Tomasz Majewski już w swojej pierwszej próbie (21.04 m) uzyskał minimum kwalifikujące go do konkursu finałowego pchnięcia kulą. Polak ustanowił również swój nowy rekord życiowy i wygrał kwalifikacje.
Na zakwalifikowanie się do konkursu finałowego pchnięcia kulą nie musiał długo czekać Tomasz Majewski. Polak już w swojej pierwszej próbie uzyskał minimum kwalifikacyjne, a co więcej, poprawił swój rekord życiowy o siedem centymetrów (dotychczas 20.97 m) rzucając 21,04 m. Próba na tą odległość zapewniła również Majewskiemu zwycięstwo w kwalifikacjach.
Drugi rezultat miał Amerykanin Adam Nelson - 20,56, a trzecie jego rodak Christian Cantwell i Białorusin Andriej Michniewicz - po 20,48.
Majewski może teraz spokojnie przygotowywać się do finału, który odbędzie się o godzinie 15 czasu polskiego.
Dotychczas największymi sukcesami Polaka są brązowy medal halowych mistrzostw świata w Walencji (2008) i 4. miejsce halowych mistrzostw świata w Budapeszcie (2004) .