Tomasz Adamek w kropce. Hopkins chce więcej

rl
2009-09-04 , aktualizacja: 05.09.2009 11:16
A A A Drukuj
Maleją szanse na walkę Tomasz Adamek - Bernard Hopkins. Legendarny pięściarz chce więcej pieniędzy od telewizji HBO.
Tomasz Adamek
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Tomasz Adamek
SERWISY
Na razie potentat kablowy w USA daje 3 mln dol. Razem z dochodem z biletów, ze sprzedaży praw do transmisji poza USA, od sponsorów pojedynek może mieć budżet około 7 mln dol. Ziggi Rozalski, doradca i współpromotor 32-letniego Tomasza Adamka, twierdzi, że nawet powyżej 10 mln. Polski mistrz świata wagi juniorciężkiej wersji IBF ma dostać z tego 40 proc., resztę Amerykanin. Jednak 44-letni Hopkins żąda od HBO dla siebie i Adamka więcej - podobno około 3,5 mln dol.

- Wszystko zależy o tego, czy HBO się zgodzi. Na razie szefowie czekają do końca września na ustalenie budżetu na przyszły rok - mówi Rozalski.

W cieniu czeka Steve Cunningham, pokonany w 2008 roku przez Adamka były mistrz juniorciężkiej. Jeśli dojdzie do walki z Hopkinsem, Adamek zrezygnuje ze swojego pasa wersji IBF i Cunningham będzie o niego walczyć z nieznanym jeszcze przeciwnikiem. Jeśli do pojedynku z Hopkinsem nie dojdzie, Cunningham spotka się w rewanżu z Adamkiem.

Starcie Adamka z Hopkinsem ma się odbyć w Prudential Center w Newark 30 stycznia.

Podziel się