Trener reprezentacji Polski siatkarzy Daniel Castellani oddał premierowi Donaldowi Tuskowi własny złoty medal mistrzostw Europy. Argentyńczyk tłumaczył, że należy mu się to jako przedstawicielowi wszystkich polskich kibiców.
We wtorek rano premier podjął złotą drużynę siatkarzy śniadaniem. Wręczył im m.in. odznaczenia państwowe przyznane w poniedziałek przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Planowane wcześniej spotkanie prezydenta z triumfatorami ME w Turcji nie doszło do skutku.
Oprócz medalu od trenera Castellaniego, premier otrzymał od kapitana drużyny narodowej Pawła Zagumnego reprezentacyjną koszulkę z numerem 1 i własnym nazwiskiem. - Mam nadzieję, że po mistrzostwach świata za rok spotkamy się tutaj na śniadanku ponownie - powiedział Zagumny. Premier odparł, że jeśli będą podobne okoliczności, to zaprasza nawet na obiad i kolację.