Jedna noc, jeden samochód i trzech pijanych kierowców

HAJ
20.10.2011 , aktualizacja: 20.10.2011 14:53
A A A Drukuj
Trzy razy jednej nocy jeleniogórscy policjanci zatrzymywali kierowców tego samego auta. Za każdym razem kierowca samochodu był pijany.
Policja
Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Policja
Po raz pierwszy pechowego peugeota policjanci do kontroli zatrzymali około północy, na ul. Jana Pawła II w Jeleniej Górze, Szybko stwierdzili, że kierujący nim 20-letni mieszkaniec Świeradowa-Zdroju znajduje się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie 2 promile. Mężczyznę jednak zwolniono, a odholowaniem auta do domu miał zająć się jego kolega.

Niespełna godzinę policjanci znów zauważyli to samo auto. Za jego kierownicą siedział ten sam kierowca! Ale w organizmie miał już nie dwa, ale trzy promile! Tym razem trafił do aresztu.

Po raz kolejny - i znów na Jana Pawła II - na peugeota funkcjonariusze natknęli się około 4.30. I tym razem zatrzymali go do kontroli. Tym razem kierowcą okazał się inny 20-latek, który - jak tłumaczył - został poproszony przez swojego kolegę ze Świeradowa, aby zaopiekował się jego samochodem. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od niego wyraźny zapach alkoholu. Tym razem kierowca miał w organizmie blisko 2,5 promila. Dołączył do swojego kolegi w areszcie.

Obydwu zatrzymanym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozić może nawet do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami na kilka lat oraz wysoka grzywna.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 1
  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • newyorker77

    Oceniono 2 razy 0

    i czemu sie tutaj dziwic, przeciez to tylko Polska, taki bantustan na dalekich obrzezach cywilizacji. U nas taki zespol zajechalby - po spotkaniu z patrolem - prosto do wiezienia. I nie ma Panie zmiluj sie.

    • qajajaj

      Oceniono 1 raz 1

      @newyorker77
      u nas to znaczy gdzie, rdzenny bantustańczyku?

  • chateau

    Oceniono 1 raz 1

    Autor tytułu notki też chyba wczorajszy. O ile zrozumiałem to kierowców było dwóch.
    Na szczęście zgadza się, że samochód był tylko jeden.

    • Gość: Cieslik

      0

      @chateau
      nie no w porządku trzecim pijanym był policjant (znaczy 3 kierowców)

  • rawahecht

    Oceniono 2 razy 2

    A morał z tej "bajki" jest następujący;
    przepłukałeś sobie gardziołko w Górze Jeleniej, omijaj ul. Błogosławionego Jana Pawła II !
    Bo tam .............................

  • poljack

    Oceniono 2 razy 0

    Czyj był to syn że policja była tak pobłażliwa.

  • arditi

    Oceniono 3 razy 1

    policjantów na zbitą mordę wyrzucić natychmiast!!!

  • long_in_warzone

    Oceniono 2 razy 0

    Z DWOMA PROMILAMI PROWADZIŁ I ZWOLNILI DO DOMU?!?!
    Sorry, ale jak dla mnie Policjanów na dyscyplinarkę. 2 promile to już nie piwko czy kieliszek wina przy obiedzie - to mega niebezpieczna sytuacja. I jak jeszcze pomyśle że znajomemu zabrali prawko na rok bo test o 11:00 wykrył że dzień wcześniej na imprezie spalił jointa....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX