"Nagranie w mediach to publiczny lincz?". Rutkowski: To były rejestratory ''Super Expressu''

mig
04.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 13:06
A A A Drukuj
Katarzyna Kolenda-Zaleska/Krzysztof Rutkowski Fot. AG Katarzyna Kolenda-Zaleska/Krzysztof Rutkowski
- Dlaczego dał pan nagranie zeznań matki Magdy mediom? By wykonać publiczny lincz? - pytała w TVN24 Katarzyna Kolenda-Zaleska. Rutkowski odparł: To nagranie było własnością mediów. Rejestrator należał do ''Super Expressu''. - Poszedł pan na układ z tabloidem? - dopytywała dziennikarka. Z kolei rzecznik KGP Mariusz Sokołowski po raz kolejny zarzucił Rutkowskiemu utrudnianie pracy policji i nieetyczne działanie.
Mariusz Sokołowski
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Mariusz Sokołowski
W sobotnich "Faktach po Faktach" wybuch ostry spór pomiędzy Krzysztofem Rutkowskim a Mariuszem Sokołowskim z KGP, a także na linii Rutkowski-dziennikarka Katarzyna Kolenda-Zaleska. - Dlaczego pan przedstawił to nagranie mediom? - pytała prowadząca program. - To nagranie należało do mediów. Rejestrator należał do ''Super Expressu'' - odparł Rutkowski. - Poszedł pan na układ z tabloidem, by wykonać publiczny lincz na tej kobiecie... - podsumowała dziennikarka. - Poszedłem na układ z pani stacją. Ona jako pierwsza wyemitowała ten film - odpowiedział poirytowany Rutkowski.

Katarzyna Kolenda-Zaleska zarzuciła Rutkowskiemu, że nie przejmował się dobrem matki. - A jakie można mieć na myśli dobro wobec kobiety, która albo popełniła zabójstwo, albo spowodowała nieumyślną śmierć dziecka (wypowiedź oryginalna - red.)? Podkreślił, że matka Magdy "wprowadziła w błąd setki ludzi i pociągnęła za sobą ogromne koszty pracy policji i nie tylko". - O jakiej my etyce mówimy wobec osoby, która wprowadziła w błąd tylu ludzi? - dodał. - Czyli ona już nie ma godności? To pan ma dziwne poczucie człowieczeństwa - komentowała dziennikarka. - Pani posuwa się zbyt daleko - stwierdził Rutkowski.

''Pan nie jest detektywem!''

Brak etyki Rutkowskiemu zarzucał także rzecznik KGP Mariusz Sokołowski. - Zostało zrobione show. Mieliśmy do czynienia - i dalej mamy - z szopką. Zabrakło tu etycznego działania. Rodzina Magdy zawierzyła panu i prawdopodobnie rodzina też panu podziękuje za to, że - emocjonalnie - rozjechał ją pan walcem. Policja działała zgodnie z etyką - stwierdził rzecznik KGP. - W ustawie o usługach detektywistycznych to jest zapisane. No, ale pan Krzysztof nie jest detektywem. Zna pan ustawę. Kto może wykonywać czynności detektywa? Czy ma pan licencję? - pytał Rutkowskiego.

- Nie mam licencji. Została mi cofnięta za to, że ratowałem ludzi, którym spalono hurtownię - powiedział i zaznaczył, że nie wykonywał żadnych czynności detektywistycznych.

''Utrudnił pan pracę policji!''

Zdaniem Sokołowskiego policja osiągnęłaby ten sam efekt, a działanie na własną rękę tylko zaszkodziło. - Utrudnił pan pracę i policji, i prokuratury - stwierdził Sokołowski. - Rozmowy mamy Magdy z Krzysztofem Rutkowskim nie byłoby, gdyby nie wcześniejsza praca policji. My też z nią rozmawialiśmy. Widziała, że krąg podejrzeń jest coraz bliżej, i to była kwestia czasu, kiedy powiedziałaby to, co powiedziała panu Rutkowskiemu. Nieważne zresztą, komu. Ważne jest to, co stało się potem (prezentacja nagrania mediom - red.). To dla mnie rzecz skandaliczna - stwierdził rzecznik KGP. Według Sokołowskiego "to samo można było osiągnąć z poszanowaniem emocji i praw drugiego człowieka", "szanując drugą stronę i zasady etyki zawodowej".

- Moje działania nic nie utrudniły, bo wy nie zrobiliście nic - ripostował Rutkowski. Zarzucił policji opieszałość i brak zdecydowania. Jak przekonywał - to jego praca pomogła śledczym i doprowadziła do ujawnienia prawdy. - Na podstawie moich zeznań i nagrania prokurator mógł podjąć stosowne czynności wobec Katarzyny W. - stwierdził Rutkowski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5
  • 4
  • 3
  • 12
  • 27
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    61 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (414)

  • stella3434

    Oceniono 11 razy -1

    Brawo Panie Rutkowski.Uważam ,że gdyby nie Rutkowski policja dalej szukałaby ''porywacza''.Dlaczego wcześniej nie oponowali tylko dopiero jak dał im zagadkę rozwiązaną na talerzu to zrobili wielkie halo.Z czym tak postąpił nieetycznie,matka dziewczynki okłamywała policję.media i wszystkich prawie 2 tygodnie.to o czym my tu mówimy.A Kolenda-Zaleska stronnicza,tak się nie postępuje gdy zaprasza się gości do programu.Wstyd

  • kharper

    Oceniono 6 razy 0

    szmaty TV, buc rutkowski i zagubione kundle z komendy-czyli afryka w centrum europy

  • kwasnaoo

    Oceniono 5 razy -1

    I jeszcze jedno wejdźcie na jego stronę w zakładkę pt ZAGINIENI. I co ich nie udało się odnaleźć? Taki dobry, taki sprawny, rezolutny, przebiegły!!!

  • kwasnaoo

    Oceniono 7 razy 1

    W pokoju dodawał jej otuchy i czule obejmował ramieniem.

    Zaraz potem przekazał film stacjom telewizyjnym i cała Polska zobaczyła wyznania z "pustego" pokoju.

    Najpierw Kasiu, a później to morderczyni żadne uczucia jej się nie należą pfff Śmieszny jest.

  • kwasnaoo

    Oceniono 9 razy -3

    A mi osobiście śmiać się chce z was naiwniaków. Proszę was "detektyw Rutkowski", raczej "Show detektyw Rutkowski"

    Największe, zagadkowe sprawy nie rozwiązane tzn Sprawa Olewnika, sprawa zaginionej Iwony.W i wiele wiele innych nie rozwiązane a tu nie oszukujmy się fartem wyciągnął na zasadzie powiedz Kasiu ja nikomu nie powiem informacje od wyczerpanej psychicznie kobiety i się cieszy. ŻENADA!!! Ludzie obudźcie się to zwykły oszust!!!

    Jak jest Pan taki cwany niech Pan rozwiąże dwie wyżej wymienione sprawy!!!

    Matka postąpiła karygodnie, ale zachowanie Rutkowskiego również jest karygodne obejrzyjcie wcześniejsze konferencje jak apeluje do porywacza itd

  • uczonykot

    Oceniono 13 razy 3

    Żenada, gro psy wiesza na Rutkowskim, a kuźwa co policja ?????
    Cacka sie, żeby przypadkiem mprderczyni nie urazić !!!! Cyrk.
    To jak mi wnuczke, ktoś zabije to nasza uczona policja nie obrazi mordercy, bo zafajdana etyka na to nie pozwala i zanim policja dojdzie do mordercy yen bedzie sie z nich śmial z Izraela albo Francji albo Brooklinu. W dupie ztakimi metodami polskiej policji. Jeżeli ktos ogląda kryminały, to wie że bardzo często wlaśnie uzyskuje się efekty przejżdżając walcem podejrzanego, a nie cacka sie z nim tak jak w wydaniu polskiej policji, ktora jest mowię to świadom ewentualnych konsekwencji : DO DUPY !!!! począwszy od Komendanta Głównego na krawężniku kończąc. Patrząc jednocześnie na tabuny tych co stoja pod komendami, żeby załapać sie na wcześniejszą emeryturę, to nie ma szans na zmianę tego stanu rzeczy.

    • p.o.l.l

      Oceniono 2 razy 0

      @uczonykot
      Czy mam do ciebie przyjechać służbowo i wmawiać, żeś kogoś zabił? Pobiegniesz do gazety i będziesz się żalił, że cię męczę? Wiedziałeś może że to ona przyczyniła się do śmierci? Prostaki bez szkoły.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX