Skomentuj:
Komentarze (224)
-
@e-grabarz: "Niedokladnie jak w Smolensku bo osiem osob jest rannych i kontrolerzy w Smolensku nie prosili polskich pilot o odejscie na drugi krag tylko ich falszywie sprowadzali do podejscia do ladowania."
Kontrolerzy w Smoleńsku poinformowali polskich pilotów o panujących na lotnisku warunkach pogodowych, które były poniżej minimów do lądowania i dodatkowo wyraźnie powiedzieli "nie ma warunków do lądowania", czego nawet procedury nie wymagają, ponieważ zakłada się, iż pilot najlepiej wie, co robi.
Kontrolerzy NIE NAPROWADZALI samolotu do lądowania, ponieważ było to podejście nieprecyzyjne według dwóch radiolatarni, w którym pilot schodzi do minimalnej wysokości zniżania i może kontynuować lądowanie tylko wtedy, gdy widzi lotnisko - tu lotnisko było ukryte we mgle. Tak naprawdę kontrolerzy naprowadzają do lądowania tylko przy podejściu precyzyjnym według radaru precyzyjnego podejścia (tzw. PAR), którego w Smoleńsku nie było. -
@logiks: "tuż po tragedii rząd informował że samolot trzy razy podchodził do lądowania,skąd to wiedzieli i czemu okazało się kłamstwem,jednym z pierwszych w serii kłamstw smoleńskich,następnym było że panika na pokładzie wybuchła kilkadziesiąt sekund przed katastrofą,skąd pazażerowie wiedzieli,następny problem,jak może ktoś z obcego państwa decydować czy wolno otwierać trumny,kto w Polsce rządzi"
Mylisz doniesienia mediów z oficjalnymi komunikatami, których w dodatku nie wydaje rząd, a komisja badająca wypadek.
Początkowo mówiono o kilku podejściach, bo ludzie nie znający rosyjskiego zinterpretowali słowa "trietij razworot" jako "trzeci nawrót", natomiast oznacza to trzeci zakręt - pozycję w tzw. kręgu nadlotniskowym, który zwykle ma cztery zakręty po 90 stopni, ostatni wyprowadzający na prostą do lądowania (może być ich mniej, jeśli samolot dolatuje od innej strony, jednak ostatni zawsze jest czwarty). Ciekawe, skąd wziąłeś informacje o panice - tego nie jest w stanie zarejestrować pokładowy rejestrator rozmów, więc pewnie z "Superekspresu" albo "Faktu". A co do rządzenia w Polsce, przypominam, że wypadek wydarzył się na terenie innego państwa i zgodnie z międzynarodowymi przepisami ICAO to ono prowadzi badanie jego przyczyn.
Jeśli zaś chodzi o "kłamstwa smoleńskie", to absolutne pierwszeństwo należy do środowiska PiS, które nawymyślało tyle piramidalnych bzdur, że po prostu ręce opadają. -
Nie ulega wątpliwości że to był ZAMACH! Skoro Jarosław odkrył iż Tupolewy to przerobione bombowce, które powinny ściąć brzozę jak kosa to tym bardziej powinny ściąć linię wysokiego napięcia! W ogolę to radził bym sprawdzić Rosjanom czy złe warunki atmosferyczne nie zostały sztucznie wywołane! To mogła być w dodatku bańka helowa, która nagle zmniejszyła siłę nośną! Albo nawet ktoś przejął kontrolę nad samolotem z satelity!
-
fanatycy z radia maryja jak wy qrwa bredzicie,leczcie sie na nogi bo na te puste lby to juz za pozno.
-
tuż po tragedii rząd informował że samolot trzy razy podchodził do lądowania,skąd to wiedzieli i czemu okazało się kłamstwem,jednym z pierwszych w serii kłamstw smoleńskich,następnym było że panika na pokładzie wybuchła kilkadziesiąt sekund przed katastrofą,skąd pazażerowie wiedzieli,następny problem,jak może ktoś z obcego państwa decydować czy wolno otwierać trumny,kto w Polsce rządzi
-
Jest wiele różnic o których tu piszą inni ,ja dodam że w Smoleńsku NIE było tak widocznego pożaru jak teraz.Jedno z podopieństw to natomiast podwozie do góry kołami,czyżby znowu brzoza ?Tak czy owak za wcześnie na wnioski ale ci co badają te dwie katastrofy powinni poznać się wzajemnie.Wydaje się że i polscy śledczy powinni mieć możliwość zapoznania się z tą nową katastrofą.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






