Austria zmienia słowa hymnu. "Córy" dołączą do "synów"

13.07.2011 17:18
Kobiety w tradycyjnych strojach w czasie procesji Bożego Ciała w Lofer, Salzburg

Kobiety w tradycyjnych strojach w czasie procesji Bożego Ciała w Lofer, Salzburg (Fot. AP)

Dyskusja na ten temat toczyła się całymi latami. Teraz trzy austriackie partie polityczne - socjaldemokraci (SPOe), ludowcy (OeVP) i Zieloni - porozumiały się w sprawie wprowadzenia słowa "córy" do hymnu państwowego, w którym mowa jest tylko o "synach" - informuje "Der Standard".
Za godzący w równouprawnienie kobiet uznano wers "Tyś ojczyzną wielkich synów" (Heimat bist du grosser Soehne). Porozumienie międzypartyjne przewiduje zmianę stosownej ustawy jesienią; hymn w nowej wersji miałby obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku.

Nie sprecyzowano jeszcze, jak dokładnie ma brzmieć wspomniany wers. Proponuje się "Ojczyzno wielkich cór i synów" (Heimat grosser Toechter, Soehne), ale możliwe są i inne wersje.

Autorką tekstu hymnu, rozpoczynającego się od słów "Kraju gór, kraju rzek" jest poetka Paula Preradović. Rząd Austrii przyjął ten tekst w 1947 roku.

Awantura o hymn

Austriacki spór o hymn opisuje "Gazeta Wyborcza" . Pieśń "Kraju gór, kraju rzek" to utwór piękny i dostojny. Ale to, co się w Wiedniu wokół niego wyprawia, dostojne już nie jest. W zeszły piątek wieczorem była minister ds. kobiet, chadeczka Maria Rauch-Kallat, na forum Rady Narodowej, jednoizbowego austriackiego parlamentu, miała wygłosić pożegnalne przemówienie - złożyła bowiem poselski mandat. Po cichu dogadała się z koleżankami z parlamentu, że wykorzysta okazję, by zgłosić uzasadnienie wniosku w sprawie zmiany czwartego wersu hymnu. Ale Rauch-Kallat nie stanęła na mównicy. Plany przejrzał jej partyjny kolega, szef chadeckiego klubu Karlheinz Kopf. Na jego polecenie zgłaszali się kolejni posłowie chadecji, którzy wygłaszali z mównicy tyrady dotyczące m.in. problemów hodowców świń. Wszystko po to, by przed końcem sesji nie dopuścić Rauch-Kallat do głosu.



Zobacz także
  • Kobiety w tradycyjnych strojach w czasie procesji Bożego Ciała w Lofer, Salzburg Wiedeńska awantura o córki
Komentarze (80)
Austria zmienia słowa hymnu. "Córy" dołączą do "synów"
Zaloguj się
  • mukazy1988

    Oceniono 7 razy 5

    ci niech w tej Austri to sie zajmia lepiej kangurami jak mozna polowac na takie zwieżenta

    wrucmy do wegeterianskich zwyczajuw nie polujmy nie jecmy miesa

    MOWIEM STOP POLOWAN NA KANGURY

    pszylonczcie sie do protestu ja jurz oddalam glos!!!

  • geddeon

    Oceniono 6 razy 4

    Nie bądźmy gorsi !!
    Proponuję zmianę w hymnie Polski;
    Zamiast "marsz marsz Dąbrowski" dopisać "marsz marsz Dąbrowski z żoną"

    Niech feministki też coś mają !!! a co.... :)

  • eti.gda

    Oceniono 4 razy 4

    bialy_jednorożec:
    ...Austria chociaż Mozarta zrobiła rozpoznawalnym produktem nr.1 na świecie, a Freuda nr.2...

    W dodatku Freud urodził się na Morawach a do tego był Żydem.

  • adadadadammiichnik

    Oceniono 2 razy 2

    Można przecież dopisać, że Beethoven urodzony w Bonn a uznawany za klasyka wiedeńskiego napisał muzykę do Ody wykorzystywaną przez Unię (czy jak kto woli IX swoją symfonię).

  • eti.gda

    Oceniono 2 razy 2

    stavage:
    Ciekawe jest to, że tej poetce nie przeszkadzało to, że napisała tylko o synach...

    Mam postulat - zmieńmy polski hymn, bo jest tam niesłychane wezwanie do przemocy - i to szablą! Nie mówiąc o tym, że nie ma tam mowy o polskich bohaterkach, a jest za to Bonaparte!
    ------------------------------------------
    Ale teraz zamiast Czarnieckiego może być Czarniecka, a zamiast Bonaparta cesarzowa Józefina? A może jego druga żona, Maria Luiza?

  • bialy_jednorozec

    Oceniono 2 razy 2

    Mamy czego Austrii zazdrościć. O Fritzlu prawie wszyscy słyszeli a o Matce Polce ładującej zamordowane noworodki do beczek tylko w Polsce.
    Poza tym Chopina kojarzą w USA z Francją tylko, podobnie jak Skłodowską we Francji zwłaszcza (występuje tylko jako Marie Curie). Co do Kopernika, to jego pochodzenie przywłaszczają sobie też inni bardziej na Zachód.

    Kto nam został z Synów i Córek?
    Austria chociaż Mozarta zrobiła rozpoznawalnym produktem nr.1 na świecie, a Freuda nr.2.
    Co do Hitlera, to większość kojarzy go z Niemcami jakoś bardziej niż z Austrią (i Austria się za bardzo nie wychyla, by promować jego pochodzenie).

    A tak co do NSDAP w Austrii to przypomnę, że KPÖ i SPÖ (odpowiednio partie komunistyczna i socjalistyczna) miały o wiele większe poparcie (np. SPÖ przed zdelegalizowaniem miała ponad 40% mandatów w parlamencie). Zdelegalizowania dokonał austrofaszystowski rząd Dolfusa, którego zresztą zastrzelili w 1934 narodowosocjaliści (co za paranoja - on im zwalczał lewicowców, ale oni chcieli przejąć władzę).

  • adadadadammiichnik

    Oceniono 2 razy 2

    @zigzaur

    Wiem ;-) nawet da Ponte pisał o Mozarcie "Niemiec", jednak matkę miał spod Salzburga. Oczywiście Niemcy też chcą się nim chwalić, to wiadomo, ale jak w takim razie określić naszych z XIX wieku czy nawet Miłosza nie mówiąc już o Alzacji, Lotaryngii, państewkach włoskich Bałkanach czy Węgrzech?

  • zigzaur

    Oceniono 2 razy 2

    Do elka_g

    Język niemiecki jest bardziej kompromisowy, Mówi się wprawdzie o Vaterland ale na język ojczysty mówi się Muttersprache.

  • wintersun

    Oceniono 4 razy 2

    Zeby bylo poprawnie politycznie proponuje "Tys ojczyzna wielkich synow i corek, oraz par homoseksualnych, nie wylaczajac transwestytow, a takze pedofili".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje