Po masakrze w Norwegii: "Zaostrzmy zasady posiadania broni w UE"

ps, PAP
23.07.2011 , aktualizacja: 23.07.2011 22:11
A A A Drukuj
Zdjęcia uzbrojonego zamachowca na brzegu wyspy zrobione z helikoptera  Fot. REUTERS/SCANPIX NORWAY Zdjęcia uzbrojonego zamachowca na brzegu wyspy zrobione z helikoptera
Szef belgijskiej dyplomacji Steven Vanackere zaproponował dziś zaostrzenie przepisów regulujących posiadanie broni, które mogłyby obowiązywać w całej UE. Jest to reakcja ministra na wczorajsze krwawe zamachy terrorystyczne w Norwegii.
Obecnie nie ma żadnych wspólnych europejskich zasad wydawania pozwoleń na broń.

- Nie możemy zamykać oczu na taki dramat. Uważam, że wszyscy europejscy politycy powinni się zastanowić, czy nie trzeba zaostrzyć reguł wydawania broni - powiedział Vanackere, cytowany przez agencję Belga.

- Skoro wychodzimy z założenia, że ten dramat jest spowodowany przez pojedynczą osobę, która zwariowała, nie możemy zignorować faktu, że zależy to także od dostępu do różnego rodzaju broni i amunicji - powiedział minister.

Jak dodał, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zasady dostępu do broni "skoordynować na poziomie międzynarodowym". Zauważył, że podobna współpraca międzynarodowa miała miejsce po zamachach z 11 września 2001 roku w USA w obszarze wymiany informacji i pracy służb wywiadowczych.

Prawicowy ekstremista zamordował ponad 90 osób

Wypowiedź Vanackere to reakcja na tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w piątek w Norwegii. W podwójnym ataku terrorystycznym zginęły co najmniej 92 osoby: 85 w strzelaninie na wyspie Utoya, ok. 30 km na północny zachód od Oslo, i siedem osób dwie godziny wcześniej w wybuchu bomby w centrum norweskiej stolicy.

Głównym podejrzanym jest zatrzymany już 32-letni Norweg, zidentyfikowany przez media jako Anders Behring Breivik, były członek prawicowej Partii Postępu. Policja określa go jako "chrześcijańskiego fundamentalistę". Nie wyklucza się też kolejnych zatrzymań, ponieważ w zamach zaangażowanych mogło być kilka osób.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    36 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (226)

  • hans_silesia

    0

    Dlaczego przestępczość w Arizonie (gdzie jest powszechny dostęp do broni) bardzo mała a w Nowym Jorku b.wysoka.? (gdzie jest zakaz dostępu do broni).

  • drugi_stanbana

    0

    O jaki zakaz chodzi? w Polsce mamy jeden z najbardziej ograniczonych systemów dostępu do broni (w pozostałych krajach UE jest łatwiej). Mamy zatem jeszcze bardziej ograniczać? I co ograniczać?
    W Belgii ten dostęp jest znacznie łatwiejszy. Ale ograniczenie i tak nie pomoże, bo bandyci i ekstremiści zdobędą broń mimo wszelkich zakazów i będą mieli broń nielegalną, z której ludzie giną jeszcze łatwiej niż z legalnej.

  • say69mat

    0

    Sęk w tym, że to ofiary Breivika nie miały broni, Breivik ją miał. Zatem czy zakaz posiadania broni by mu przeszkodził??? Wątpię, osoba zmotywowana jest w stanie pokonac wszelkie formalne przeszkody aby zrealizowac dzieło. Ta zasada odnosi się, niestety, zarówno do Breivika, Edisona jak i Hitlera. I to jest problem ... sam zakaz niczego nie ździała. Będzie pustą deklaracją pozbawiającą szans obrony potencjalne ofiary, potencjalnych Breivików.

  • mleczanetakrydyny0.1g

    0

    hanysek.0

    Nikt nie powiedział że Norwegia jest prymitywna zła czy jakaś tam. Po prostu zakaz jest bez sensu. Nie wiem co to za idiotyczny pomysł że jak się czegoś zakaże to będzie lepiej. Czy to się kiedykolwiek sprawdziło? Nie wrzucaj też kary śmierci i prawa do posiadania broni do jednego wora bo nikt tego tu nie robi poza tobą. W karze śmierci nie chodzi o to że jest zbyt okrutna czy jakieś inne śmieszne rzeczy, że ludzi nie można zabijać i takie tam. Można, zawsze się to robiło i robi nadal. Problem można zawrzeć w pytaniu "czy wieszamy właściwego człowieka?". Osoba wyciągając broń zarówno na owej norweskiej "kolonii"(na której byli również dorośli) czy na owym wiecu politycznym nie miałaby wątpliwości że strzela do właściwego człowieka(o prawie do samoobrony nie wspominając) dlatego to nie jest to samo.

    "dostęp do broni NA PEWNO prowadzi do większej liczby wypadków "
    - Stany to po prostu dziki kraj: potwierdzają to zarówno liczby mówiące o ilości osadzonych w więzieniach czy ilości zabójstw i ogólnie przestępczości.
    Nie chce w Polsce Ameryki, chce Szwajcarię.
    Raz że statystyki kryminalne w obu krajach są podobne, dwa że jak szwajcarzy mamy jednolitą strukturę społeczeństwa.

  • dean08

    0

    W ramach newsów - podobno na wyspie był jakiś policjant i zginął. Teoria o przydatności policji jakoś się nie sprawdziła...

    A przebieg strzelanin w Arizonie dowodzi tego, że zwykła wymiana magazynka to wystarczająco dużo czasu aby obezwładnić szaleńca. Z czysto "czasowych" przyczyn jeśli pierwsze co zauważamy to fakt, że ktoś strzela (tj. nikt nie zauważył podejrzanego zachowania, wyciągania broni itp.) to napastnik zdąży oddać kilka do kilkunastu strzałów (przy strzelaniu na oślep to może być nawet 3-4 strzały na sekundę). Normalny czas ludzkiej reakcji nie pozwoli go wtedy dosięgnąć wcześniej niż niż po tych kilku sekundach (jak było w Arizonie). Wniosek? Patrz co się dziej wokół Ciebie. Przypadek kiedy Oliver Sipple (przypadkowy człowiek z tłumu) ocalił życie Geralda Forda bo złapał za rękę z rewolwerem (strzał minął głowę Forda o 15 cm...) o czymś świadczy. Jak masz na uszach słuchawki od Ipod-a to Magnum 44 Ci nie pomoże. Jak widzisz co się dzieje dookoła Ciebie - masz jakieś szanse.

    A odnośnie dostępu broni w Norwegii - tam nie wolno nosić broni w celu ochrony osobistej. Norwedzy to generalnie ludzie przestrzegający prawa i broni na wyspę nikt nielegalnie nie zabrał - oczywiście poza zamachowcem.

  • politol59

    Oceniono 1 raz -1

    Coś z tym trzeba zrobić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX