Wszystkie ligowe bramki tylko na www.ekstraklasa.tv »- Chciałbym, aby moi piłkarze zagrali tak zdeterminowani jak Legia - podkreślił Skorża.
Po dwunastu kolejkach prowadząca w tabeli Wisła ma aż siedem punktów przewagi nad Legią. Warszawski zespół wygrał jednak dwa ostatnie mecze, grając z wielką determinacją (5:2 z Koroną Kielce, 2:0 z Ruchem Chorzów).
- Musimy dokonać wielkich rzeczy, żeby zagrać tak umotywowani jak Legia - przyznał Skorża, odnosząc się do komfortowej sytuacji jego drużyny w tabeli. - Oni grają o życie, my też tak musimy. Nie chciałbym słyszeć takiej opinii jak po meczu z Lechem, że poznaniakom bardziej zależało na zwycięstwie - dodał.
Legia zagra w piątek bez kontuzjowanych Marcina Mięciela i Bartłomieja Grzelaka, ale Wisła też ma swoje problemy. Urazy wyeliminowały Arkadiusza Głowackiego i Rafała Boguskiego. Już od dłuższego czasu nie może grać Radosław Sobolewski.
- Musimy zepchnąć Legię do głębokiej defensywy. Oba zespoły prezentują zbliżony poziom sportowy, to będzie bardzo wyrównany mecz. Odkąd jestem w Wiśle, o wyniku spotkań z Legią decydowała różnica jednej bramki. Moją wyobraźnię rozbudza statystyka meczów wyjazdowych rywali. Jak dotąd warszawiacy wygrali tylko jedno z pięciu spotkań na boisku rywala - przypomniał Skorża.
- Mankamenty Legii? Uważam, że ten zespół nie ma stałych słabych punktów, natomiast co mecz pojawiają się jakieś drobne problemy. Jeśli miałbym wskazać konkretny, byłaby to gra w defensywie. Nawet mimo faktu, że warszawiacy stracili najmniej bramek w lidze. Po prostu Legia czuje się lepiej w ataku niż w obronie - zakończył Maciej Skorża.