Strauss-Kahn jeszcze dziś będzie wolny? "Pokojówka mało wiarygodna"

ga,aw PAP
01.07.2011 , aktualizacja: 01.07.2011 19:18
A A A Drukuj
Prokuratorzy mają poważne wątpliwości, jeśli chodzi o wiarygodność kobiety, która oskarżyła Dominique'a Strauss-Kahna o gwałt - od rana donoszą media. Według dziennika "New York Times" Strauss-Kahn jeszcze dziś może opuścić areszt.
Strauss-Kahn na sali nowojorskiego sądu
Fot. AP/Richard Drew
Strauss-Kahn na sali nowojorskiego sądu
Według "New York Timesa", wątpliwości nie budzi samo oskarżenie o próbę gwałtu, ponieważ przeprowadzone badania medyczne dowodzą, że między Strauss-Kahnem a kobietą doszło do kontaktu seksualnego, ale raczej przekazane przez nią informacje na temat okoliczności zdarzenia i jej przeszłości. Pewne nieścisłości wykryto też w złożonym przez kobietę wniosku o azyl. Od sformułowania pierwszych zarzutów 14 maja kobieta miała kilkakrotnie skłamać - donosi nowojorski dziennik.

Prokuratorzy doszukali się także możliwych powiązań pochodzącej z Gwinei 32-letniej pokojówki z osobami zamieszanymi w działalność kryminalną, w tym handel narkotykami i pranie pieniędzy.

Zarzuty bliskie obalenia

"NYT" relacjonuje, że 14 maja, czyli w dniu, kiedy doszło do napaści seksualnej, kobieta rozmawiała przez telefon z pewnym przebywającym w więzieniu mężczyzną na temat ewentualnych korzyści z oskarżenia Strauss-Kahna. Człowiek, z którym się kontaktowała, został aresztowany pod zarzutem posiadania prawie 200 kg marihuany. To między innymi z jego rachunku pochodziły liczne depozyty wpłacane na konto pokojówki. W sumie w ciągu ostatnich dwóch lat otrzymała 100 tys. dolarów - napisał "NWT".

Śledczy odkryli też, że kobieta co miesiąc płaciła setki dolarów pięciu różnym operatorom telefonicznym. Pokojówka odpiera zarzuty, twierdząc, że nie wie nic o depozytach i ma tylko jeden telefon. Według "NYT" w związku z tymi ustaleniami ciążące na Strauss-Kahnie zarzuty są bliskie obalenia.

Jeszcze dziś będzie wolny?

Według dziennika "New York Times" prokuratura będzie zabiegać o złagodzenie warunków aresztu domowego, w którym Strauss-Kahn przebywa od wyjścia z nowojorskiego więzienia 19 maja. Znacznie zmniejszona ma zostać m.in. wysokość kaucji wpłaconej przez rodzinę byłego szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. "NYT" pisze wręcz, że Strauss-Kahn może zostać w piątek zwolniony z aresztu domowego za poręczeniem.

Areszt domowy za 200 tys.

Strauss-Kahn musiał wpłacić kaucję w wysokości 1 mln USD, a także wykupić polisę ubezpieczeniową na sumę 5 mln USD odszkodowania w razie jego ucieczki. Został umieszczony w nadzorowanym elektronicznie areszcie domowym. Musi mu stale towarzyszyć wynajęty na własny koszt strażnik, a jest to według mediów w USA niebagatelny koszt 200 tys. USD miesięcznie.

Wcześniej prokuratura stanu Nowy Jork poinformowała nieoczekiwanie, że kolejna rozprawa w sprawie Strauss-Kahna odbędzie się już w piątek, a nie - jak zapowiadano - 18 lipca.

Na Strauss-Kahnie ciążą zarzuty próby gwałtu na pokojówce, przemocy seksualnej wobec niej oraz usiłowania jej bezprawnego uwięzienia, za co grozi kara 25 lat więzienia. On sam 6 czerwca w sądzie stanowym w Nowym Jorku nie przyznał się do winy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    75 głosów