Przegrana wojna z narkotykami, trzeba legalizować - raport światowej komisji

ps, PAP
02.06.2011 , aktualizacja: 02.06.2011 16:06
A A A Drukuj
Marihuana Fot. Paweł Małecki / AG Marihuana
Światowa wojna przeciwko narkotykom nie powiodła się i rządy powinny rozważyć legalizację marihuany i innych kontrolowanych substancji - uważa komisja, w której skład wchodzą byli szefowie rządów i były sekretarz generalny ONZ.
Marsz wyzwolenia konopi
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Marsz wyzwolenia konopi
Najnowszy raport Światowej Komisji ds. Polityki Narkotykowej przekonuje, że trwająca od dekady "globalna wojna z narkotykami nie powiodła się, co pociągnęło dewastujące konsekwencje dla społeczeństw i jednostek na całym świecie". 24-stronicowy dokument ma być opublikowany w czwartek.

Nie można wygrać z narkotykami

"Przywódcy polityczni i osoby publiczne powinny mieć odwagę, aby wyrazić publicznie to, co wielu z nich przyznaje prywatnie: że dowody pokazują, iż represyjne strategie nie rozwiążą problemu narkotyków oraz że wojna z narkotykami nie została i nie może być wygrana" - głosi raport.

W skład 19-osobowej komisji wchodzi były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan, były wysoki urzędnik w administracji amerykańskich prezydentów Ronalda Reagana i Richarda Nixona, George P. Schultz, były szef banku centralnego USA - Fed - Paul Volcker, byli prezydenci Meksyku, Brazylii, Kolumbii oraz pisarze Carlos Fuentes i Mario Vargas Llosa, brytyjski biznesmen Richard Branson.

Walka z gangami i pomoc uzależnionym

Autorzy raportu uważają, że rządy zamiast walczyć z konsumentami narkotyków, "którzy nie szkodzą innym", powinny rozważyć zakończenie karania za używanie narkotyków i wypróbować inne modele prawne, które uderzą w zorganizowane grupy przestępcze i pomogą ludziom uzależnionym.

Komisja opowiedziała się za polityką narkotykową opartą na sprawdzonych empirycznie metodach, które obniżają poziom przestępczości, sprzyjają podwyższeniu standardów zdrowotnych oraz rozwojowi społecznemu i gospodarczemu.

Komisja była szczególnie krytyczna wobec Stanów Zjednoczonych, które zdaniem jej członków muszą zmienić politykę antynarkotykową - z nastawionej na zwalczanie przestępczości na nastawioną na opiekę medyczną i prawa człowieka.

- Mamy nadzieję, że USA przynajmniej zaczną myśleć, iż istnieją alternatywy - uważa były prezydent Kolumbii Cesar Gaviria.

USA bronią swojej strategii

- Uzależnienie od narkotyków jest chorobą, której z powodzeniem można zapobiec i leczyć. Szerszy dostęp do narkotyków, co sugeruje ten raport, sprawi, że będzie trudniej zapewnić naszym społeczeństwom zdrowie i bezpieczeństwo - przekonuje natomiast rzecznik amerykańskiego Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Biuro powołuje się na statystyki, według których w USA w porównaniu z sytuacją sprzed trzydziestu lat w ciągu ostatnich pięciu lat poziom spożycia kokainy wśród młodych ludzi spadł o 30 proc.

Z kolei autorzy raportu powołują się na szacunki ONZ, według których pomiędzy rokiem 1998 a 2008 spożycie opiatów na całym świecie wzrosło o 34,5 proc., kokainy o 27 proc., a marihuany o 8,5 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    150 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (536)

  • i-tyle

    0

    s0ber,

    również sam tytuł "Przegrana wojna z narkotykami" idealnie pasuje do zdjęcia. Przegrali z naturą, bo okrytonasienne rodzina konopiowate wciąż rosną czy o co im chodzi? :D

  • s0ber

    Oceniono 1 raz 1

    I nie podpisujcie zdjęcia, na którym są konopie, marihuana. Bo marihuana, to susz kwiatostanów konopi indyjskiej. Równie dobrze można byłoby zamieścić zdjęcie roślin tytoniu i podpisać, że są to papierosy. Po prostu wykazujecie się totalną ignorancją.

  • s0ber

    Oceniono 1 raz 1

    "- Uzależnienie od narkotyków jest chorobą, której z powodzeniem można zapobiec i leczyć. Szerszy dostęp do narkotyków, co sugeruje ten raport, sprawi, że będzie trudniej zapewnić naszym społeczeństwom zdrowie i bezpieczeństwo - przekonuje natomiast rzecznik amerykańskiego Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

    Biuro powołuje się na statystyki, według których w USA w porównaniu z sytuacją sprzed trzydziestu lat w ciągu ostatnich pięciu lat poziom spożycia kokainy wśród młodych ludzi spadł o 30 proc."

    Tylko, że na pewno stało się tak z powodu restrykcyjnej polityki. A raczej dlatego, że mamy coraz lepszy dostęp do wiedzy dzięki Internetowi chociażby i kto ma łeb na karku, ten wie, że są narkotyki, które są niebezpieczne i lepiej ich nie tykać, a są takie, dzięki którym trudno zniszczyć sobie życie, ot chociażby marihuana. Tutaj naprawdę trzeba się postarać. Albo być apatycznym debilem, który stwierdzi, że nie będzie robił w życiu nic innego jak tylko jarał.

    A co do dostępności narkotyków, to przecież one cały czas są dostępne. Produkcja z roku na rok wzrasta, więc jak można mówić, że obecne rozwiązania są dobre? Nie są! Przeczą temu fakty, które każdy z nas może zaobserwować na własne oczy. Wystarczy zrobić sobie rozeznanie w temacie. Nie wierzyć ani TV, ani zwolennikom legalizacji, ani przeciwnikom, nie wierzyć mnie, czy komukolwiek innemu, tylko samemu zgłębić temat. Do czego zachęcam szczególnie zacietrzewionych ignorantów, którzy nie widzą nic złego w śmierdzeniu petami i obróceniu flaszki po pracy, za to nazywają narkomanami palaczy marihuany.

    Pozdrawiam!

  • i-tyle

    Oceniono 1 raz 1

    sakoveba,

    "Żyjemy w reżimie. W kraju, w którym nie możesz wyrażać swoich poglądów a cenzura przeżywa swój rozkwit"

    Niestety masz całkowita rację. A już najgorsze, że taki los zaserwowali Polsce ci którzy utrzymują, że ją uwolnili od komuny. Czyżby świnie z folwarku weszły w kolejny etap? Tyle się pisało, mówiło, dziesięciolecia całe w szkołach tematem głównym był literatura obozowa, totalitaryzmy. Na historii można było się nauczyć co osię dzieje jak większość zaczyna "układać" życie mniejszości według swoich własnych reguł i urojeń, wbrew podstawoym prawom. Tyle wysiłku i wszystko, że zacytuję klasyka, jak psu w d... .

    Pozdrawiam.

  • sakoveba

    Oceniono 3 razy 3

    W Polsce panuje pseudowolność, pseudodemokracja. Nie można manifestować! Przepisy konstytucji łamane są powszechnie i w bezczelny sposób. Obywatel, gdy chce zamanifestować, poruszając przy tym poważny problem społeczny, co przecież gwarantuje mu najwyższe prawo jest poniżany i represjonowany przez organy systemu. Władza się z nami nie liczy. W czasie gdy policja w prosty, ale jakże skuteczny sposób rodem z komuny blokuje i przeszkadza w rozpoczęciu manifestacji, prezydent Komorowski ogłasza, że Polska jest kolebką wolności! Ignorancja uskrzydla. Codzienne represje, jakim poddawani są konsumenci ROŚLINY, mimo znikomej szkodliwości społecznej ich zachowania są bezapelacyjnym zaprzeczeniem jakiejkolwiek definicji wolności. Czujemy się pozbawieni praw człowieka, obywatela, czujemy się jak zaszczute zwierzęta. Media milczą, mimo że Marsz przyniósł kolejny rekord liczebności uczestników. Tłum chodzi środkiem ulic w centrum Warszawy przez 4 godziny, blokuje ulice i absorbuje uwagę wszystkiego co znajduje się w pobliżu. Ale żadna telewizja się tym nie zainteresuje. Czy myślicie, że to jest przypadek? Żyjemy w reżimie. W kraju, w którym nie możesz wyrażać swoich poglądów a cenzura przeżywa swój rozkwit - co pokazały ostatnie wydarzenia związane z Marszem Wyzwolenia Konopi w Warszawie.

    To jest naprawdę poważny problem naszego państwa.

    Wobec którego znakomita większość spraw uważanych przez społeczeństwo za poważniejsze jest tematami zastępczymi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX