Fot. Piotr Idem / Agencja GazetaInscenizacja bitwy w Ardenach na obrzeżach Gdańska Osowej
Niedziela, godz. 11, las na obrzeżach Gdańska Osowej. W oddali słychać huki. To grupy rekonstruktorów odtwarzające działania podejmowane w czasie ofensywy w Ardenach w 1944 r.
Fot. Piotr Idem / Agencja Gazeta
Inscenizacja bitwy w Ardenach na obrzeżach Gdańska Osowej
Fot. Piotr Idem / Agencja Gazeta
Inscenizacja bitwy w Ardenach na obrzeżach Gdańska Osowej
Fot. Piotr Idem / Agencja Gazeta
Inscenizacja bitwy w Ardenach na obrzeżach Gdańska Osowej
Organizatorem inscenizacji było Muzeum II Wojny Światowej wspierane przez rekonstruktorów wcielających się w rolę drugowojennych żołnierzy: alianckich - w tym przypadku amerykańskich oraz niemieckich. Celem było zobrazowanie działań podejmowanych przez nich w Ardenach w 1944 r.
Całość tworzyły cztery dynamiczne dioramy - dwie sceny walk - jedna z pozycji żołnierzy niemieckich, druga z pozycji Amerykanów, scena akcji dywersyjnej skierowanej przeciwko Niemcom oraz scena opatrywania żołnierza amerykańskiego w szpitalu polowym.
- To pokaz dla ludzi aktywnych. Sceny znajdują się w pewnej odległości od siebie, trzeba się pomiędzy nimi przemieszczać - mówi Janusz Bocian z 82. Airborne Division "Paraglite".
Ze względu na charakter projektu i warunki panujące w miejscu, w którym odbywała się inscenizacja, liczba miejsc była ograniczona. Aby wziąć udział, trzeba było się wcześniej zgłosić. - Cieszę się, że udało mi się dostać do grupy uczestniczącej w tej inscenizacji. Gdy tylko zobaczyłem informację o tym, że odbędzie się taka impreza, wysłałem zgłoszenie i udało mi się - mówi pan Adam, obserwując scenę dywersji. - Sam się rekonstrukcją nie zajmuję, bo nie mam czasu się temu poświęcić tak jak rekonstruktorzy. Ale popatrzeć lubię.
- Choć jestem ubrana "na cebulkę" - mam dwie pary skarpetek i buty trekkingowe - jest mi trochę zimo w stopy - mówi pani Anna, przytupując nogami. - To marudzenie, ale wiem, że z warunków atmosferycznych cieszą się rekonstruktorzy - są bardzo podobne do tych, które panowały w Ardenach w 1944 r.
O bezpieczeństwo dbała grupa ratowników medycznych. - O rekonstruktorów mniej się boimy - oni wiedzą, co robią, wiedzą, co im grozi, znają teren, po którym się przemieszczają - mówią medycy. - Przypadki, kiedy coś przydarza się rekonstruktorowi, są rzadkie.
- Uważam, że imprezę można uznać za udaną - wszystkie symulacje przebiegały zgodnie z planem, dopisała frekwencja - i wśród rekonstruktorów, i wśród tych, który przyszli tylko popatrzeć - podsumowuje Alicja Bittner z Muzeum II Wojny Światowej.
Ponieważ wielu forumowiczów zwracało na to uwagę, a autor tekstu chyba nie zrozumiał delikatnych aluzji (ani tych wyraźnych, ani tych oczywistych), wyłożę jak krowie na rowie:
***
To Niemcy przeprowadzili ofensywę w Ardenach w 1944 roku. To była NIEMIECKA ofensywa.
*** pl.wikipedia.org/wiki/Ofensywa_w_Ardenach
Ponieważ na naukę nigdy nie jest za późno:
cracken001
Oceniono 3 razy
-3
CO do cholery ma wspolnego Polska z Ardenami????Te BLAZNY przekraczaja juz granice smiesznosci,a tak na marginesie te wszystkie inscenizacje to zwyczajna farsa,niedorobieni "mezczyzni" chca udowodnic sami sobie jacy to z nich "macho"
delivered
Oceniono 2 razy
0
@cracken001
Przeszkadza ci to? Łożysz na to czy co? Niech się ludzie bawią jak chcą frustracie.
stary.gniewny
Oceniono 1 raz
1
ad "w czasie alianckiej ofensywy w Ardenach w 1944 r."
Alianci, Ardeny, 1944 - coś tam wiedzą w tej redakcji, ja bym nie narzekał. Problemem jest dopiero gdy te pojęcia zaczynają się mieszać z kapelami punkowymi.
hrabia_komoruski
0
brawo za pomysl i wykonanie!
a_weasley
Oceniono 1 raz
-1
Co chcesz, skąd w tej gazecie mają wiedzieć, kto kogo atakował w 1944 r. w Ardenach? Skąd mają wiedzieć, że parę miesięcy przed końcem wojny Niemcy w ogóle byli w stanie kogoś atakować?