Skomentuj:
Komentarze (182)
-
Wydaje mi się że to nic nie da taki protest. Ceny paliw, lekarstw, usług medycznych oraz wyrobów wykonywanych przez spółki skarbu państwa winny być regulowane odgórnie czyli przez państwo a wszelkie inne ceny winny mieć uzasadnienie w kosztach, objęte marżą obowiązującą w całym kraju. Cena litra benzyny, czy leku winna być jednakowa w całym kraju. W ogóle kalkulacja ceny winna mieć uzasadnienie w poniesionych kosztach a nie w dowolnej interpretacji.Na przykład paliwo zdrożeje o 10 groszy na litrze i cena towaru od razu drożeje 10 groszy nawet więcej groszy jakby samochodem dowożono tą jedną sztukę kostki masła bądź kilogram cukru z hurtowni do sklepu. Gdzie jest Państwowa Inspekcja Handlowa która ma czuwać nad prawidłowością cen. Wszystko idzie na żywioł. Po jasną cholerę są ministerstwa jeżeli te sprawy ich nie obchodzą bo jest wolny rynek. Rząd się boi wziąć nadzór nad tymi sprawami bo wtedy będą do nich pretensje a pamiętają jeszcze zamieszki w PRL kiedy rząd podnosił ceny i to nawet niewiele na jakiś dość odległy czas. Teraz stosuje się podwyżki kiedy się chce ile się chce i nikt nie wychodzi na ulicę nie protestuje a zablokowanie drogi pomoże tyle co umarłemu świeca. Cały mankament jest w tym że mamy w rządzie pętaków którzy nie umieją sobie poradzić ze stosunkowo prostymi sprawami. Umieją tylko brać kasę i chwalić się ze jest demokracja, wolność, brak cenzury, każdy może mówić co chce tylko od tego brzucha się nie zapełni.
-
na taki protest właściciele stacji tylko czekają, przecież jadąc 40kmh zużywa się więcej paliwa... Protest słuszny ale wykonanie jak strzelenie sobie w stopę
-
No, ten świat to niewdzięczny jest. Durni szejkowie nie doceniają ponadczasowych wartości i nie kochają
Szopena z papieżem do tego stopnia, żeby nam sprzedawać ropę taniej niż innym. Spróbujcie im przetłumaczyć że WAM SIĘ PRZECIEŻ NALEŻY :)
A sporej części opłat na paliwo nie ruszymy, bo wynikają z uzgodnień unijnych.
A jak mi jeszcze ktoś powie że w związku z tym mamy wyjść z Unii albo że wchodzenie do niej nam się nie opłaciło, to już do reszty stracę wiarę w ludzki rozum :) -
na znak protestu poprzebijajcie sobie opony albo powybijajcie szyby.
Jak to nic nie da powyrywajcie radia, potnijcie tapicerkę i nasrajcie do srodka.
wtedy na pewno rzad sie ugnie a i stacje obniza ceny, szejkowie zrezygnuja z zyskow, kurs dolara spadnie... -
podobno tez planuja blokadę dróg w czasie EURO 2012.Cos wiecie na ten temat?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






