Grecy, podobnie jak Francuzi i występujący w grupie F Turcy, jeszcze w EuroBaskecie 2009 nie przegrali. Drugą fazę turnieju rozpoczęli od zwycięstwa nad Niemcami 84:76. "To niesamowicie doświadczony i ułożony zespół. Na pewno jeden z kandydatów do głównego trofeum - ocenił ekipę Hellady środkowy reprezentacji Niemiec Patrick Femerling.
Rosja broni w Polsce tytułu wywalczonego dwa lata temu w Hiszpanii. W pierwszej rundzie przegrała dwa spotkania, ale na początek drugiego etapu pokonała Chorwację 62:59. - Z mistrzowskiego składu brakuje kilku wielkich nazwisk [Kirilenko, Chriapa, Holden], ale stanowimy grupę, która nigdy się nie poddaje. Nikt z nami łatwo nie wygra. Obiecuję - powiedział amerykański szkoleniowiec Sbornej David Blatt.
Emocji nie zabraknie również w meczu Francji z Chorwacją. Trójkolorowi mają w składzie największą liczbę zawodników z
NBA - czterech, z rozgrywającym San Antonio Spurs Tonym Parkerem na czele. W piątek łatwo pokonali Macedonię 83:57.
- W końcu zagraliśmy na miarę możliwości, choć jak mam być szczery, to nie znałem żadnego z rywali - przyznał Parker.
Chorwaci w meczu z Rosjanami mieli przede wszystkim kłopoty ze skutecznością.
- Jeśli rzuca się 59 pkt, to nie sposób wygrać - przyznał ich trener Jasmin Repesa.
W trzeciej niedzielnej parze Niemcy zmierzą się z Macedonią. - Wiem, że wszyscy spisują nas na straty, ale jeśli zagramy na sto procent możliwości, to mamy szanse wygrać - uważa sersbki szkoleniowiec Maceodnii Jovica Arsić.