Berlin 2009. Kanter nie widzi Małachowskiego na podium

PAP, tka
2009-08-18 , aktualizacja: 18.08.2009 17:06
A A A Drukuj
Mistrz olimpijski w rzucie dyskiem Gerd Kanter uważa, że na podium trwających mistrzostw świata w Berlinie zabraknie miejsca dla Piotra Małachowskiego. Po eliminacjach tej konkurencji Estończyk powiedział, że - oprócz niego - medale zdobędą Niemiec Robert Harting i Litwin Virgilijus Alekna.
Gerd Kanter
Fot. David J. Phillip AP
Gerd Kanter
- Kto stanie na podium, wydaje się już jasne. Harting i Alekna udowodnili w eliminacjach, że są w dobrej formie. Otwarta pozostaje tylko kwestia podziału medali - ocenił Kanter.

Małachowski, który w igrzyskach olimpijskich w Pekinie przegrał tylko z Kanterem, jest po kontuzji palca wskazującego. Zawodnik Śląska Wrocław zdaje sobie sprawę, że nie jest w pełni formy. - 70 metrów to dla mnie w tej chwili za daleko. Wszystko zależy od tego, w jakiej dyspozycji będą rywale - mówi otwarcie Małachowski.

Kanter z kolei uważa, że stać go na rzut w granicach 70,50 m, ale nie wie, czy to wystarczy do złota.

Finałowy konkurs rzutu dyskiem zaplanowano na środę. Początek o godz. 20.10.

Berlin 2009. Do finału dysku awansował Piotr Małachowski »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się