Kubica o wycofaniu KERS: Nie mam jednoznacznej opinii

ceg, Sakhir
2009-04-25 , aktualizacja: 25.04.2009 17:31
A A A Drukuj
- Od początku nie byłem fanem tego systemu, ale gdyby nie czynnik wagi, to bym z niego korzystał - tak skomentował Robert Kubica doniesienia o tym, że od przyszłego sezonu w Formule 1 nie będzie można stosować KERS, czyli dodatkowego źródła napędu, które odzyskuje energię wytwarzaną podczas hamowania.
Robert Kubica na torze Sakhir.
Fot. Hassan Ammar AP
Robert Kubica na torze Sakhir.
Kubica 13. w kwalifikacjach do GP Bahrajnu »

Szef Renault Flavio Briatore przyznał ostatnio w wywiadzie dla włoskiej prasy, że Stowarzyszenie Zespołów Formuły 1 (FOTA) będzie walczyło o zakazanie korzystania z KERS (czytaj tutaj ). W tym sezonie, pierwszym, kiedy ten system jest obecny w F1, używać mogą go chętni.

Co o ewentualnym zakazie mówi Kubica? - Nie mam jednoznacznej opinii. Od samego początku nie byłem fanem tego systemu, chociaż gdyby nie przeszkadzał mi czynnik wagi, to na 90 proc. torów jeździłbym z KERS - stwierdził Polak.

- To jednak daje przewagę - nie tylko jeśli chodzi o start czy wyprzedzanie, ale także czasy okrążeń - dodał Kubica, który w Bahrajnie po raz pierwszy korzysta z KERS w pełnym wymiarze (treningi, kwalifikacje, wyścig).

Alonso nie ma pretensji do Kubicy - W kwalifikacjach jest ciasno »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się