Japoński team jest niemal pewny, że weźmie udział w zbliżającym się sezonie Formuły 1. Kierowcami zespołu mają być Jenson Button oraz Bruno Senna. Jeszcze kilka tygodni temu z powodu kłopotów finansowych zespół groził, że w tym roku nie wystartuje.
Jedyną przeszkodą pozostaje gwarancja finansowa na silniki, których dostawcą jest firma Mercedes-Benz. Honda musi udowodnic, że posiada ponad 7 milionów funtów na zakup produktów.
Martin Whitmarsh z McLarena, który jest odpowiedzialny za negocjacje z Hondą nie ukrywa, że zależy mu na tym, aby negocjacje zakończyły się pomyślnie. - Zaoferowaliśmy Hondzie tyle wsparcia ile mogliśmy. W interesie całego świata Formuły 1 jest to, aby pomóc temu zespołowi - powiedział na łamach gazety The Guardian Whitmarsh.
Szefowie Hondy są na pewni, że wszystko zakończy się pomyślnie i dlatego kontynuują przygotowania do zbliżającego się Grand Prix Australii. Pierwszymi kierowcami zespoły mają być Jenson Button i Bruno Senna.