21:50 - Dłoń, częściowo zmiażdżona, została unaczyniona, a złamania, między innymi nogi, zostały nastawione - takie informacje napłynęły ze szpitala w Pietra Ligure, gdzie po siedmiu godzinach zakończyła się operacja kierowcy Formuły 1 Roberta Kubicy.
Dopiero za kilka dni będzie wiadomo, czy dłoń będzie władna i odzyska pełną sprawność. Jak podała włoska agencja prasowa ANSA, operację przeprowadziły dwa zespoły chirurgów.
Obecnie Polak znajduje się na oddziale reanimacji.
Kierujący zabiegiem ortopeda jest umiarkowanie usatysfakcjonowany. Na razie lekarze wstrzymują się od stawiania prognoz, ale według wstępnych informacji udało się uratować prawą dłoń kierowcy, który w niedzielę rano miał poważny wypadek na trasie rajdu samochodowego Ronde di Andora.
- Musimy poczekać przynajmniej tydzień, by zobaczyć, czy wszystko poszło zgodnie z planem. Doszło do uszkodzenia nerwów, przez co musimy zadać sobie pytanie, czy wróci pełna sprawność. Rehabilitacja będzie długa. Prawdopodobnie rok. Robert doznał rozległych urazów. Jeżeli będzie taka potrzeba, będą kolejne operacje - powiedział doktor Rossello wychodząc z sali operacyjnej.
20:20 Wbrew wcześniejszym informacjom pojawiającym się w mediach, Kubica nie miał krwotoku wewnętrznego, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Głównym zadaniem lekarzy operujących Polaka jest nastawienie złamań kości powstałych podczas wypadku. Menedżer Kubicy Daniele Morelli poinformował, że lekarze próbują przywrócić funkcjonalność prawej dłoni Polaka i jak się nieoficjalnie dowiedział
portal Moto.pl, jej sprawność została uratowana.
Kubicę operuje Mario Igor Rossello, jeden z największych specjalistów od chirurgii ręki w Europie. Profesor Rossello od 30 lat zajmuje się chirurgią ręki i traumatologią związaną z urazami górnych kończyn.
20:10 Dobiega końca operacja Roberta Kubicy - podała ANSA. Nieznany jest jeszcze rezultat kilkugodzinnego zabiegu chirurgicznego, którego celem miało być między innymi przywrócenie funkcjonowania zmiażdżonej dłoni. Do szpitala w miejscowości Pietra Ligure przyjechał przyjaciel polskiego kierowcy Formuły 1, Fernando Alonso z teamu Ferrari.
19:20 - Po uderzeniu zobaczyłem, że Robert trzyma się za rękę, a po chwili stracił przytomność - relacjonował okoliczności wypadku Kubicy w rajdzie samochodowym Ronde di Andora jego pilot Jakub Gerber.
Gerber, który w porannym wypadku nie doznał poważniejszych obrażeń, czeka w poczekalni szpitala w Pietra Ligure na zakończenie trwającej już kilka godzin operacji polskiego kierowcy Formuły 1.
Jego relację z wypadku zacytowała włoska agencja prasowa ANSA: - Pokonaliśmy cztery kilometry pierwszego odcinka specjalnego. Ja patrzyłem na notatki i nie zauważyłem momentu, w którym
samochodem zarzuciło. Dopiero w chwili uderzenia zobaczyłem, że Robert trzymał się za rękę i po chwili stracił przytomność.
Gerber sprecyzował tym samym wcześniejsze informacje, co do miejsca wypadku. Niektóre media poinformowały, że doszło do niego jeszcze przed startem.
18:35 Trzymajmy kciuki za Roberta, gdyż to nie tylko wielki kierowca, ale i wspaniały człowiek - napisał na Twitterze jeden z najbliższych kolegów Kubicy w świecie Formuły 1 Hiszpan Fernando Alonso. Słowa otuchy po wypadku skierowali do Polaka także inni kierowcy.
- Myślę o Robercie cały czas, życzę mu wszystkiego dobrego i liczę, że wkrótce spotkamy się na torze jako konkurenci i poza nim jako koledzy - podkreślił Niemiec Timo Glock z teamu Virgin.
Brazylijski weteran Formuły 1 Rubens Barrichello napisał z kolei: Proszę wszystkich o duchowe wsparcie Kubicy, który właśnie jest operowany. Zasłużył na to.
17:40 Lekarze starają się przywrócić funkcjonowanie prawej dłoni Roberta Kubicy - poinformował w niedzielę po trzech godzinach trwającej wciąż operacji menedżer kierowcy Formuły 1 Daniele Morelli.
- Robert ma bardzo silny organizm i da radę - oświadczył Morelli, cytowany przez włoską agencję prasową Ansa. Zapowiedział natychmiastowy przyjazd rodziców kierowcy do szpitala w Pietra Ligure koło Savony.
15:30 Robert Kubica w rezultacie wypadku, który w niedzielę rano wydarzył się na rajdzie we Włoszech doznał wielomiejscowych złamań prawej ręki i nogi oraz uszkodzenia kości dłoni - poinformował oficjalnie jego zespół Formuły 1 Lotus Renault.