Rodziny policjantów chcą takich pieniędzy, jak rodziny smoleńskie
29.11.2011
, aktualizacja: 29.11.2011 17:33
Rodziny policjantów, którzy zginęli na służbie chcą zadośćuczynień od Skarbu Państwa - dowiaduje się TOK FM. Kwoty mają być zbliżone do tych, jakie otrzymały rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej.
ZOBACZ TAKŻE
- Policjant odłożył broń i pałkę. I uratował życie (02-05-11, 14:03)
- Najkrwawsza w historii akcja polskiej policji (06-03-11, 01:00)
- Policjant zginął w wypadku, dwaj inni ciężko ranni (21-09-10, 12:43)
Do mecenasa Sylwestra Nowakowskiego zgłosiły się rodziny trzech funkcjonariuszy z dolnośląskiego. Dwóch zginęło w wypadku samochodowym ścigając przestępcę, jeden został śmiertelnie postrzelony przez innego policjanta.
- Każda z tych osób zginęła na służbie publicznej, podczas wykonywania zadań służbowych i rodziny oczekują, że w stosunku do nich, skarb państwa przedstawi propozycje ugodowe, tak żeby doszło do wypłaty zadośćuczynień - mówi mecenas Nowakowski.
W grę wchodzi po 250 tys. złotych dla każdego członka rodziny. I choć szefowie policji spoglądają na takie roszczenia z aprobatą, MSW póki co, mówi "nie".
- Komendant główny policji nie widzi problemów prawnych, komendant wojewódzki też, natomiast decyzja należy do ministra spraw wewnętrznych. Wierzę, że tę decyzję podejmie jak najszybciej, mając na uwadze dobro nie tylko swojego resortu, ale przede wszystkim tych rodzin - dodaje mecenas.
Dziś przed warszawskim sądem miała być zawarta pierwsza ugoda, ale resort nie zgodził się na obietnicę wypłaty pieniędzy.
Mimo to prawnicy nie składają broni. Według nich sprawy są bezsporne i chcą negocjować z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych wypłaty zadośćuczynień.
- Każda z tych osób zginęła na służbie publicznej, podczas wykonywania zadań służbowych i rodziny oczekują, że w stosunku do nich, skarb państwa przedstawi propozycje ugodowe, tak żeby doszło do wypłaty zadośćuczynień - mówi mecenas Nowakowski.
W grę wchodzi po 250 tys. złotych dla każdego członka rodziny. I choć szefowie policji spoglądają na takie roszczenia z aprobatą, MSW póki co, mówi "nie".
- Komendant główny policji nie widzi problemów prawnych, komendant wojewódzki też, natomiast decyzja należy do ministra spraw wewnętrznych. Wierzę, że tę decyzję podejmie jak najszybciej, mając na uwadze dobro nie tylko swojego resortu, ale przede wszystkim tych rodzin - dodaje mecenas.
Dziś przed warszawskim sądem miała być zawarta pierwsza ugoda, ale resort nie zgodził się na obietnicę wypłaty pieniędzy.
Mimo to prawnicy nie składają broni. Według nich sprawy są bezsporne i chcą negocjować z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych wypłaty zadośćuczynień.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
102 głosy
Najczęściej czytane
- 1.Gdzie jest Iwona Kitowska? Nagłe zniknięcie dyrektorki
- 2.To sędzia ujawniła Jackowi T. nazwisko świadka, który rozpoznał w nim podpalacza
- 3.Policja dysponuje nagraniem z wypadku aktora Alana Andersza
- 4.Wielka fuszerka. Autostrady A1 i A2 popękane po zimie
- 5."Rz": Spór Sikorskiego z Bartoszewskim. MSZ: Nie ma żadnego sporu, "Rz" ma złych informatorów
- 6.Tajemnica naukowej sensacji wyjaśniona. Neutrina nie są szybsze od światła. Winny źle podłączony kabel?
- 7.Sąd: Pekao miał prawo zwolnić dyscyplinarnie Katarzynę Niezgodę








