Dwie osoby zatrzymane w śledztwie ws. korupcji w futbolu

pp, PAP
2009-10-21 , aktualizacja: 21.10.2009 13:56
A A A Drukuj
Obserwator PZPN Edward H. i b. obserwator PZPN Zygmunt Z. zostali w środę zatrzymani przez policję w związku ze śledztwem w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej.
Jak powiedział prokurator Jerzy Kasiura z prowadzącej to śledztwo Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, Edward H. został zatrzymany na Pomorzu, a Zygmunt Z. w okolicach Przemyśla (woj. podkarpackie). - Obaj mężczyźni są obecnie przewożeni do Wrocławia, jednak ich przesłuchania rozpoczną się najprawdopodobniej dopiero w czwartek - dodał Kasiura.

Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 300 osobom: sędziom, m.in. znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi kraju, a później trenerowi Dariuszowi W., piłkarzom, a także obserwatorom i działaczom, m.in. szefowi szkolenia sędziów PZPN Stanisławowi Ż.

3 kwietnia wrocławski sąd okręgowy skazał na cztery lata więzienia byłego prezesa Arki Gdynia Jacka Milewskiego, a działacza piłkarskiego Ryszarda Forbricha, pseud. Fryzjer, na 3,5 roku.

Z kolei 16 września na karę trzech lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat i grzywnę w wysokości 100 tys. zł kielecki sąd skazał b. trenera Korony Kielce Dariusza W. Wobec jego asystenta Andrzeja W. sąd orzekł karę dwóch i pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 30 tys. zł grzywny. Wyrok nie jest prawomocny i zapadł bez procesu - obaj oskarżeni podczas śledztwa przyznali się do winy i zgodzili na dobrowolne poddanie się karze. Obaj mają również zakaz zajmowania stanowisk związanych z profesjonalnym sportem - Dariusz W. przez trzy lata, a Andrzej W. przez rok.

Strejlau o wyborze selekcjonera: Decyzja pewnie się nie spodoba »


Podziel się