Policja zatrzymała sprawcę fałszywego alarmu bombowego w szpitalu

prot, PAP
29.01.2012 , aktualizacja: 29.01.2012 20:56
A A A Drukuj
Szpital przy ul. Kamieńskiego Fot. Marcin Biodrowski / Agencja Gazeta Szpital przy ul. Kamieńskiego
Policja zatrzymała 27-letniego sprawcę fałszywego alarmu bombowego we wrocławskim szpitalu. Mężczyzna był już notowany za tego typu przestępstwa. W nocy z powodu alarmu ewakuowano 350 pacjentów; większość wróciła już do szpitala.
Jak poinformował Wojciech Wybraniec z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu mężczyzna został zatrzymany niemal w 24 godziny od momentu wykonania telefonu, w którym poinformował o podłożeniu bomby w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu. Sprawca co prawda dzwonił z budki telefonicznej na ulicy, ale - jak mówił policjant - pozostawił wiele śladów, które pozwoliły na jego szybką identyfikację.

- Policjanci po otrzymaniu informacji o podłożeniu bomby w szpitalu byli przy tej konkretnej budce w kilka minut po sprawcy, a więc nikt nie zdążył z niej skorzystać i zatrzeć śladów sprawcy - tłumaczył Wybraniec. Obecnie trwa przesłuchanie mężczyzny. Za tego typu przestępstwo, czyli narażenie ludzi na utratę zdrowia lub życia, grozi mu do 12 lat więzienia.

Dwie ewakuacje

Prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu powiedział, że szpital, w którym z soboty na niedzielę doszło dwukrotnie do ewakuacji pacjentów pracuje już normalnie, a pacjenci ewakuowani do innych szpitali wracają do placówki.

- Wszyscy pacjenci ewakuowani do innych wrocławskich szpitali autobusami, karetkami już do nas wrócili i leżą na właściwych oddziałach. Natomiast wciąż wracają pacjenci, którzy z powodu ewakuacji zostali zabrani przez rodziny do domu - mówił dyrektor. Takich pacjentów jest dwunastu i mogą wrócić do szpitala nawet w poniedziałek.

Do pierwszej ewakuacji ok. 100 pacjentów doszło w sobotę przed 18.00, po telefonie ok. 16.00. Druga ewakuacja miała miejsce koło północy. Wtedy ewakuowano dodatkowo 250 osób. Ostatecznie pirotechnicy nie znaleźli żadnego ładunku ani za pierwszym, ani za drugim razem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 5
  • 12
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (106)

  • jurekzoliwy

    0

    Może jednak należałoby wzorem muzułmanów wprowadzić karę chłosty. O ile wiem pośród wykroczeń, które i tam się zdarzają, nie ma jednego - chuligaństwa.

  • baxa

    0

    12 lat i spłacić koszty ewakuacji.A!!!i ŻADNEGO OBROŃCY!!!

  • jimir

    Oceniono 1 raz 1

    TO NAJLEPSZY PRZYKŁAD ŻE IDIOTA POZOSTANIE IDIOTĄ I JEDYNE WYJŚCIE TO ZABIĆ KRETYNA, BĘDZIE SPOKÓJ.
    Wyrozumiały Sąd katolicki da Mu pewnie wyrok w zawieszeniu a jak przysięgnie na Boga to Go uniewinni.

  • ufo-driver666

    Oceniono 4 razy 0

    To dzwoniła Kopacz i chciała poinformować że najgenialniejsza na całym świecie reforma służby zdrowia (bomba) już dotarła do szpitala a ktoś nieprzygotowany zrozumiał dosłownie.

  • geminix

    Oceniono 7 razy 5

    Powinien dostać 12 lat i wieloosobową celę z lubiącymi takich "chłopców".

    • jerzysm42

      Oceniono 1 raz -1

      @geminix
      A jeśli on też lubi i alarm był po to, aby mógł się z takimi spotkać?

  • spam_box

    Oceniono 4 razy -2

    Zgodnie z katolskim prawem skazać go na dwie zdrowaśki i wypuścić.

    • jabo23

      Oceniono 1 raz 1

      @spam_box
      No chyba, że jest za invitro. Wtedy to już dożywocie ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX