Euro 2012. Wicepremier Ukrainy: Euro w czterech naszych miastach

kris, PAP
2009-10-13 , aktualizacja: 13.10.2009 18:29
A A A Drukuj
Wicepremier Ukrainy Iwan Wasiunyk zapewnił, że turniej finałowy Euro 2012 odbędzie się w Polsce i na Ukrainie w formule 4 na 4, czyli w czterech miastach w każdym kraju - poinformował serwis zaxid.net, powołując się na rzeczniczkę wicepremiera Galinę Rusin. Opinię tę Wasiunyk wyraził podczas spotkania z szefami zagranicznych placówek dyplomatycznych.
Nowy stadion w Doniecku
Fot. Konstantin Chernichkin REUTERS
Nowy stadion w Doniecku
- Na dziś głównym zadaniem jest przekazanie tej informacji waszym kolegom i upowszechnienie w społeczeństwach krajów gdzie pracujecie - powiedział ukraińskim dyplomatom Wasiunyk. Według wicepremiera, Ukraina bez żadnych wątpliwości realizuje o czasie przygotowania infrastruktury w czterech miastach zgodnie z wymogami UEFA. - Bardzo ważne jest także, że bez względu na kryzys rząd gwarantuje zabezpieczenie nieprzerwanego finansowania przygotowań do turnieju - dodał Wasiunyk.

Ukraiński wicepremier prosił także przedstawicieli dyplomatycznych, aby informowali potencjalnych zagranicznych inwestorów o bezprecedensowych krokach, jakie podjęły władze Ukrainy dla ułatwienia i uproszczenia procedur dla projektów dotyczących EURO 2012.

- Jest to między innymi możliwość uzyskania rządowych gwarancji poszczególnych projektów i uproszczenia procedur finansowych. Przykładem może być konkretny przykład inwestycji hotelowych, gdzie dotychczas procedury trwały rok a nawet dwa, a obecnie można je przejść w 1-2 miesiące, i - co bardzo ważne - bez żadnych łapówek. Projekty związane z budową hoteli są także zwolnione z większości miejscowych podatków i opłat lokalnych. Inwestorzy mogą także liczyć na znaczne ułatwienia w projektach związanych z budową dróg. Na Ukrainie mamy już praktycznie gotowe uregulowania prawne dla budownictwa dróg na zasadach koncesji - Powiedział Iwan Wasiunyk. - Nawet jeśli nie wszystkie projekty infrastrukturalne związane z budową dróg zostaną zakończone do 2012 roku, to nic się nie zmieni. Jak już wiele razy podkreślałem, dla nas projekt EURO nie kończy się na roku 2012. To dopiero początek.

Podziel się