Skomentuj:
Komentarze (180)
-
Jeśli w Pisuarze wszystko działało i działa - to wiadomo, kto to zorganizował, aby sparaliżować przeciwnika, czyli rząd. A rząd - to Polska, którą rzekomo tam "kochają". Polska jest najważniejsza...
-
internet jest groźną bronią dla rządzących dlatego hameryka i platfusy chca się dobrać do internetu.
Musimy się bronić przed tym,popieram akcję i podziwiam tych ktorzy bumieją to zrobić,a nawet proszę ich o objaśnienie jak to robić aby inni y=tez się właćzyli -
ich problem , wyłączą ich z internetu
-
zacznijmy sprawdzać czy działa strona www.pis.org.pl :-))
-
To żaden atak, tylko DDoSing. Nie sądziłem że agencje rządowe, odpowiedzialne za utrzymanie bezpieczeństwa serwerów są tak niekompetentne że nie potrafią odróżnić DDoSa od hackowania.
-
Rząd i media: nie było ataku hackerów (no tak. nagły wzrost zainteresowania obywateli wszystkimi polskimi rządowymi stronami o kilkaset tysięcy procent, to nie żaden atak :)). Uwaga, zgaduję jak będzie dalej.
1. zaprzeczenie ("to nie atak...")
2. gniew (zawiadomienie prokuratury, "policja tropi hackerów", a jednak atak?! xD)
3. negocjacje ("to my wam tu dopiszemy taki punkcik, że prokurator w szczególnych okolicznośsciach będzie mógł odstąpić od rozpoczęcia postępowania...")
4. depresja (wyciekają kompromitujące dokumenty skradzione w trakcie ataków)
5. akceptacja (samorozwiązanie sejmu, przyspieszone wybory xD)
6. 25 stycznia 2012 :D
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




