Skomentuj:
Komentarze (6)
-
Wy durnie, podwyższacie czynsze - nic nie robiąc!!! Ratujecie tylko finanse miasta - nadwyrężone Waszymi rozdętymi planami Każde z metropolii ściga się na potęgę, ile to imprez zrobi na pokaz!!! Mam nadzieję, że ludzie, ba mieszkańcy Łodzi w końcu obudzą się jak większość POlaków!!! byle do wiosny
-
można pogoglować, pytająć o bloki z wielkiej płyty. Poniżej wycinek, cytat z jednej publikacji,
"Kiedy zawali się Twój blok z wielkiej płyty?
Pytanie nie jest głupie. Bloki z wielkiej płyty budowano z przeznaczeniem na użytkowanie przez około 50 lat. Pierwsze blokhauzy w Polsce budowano w latach 50., a boom na osiedla z klocków nastał w latach 70. Kiedy zaczną walić się gierkowskie osiedla? Nie zaraz, ale wkrótce...
Niegdyś bloki z wielkiej płyty dały ludziom wymarzone własne mieszkania. Zapewniły wymagane 10 m2 na osobę przestrzeni życiowej (tyle maksymalnie mógł mieć obywatel PRL)... Teraz są brzydkimi klockami szpecącymi miasto. Mieszkanie w bloku stało się metaforą niskiej stopy życiowej i domeną studentów oraz ludzi na dorobku. Za dwadzieścia lat te brzydkie klocki mogą zacząć stawać się zbiorowymi grobami." -
W wielu miastach państwowe budynki wyprzedano, nawet po ulgowych cenach ich mieszkańcom. Teraz będą wyburzane... Dobry interes po PRL zrobiono już na konto RP. Większość wieżowców wielkiej płyty, z lat 1960- dalej - miała żywotność konstrukcji (stalowej) projektowaną na 40 lat. Ale dziś nikt nie dba o ich kapitalny remont lub tańsze -wyburzenie i budowę nowego domu (jak to robią masowo np. w Chinach, wyburzając cale dzielnice mieszkalne, bo taniej jest postawić nowe, oszczędniejsze budynki i okablowanie), niż remont ruder i ich uzbrojenia technicznego, sieci mediów itd.) ) . Większość naszych betonowych domów, wysokościowców, jest już w rękach Wspólnot mieszkaniowych, a te nie mają ochoty ani możliwości mieszkaniowych, aby kasować własne domy. Czekamy na pierwsze zawalenia wielkiej płyty, wybudowanej za czasów Gierka i wcześniej. Najszybciej zawalą się te na Górnym Śląsku, choćby wskutek dalekich tąpnięć, osuwania i pękania gruntu, itd.
-
Typowa, post-kolonialna afrykanska polityka. Baaaaardzo smutne, ale o jak prawdziwe. W jednym z krajow Afryki ( zapomnialem dokladnej nazwy), gdzies 20 lat temu, lokalny wladca oswiadczyl ze smar to wymysl
zbrodniczych kolonialistow. W RPA, byly prezydent (Backy?) oswiadczyl ze AIDS to tez wymysl tychze wrogich kolonialistow.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




więcej zdjęć

