U trzynastu piłkarzy Betisu Sewilla stwierdzono wirus świńskiej grypy. Władze drugoligowca zwróciły się do hiszpańskiej federacji o przełożenie zaplanowanego na weekend meczu z rezerwową drużyną Villarreal.
Jak poinformowano w piśmie do federacji, pierwsze objawy infekcji pojawiły się u niektórych piłkarzy już na początku tygodnia. Przeprowadzone badania wykazały, że to wirus AH1N1. W klubie pozostało obecnie ledwie siedmiu zdrowych zawodników.
Hiszpania to kolejny kraj, w którym wirus świńskiej grypy dopadł piłkarzy. Wcześniej stwierdzono go u zawodników m.in. angielskiego Blackburn Rovers i Olympique Marsylia.