Policja złapała hakera, który blokował stronę Tuska. "Dziecinnie łatwe" [WYWIAD]

Jacek Harłukowicz, towo, mag
27.01.2012 , aktualizacja: 27.01.2012 20:08
A A A Drukuj
- Tak, to ja zaatakowałem stronę premiera. To było dziecinnie łatwe - przyznał się w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Łukasz S., zdemaskowany w sieci jako członek grupy Polish Underground, która kilka dni temu podmieniła stronę szefa rządu w proteście przeciwko podpisaniu umowy ACTA. Kilka godzin później zatrzymała go policja.
Screen zaatakowanej strona premiera z dopiskiem grupy Happyninjas
Screen zaatakowanej strona premiera z dopiskiem grupy Happyninjas
Screen zaatakowanej strona premiera z dopiskiem grupy Happyninjas
- W czwartek około godz. 18 policja zatrzymała młodego mężczyznę, mieszkańca województwa opolskiego - informuje Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy policji dolnośląskiej. Trwają czynności wyjaśniające w związku z przestępstwem komputerowym, policja sprawdza, czy zatrzymany mógł brać w nim udział, dalsze decyzje podejmie prokurator. Mężczyzna nie jest aresztowany.

Hakerzy z Polish Underground zaatakowali stronę premiera w niedzielę. W jej miejscu umieścili odezwę: "Internetu nam cenzurować nie będziecie. Praw człowieka nie odbierzecie!" i hasło "Donald Tusk jest złym człowiekiem". Wkleili również zdjęcie znanej z serialu "Klatka B" Baśki.

Czytaj więcej o Królowej Internetu Baśka robi karierę. Nawet na stronie premiera



W czwartek jednego z członków hakerskiej grupy - Łukasza S., używającego pseudonimu Fir3 - zdemaskowali w sieci inni anonimowi spece od komputerów ukrywający się pod pseudonimem happyninjas. Na jednym z portali zamieścili jego dane osobowe, wiadomość, że w przeszłości był karany za przestępstwa komputerowe, zapis jego rozmów z innymi hakerami oraz informację, że trudnić ma się on włamaniami do sklepów internetowych.

Z Łukaszem S. spotykam się w centrum Wrocławia. To młody, niepozorny, drobny dwudziestoparolatek. Kurtka z kapturem, szerokie spodnie, adidasy. Początkowo sprawia wrażenie nieco wystraszonego, ale szybko się rozluźnia.

"To było dziecinnie łatwe"

Ma 22 lata, pochodzi z Namysłowa. Tam ukończył techniku informatyczne w Zespole Szkół Rolniczych. Na tej szkole zakończył edukację. Od kilku lat mieszka we Wrocławiu. Nie pracuje. Jest komputerowym samoukiem. Czy jest hakerem?

- Nie lubię tego określenia - zaznacza. - Różnica między takimi jak ja a normalnymi użytkownikami komputerów polega na tym, że oni robią to, na co komputer im pozwala. Kiedy zaś ja siadam przed komputerem, to on robi to, co ja mu każę.

Kiedy pokazuję mu, co na jego temat zamieszczono w internecie, stwierdza, że to mieszanina prawd i kłamstw. - Z tymi sklepami to jakaś ściema, każdy mógł się pode mnie podszyć - mówi. - Za włamanie na stronę sądu w Wałbrzychu i szkoły przez sąd w Kluczborku rzeczywiście zostałem skazany na prace społeczne. Ale potem przyczepili się, że mam w komputerze nielegalne oprogramowanie i skazano mnie dodatkowo na rok w zawieszeniu na trzy lata.

Pytam go o atak na stronę premiera. Tłumaczy, że był to spontaniczny odwet za gotowość rządu do podpisania umowy ACTA. - Zrobiliśmy to w czterech - przyznaje. - To było dziecinnie łatwe. Dostaliśmy się do serwera, ale nasza akcja nie wyrządziła żadnych szkód. Zmieniliśmy zaledwie jeden plik główny, którego kopię zostawiliśmy zresztą na serwerze. Żadne dane nie zostały uszkodzone. Kiedy okazało się, że login i hasło do strony to admin i admin1, umarliśmy ze śmiechu. Musieliśmy to ujawnić.

Po co to robią?

- To po prostu hobby jak każde inne - tłumaczy Łukasz S. - Ktoś lubi pojeździć na snowboardzie, my lubimy pobuszować w sieci. Rywalizujemy ze sobą. Podmienialiśmy sobie na przykład nawzajem własne strony, by udowodnić, kto jest najlepszy. W tym gronie samiec alfa może być tylko jeden.

Łukasz wie, że po ujawnieniu jego danych, może się spodziewać konsekwencji. Ale się ich nie boi.

- Mam najlepszego prawnika w Opolskiem - chwali się. - A polskie prawo jest tak skonstruowane, że jeśli się nie przyznam, to niczego mi nie udowodnią. Poza tym nie ma takiego dowodu, którego nie da się obalić.

- Dowodem jest twój komputer, który pewnie prędzej czy później ktoś sprawdzi - zauważam.

- Wszystkie dyski mam tak szyfrowane, że dostanie się do nich zajmie im 100 lat. Już mnie nie będzie na tym świecie - śmieje się Fir3.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 23
  • 72
  • 9
  • 6
  • 14
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    130 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (251)

  • partiaekspercka

    Oceniono 4 razy -2

    Jeśli masz już dosyć obecnych układów, i chciałbyś mieć realny wpływ na losy Naszego Udręczonego Kraju, daj znać! Powstaje nowa partia i nowa jakość w polityce! Napisz na biuro@partiaekspercka.pl zobacz www.partiaekspercka.pl

  • selfhelp

    Oceniono 1 raz 1

    login: buc haslo: buc1 miernoty po pis-y tak samo udowodnili bez-pieczenstwo pol-glupkow we mgle rostrzaskali 95 w smolensku niewinnych ludzi to dziadzostwo tysiecznej potegi i jeszcze tusek login i haslo ma przyklejone na karce do latopa czy ta gu.wnarzerja tuska nie ma konca????????????????????

  • wilqupl

    Oceniono 4 razy 4

    Jak polski rząd ma takie zabezpieczenia to boje się o swoje bezpieczeństwo. Serio. Jak można tak potraktować po macoszemu stronę premiera?

    • wujek-alik

      Oceniono 5 razy 5

      @wilqupl
      poyebalo cie ? polski rzad ma zabezpieczenia na kontach w Szwajcarii................................scyknie dla wnukow.

  • panspawacz1

    Oceniono 4 razy 0

    A ja pierd***lę Tfuska.

    • sowa_46

      Oceniono 2 razy 2

      @panspawacz1
      Nie brzydzisz się?

    • solarniczka

      0

      A co nas obchodzą twoje fantazje erotyczne

  • mieszaniec-zopola

    0

    admin i admin 1
    donek zatrudnia tam kuzynow krolika, ktorzy koduja swoje zamki w walizkach niczym prezydent Scroob:
    1 - 2 - 3 -4.
    Znowu policja wykazuje sie nadgorliwoscia. A bandyci chodza po wolnosci.

  • soldadura104

    Oceniono 3 razy 3

    Na Miejscu Premiera Tuska dałbym hakerowi publicznie zegarek lub komputer (rządowy do testowania) w nagrodę za przetestowanie zabezpieczeń strony rządu polskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX