FC Barcelona zaprzeczyła oficjalnie, jakoby Thierry Henry miał być wykluczony z gry przez najbliższe dwa tygodnie. W oświadczeniu klub informuje także, że jest on w składzie na środowy rewanż z Chelsea i może w nim wystąpić..
Wtorkowe media w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii doniosły, że Francuz nie zagra w rewanżu z Chelsea w Lidze Mistrzów. Z gry wykluczyć go miała kontuzja kolana, której nabawił się w trakcie drugiej połowy sobotniego meczu przeciwko Realowi.
Henry'ego miały więc ominąć aż cztery ważne mecze. Oprócz meczu z Chelsea nie zagrałby także w spotkaniu z Villarrealem, gdzie Barcelona będzie mogła zapewnić sobie mistrzostwo kraju oraz w finale Pucharu Króla przeciw Athletic Bilbao.
Oświadczenie katalońskiego klubu przekreśla te spekulacje i potwierdza doniesienia hiszpańskiej "Marki", która powołując się na swoje źródła w klubie, poinformowała że Henry wcale nie będzie wykluczony aż na cztery spotkania. Natomiast do środowego półfinału dyspozycja piłkarza będzie monitorowana, a przed samym meczem zostanie on poddany testom wytrzymałościowym.