze (11)
-
Stalking jest wyjatkowo odrazającym zachowaniem: oszczerczym i tchórzliwym, godnym pogardy.Karać tych łobuzów.
-
Bo to trudno udowodnić. Poza tym można komuś udostępnić w takim celu dane konto pocztowe albo sam stalker może korzystać z kilku komputerów czy telefonów i wtedy naprawdę trudniej jest go namierzyć.
-
Mnie też nękają stalkerzy, od wielu lat. Nigdy nikogo nie złapałem za rękę, ale wiem, że to kumple, z którymi dawno temu zerwałem kontakt. Wykorzystali moją patologiczną sytuację w domu, i robią sobie ze mnie koszmarne jaja, kompletnie niszcząc mi życie. Kiedy opowiedziałem o tym psychiatrze, rzecz jasna uznał mnie za schizofrenika, a policja w nic nie uwierzyła (tym bardziej, że zamknięto mnie w wariatkowie za agresję czynną). Zeznania osoby chorej psychicznie są nieważne.
Sam codziennie o tym piszę do pewnej dziewczyny, która nie odzywa się ani słowem na moje wynurzenia. Po prostu muszę o tym komuś pisać. To znaczy, ze też jestem stalkerem? Chyba nie, skoro nigdy mi nie napisała, żebym przestał, wie, kim jestem, a ja nigdy jej nie nachodziłem i nie groziłem.
Sam nie wiem, co o tym myśleć. Co wy na to? -
to się wyprowadź do Lasu
-
Ja mieszkam kolo kosciola i codziennie neka mnie glos ksiedza.
-
A mnie nękają czterdzieści razy dziennie smsy . Jeż nie mam gdzie stawiać Mercedesów , Lexusów i innych nagród. Wygraną gotówką palę w piecu.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





