Związkom sportowym nie podoba się kadencyjność prezesów

mk, PAP
2009-09-17 , aktualizacja: 17.09.2009 22:33
A A A Drukuj
Ministerstwo sportu dyskutowało z przedstawicielami związków sportowych nową ustawę o sporcie kwalifikowanym. Prezesom związków nie spodobał się tylko jeden artykuł, mówiący o... kadencyjności prezesów, zmniejszeniu liczby członków zarządu i konieczności rewidowania finansów.
Mirosław Drzewiecki
Fot. PETER ANDREWS REUTERS
Mirosław Drzewiecki
SERWISY
W środę minister sportu Mirosław Drzewiecki i sekretarz stanu w ministerstwie Adam Giersz spotkali się z przedstawicielami polskich związków sportowych letnich dyscyplin olimpijskich. Głównym tematem konsultacji był program przygotowań do Igrzysk XXX Olimpiady w Londynie. W spotkaniu uczestniczyli prezesi i sekretarze generalni związków oraz sekretarz generalny PKOl Adam Krzesiński.

Minister Drzewiecki przedstawił główne kierunki zmian w rządzeniu polskim sportem. Szczególnie ważnym tematem było omówienie funkcjonowania polskich związków sportowych w kontekście przepisów nowej ustawy o sporcie.

Dyskusje wzbudziły zapisy tylko jednego artykułu. Artykuł 9. ustawy dotyczy minimalnych wymogów ustrojowych funkcjonowania polskich związków sportowych, m.in. ograniczenia liczby członków zarządu, wprowadzenia kadencyjności prezesów i corocznych zjazdów sprawozdawczych obejmujących sprawozdanie finansowe ocenione przez biegłego rewidenta.

Giersz przedstawił szczegóły nowego projektu przygotowań olimpijskich. Istotą zmian jest założenie, że przygotowania olimpijskie będą realizowane wyłącznie w formie indywidualnych grantów szkoleniowych kierowanych do zawodników z potencjałem medalowym na Igrzyska XXX Olimpiady w 2012 roku w Londynie.

Pilotażowy projekt jest już realizowany w sportach zimowych, a korzystają z niego Justyna Kowalczyk i Tomasz Sikora.

Szczegóły projektu będą jeszcze konsultowane z Polskim Komitetem Olimpijskim.

PZPN chce przeprosin od Moniki Olejnik »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się