Dramatycznie dla amerykańskiego strzelca Matthew Emmonsa zakończył się konkurs strzelania w trzech postawach z 50 m. Amerykanin przegrał ostatnim strzałem. Tak jak cztery lata temu.
Fot. Sergey Ponomarev AP
Matthew Emmons (z prawej) i Rajmund Debevec (z lewej)
W Atenach Emmons prowadził, lecz ostatni strzał posłał poza tarczę i złoto wywalczył wtedy Jia Zhanbo z Chin.
Dziś historia się powtórzyła. Co prawda Zhanbo zajął odległe 24 miejsce, ale Emmons znów stracił złoto w ostatniej rundzie. Przed nią amerykański strzelec o 3.3 punktu wyprzedzał Ukraińca Jurija Sukorukowa i o 3.4 punktu Chińczyka Qiu Jiana. W swoim ostatnim strzale trafił jednak zaledwie w 4.4 podczas gdy Chińczyk w dziesiątkę, a Sukorukow w 9.8 i to właśnie oni zajęli najwyższe stopnie podium. Emmons nie zdobył nawet medalu, gdyż wyprzedził go jeszcze rekordzista olimpijski Rajmond Debevec ze Słowenii.