Gołota - Adamek. Jak Tomasz Adamek trenuje do późna w domu

Radosław Leniarski, Gilowice
2009-10-20 , aktualizacja: 20.10.2009 21:47
A A A Drukuj
Tomasz Adamek kończy treningi w swoim domu w Gilowicach około godz. 23, czyli w porze sobotniej walki z Andrzejem Gołotą.
Tomasz Adamek podczas treningu
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Tomasz Adamek podczas treningu
SERWISY
Zobacz jak w Gilowicach trenował Tomasz Adamek

W poniedziałek popołudniu byliśmy na treningu Tomasza Adamka w Gilowicach. Pięściarz przygotowuje się tam do 12-rundowej walki w wadze ciężkiej z Andrzejem Gołotą. Odbędzie się ona w sobotę 24 października, w Łodzi.

Były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej trenuje w domu. W piwnicy urządził małą salę bokserską, o wymiarach zbliżonych do wymiarów ringu.

Zanim zaczął się trening, pięściarz zaprezentował miecz - prezent od wójta gminy Gilowice. Miecz chyba katowski. Jeśli tak, nietrudno zgadnąć, czyim katem chciałby być Adamek.

Na treningu - utrudnionym, bo obecnych było trzech dziennikarzy, dwóch fotoreporterów i kamerzysta - Adamek pracował nad szybkością, najpierw w walce z cieniem. Zadawał uderzenia z bardzo dużą częstotliwością, starał się bardzo szybko przemieszczać.

Po kilku rundach walki z cieniem, pięściarz zaczął tarczować z trenerem Andrzejem Gmitrukiem. Znów skupili się na szybkim przemieszczaniu się po ringu, zadawaniu ciosów w kombinacjach, unikaniu klinczów.

Trening zakończył się o 23, czyli w porze rozpoczęcia prawdziwej walki za trzy dni w Łodzi.

Podziel się