Tupolew wystartował z centrum tajgi. Pół roku temu prawie się tam rozbił

zw, PAP
24.03.2011 , aktualizacja: 24.03.2011 14:38
A A A Drukuj
Samolot Tu-154, który wylądował awaryjnie na wojskowym lotnisku fot. Russia Today Samolot Tu-154, który wylądował awaryjnie na wojskowym lotnisku
We wrześniu samolot pasażerski Tu-154M z 72 pasażerami na pokładzie lądował awaryjnie na lotnisku w miejscowości Iżma, w sercu rosyjskiej tajgi. Po pół roku maszyna znowu wystartowała i odleciała do odległej o 300 km Uchty.
Tu-154 rosyjskich linii Pulkovo
fot. AP
Tu-154 rosyjskich linii Pulkovo
Tu-154 M na lotnisku, Warszawa, marzec 2011 r.
Fot. Paweł
Tu-154 M na lotnisku, Warszawa, marzec 2011 r.
Z Uchty maszyna uda się do Samary, gdzie w zakładach lotniczych Awiakor zostanie poddana przeglądowi. Na razie nie wiadomo, czy samolot wróci do eksploatacji.

Tu-154M należy do rosyjskich linii lotniczych Ałrosa. W Iżmie, gdzie na dawnym lotnisku utworzono lądowisko dla śmigłowców maszyna wylądowała 7 września 2010 roku. Powodem przymusowego lądowania była awaria instalacji elektrycznej, wskutek czego przestały działać urządzenia radionawigacyjne. Awaria nastąpiła, gdy lecący z miejscowości Mirnyj do Moskwy samolot był na wysokości 10 tys. metrów.

Wylądował na 1200 m. Normalnie potrzebuje 2200

Załoga nie była w stanie określić aktualnej pozycji maszyny ani doprowadzić jej do któregoś z czterech portów lotniczych w regionie: Peczory, Uchty, Workuty lub Uzinska. Ponieważ w zbiornikach znajdował się już tylko półgodzinny zapas paliwa, pilot skierował tupolewa na pierwsze lądowisko, jakie dostrzeżono po zejściu poniżej pułapu chmur.

41-letni dowódca załogi Jewgienij Nowosiołow posadził samolot na liczącym 1200 metrów pasie startów i lądowań, choć normalnie Tu-154M potrzebuje do tego pasa o długości 2200 metrów. Wcześniej w Iżmie lądowały tylko maszyny typu Jak-40 i An-24.

Lądowanie tupolewa odbyło się za trzecim podejściem. Maszyna wyjechała 200 metrów poza lądowisko, ścinając niewielkie drzewka i ryjąc głębokie koleiny w ziemi. Nikt spośród 72 pasażerów i 9 członków załogi nie odniósł obrażeń. Sam samolot doznał tylko niewielkich uszkodzeń.

Nowosiołow za swój wyczyn został uhonorowany przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa tytułem Bohatera Rosji. Wysokie odznaczenia państwowe otrzymali też pozostali członkowie załogi.

Czy tupolewem będzie można znowu latać?

Po dokładnych oględzinach Tu-154M inżynierowie z Federalnej Agencji Transportu Lotniczego i fabryki w Samarze ocenili, że maszyna po niezbędnej naprawie będzie się nadawać do dalszych lotów. Zanim wystartowała wymieniono w niej dwa silniki, podwozie i niektóre urządzenia pokładowe. Obniżono też masę samolotu oraz przedłużono o 200 metrów wymagany pas startów i lądowań.

Tupolew poleciał do Uchty z wysuniętym podwoziem. Zdecydowano, że tak będzie bezpieczniej, choć uszkodzone w czasie lądowania podwozie zostało wymienione. Maszyna poleciała na wysokości 3600 metrów z prędkością 420 kilometrów na godzinę.

Tupolewa poderwał w powietrze znany rosyjski pilot-oblatywacz Ruben Jesajan. We wrześniu zeszłego roku Jesajan przyprowadził do Warszawy z remontu kapitalnego w zakładach w Samarze polskiego Tu-154M, a teraz będzie kierować szkoleniem polskich pilotów dla tego samolotu.

Powrót maszyny do eksploatacji będzie zależeć również od poprawienia jej konstrukcji. Dwa tygodnie temu od wszystkich przewoźników powietrznych w Rosji zażądała tego Federalna Agencja Transportu Lotniczego. W przeciwnym razie z dniem 1 lipca 2011 roku samoloty te nie będą mogły latać.

Wszystkie (prawie) kobiety Muammara Kaddafiego >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (50)

  • po.eb

    0

    kuma1 kremlowski krecie dobrze wiesz ze ta "obsluga" to jeden z wielu guzikow w czarnej walizce Putina

  • kuma1

    0

    Wszystkie spadają jak mają durni w obsłudze i dowodzeniu.

  • forgedzik_reaktywacja

    Oceniono 2 razy 2

    ciul tam z Su 27 który 30 lat temu robił kobrę w powietrzu czyli stawał na ogonie, a na dodatek potrafił sie odwrócić ogonem w kierunku lotu i odlecieć w przeciwnym kierunku...
    Ruska awionika jest nic nie warta...
    W przeciwieństwie do wspaniałej amerykańskiej, - mamy wszak kilkanaście F-16, które ledwo doleciały przez ocean, a obecnie do lotu nadaje się może połowa z nich, bo druga ciągle przechodzi remonty naprawcze...

    Tu-154 to "ruski" a raczej jeszcze komuszy samolot...
    Na złom go!!! Przecież "ruskie" nie potrafią niczego porządnego skonstruować!!!
    Ciul tam Sputnik, ciul pierwszy człowiek w kosmosie, bomby atomowe i wodorowe, rosyjski odpowiednik amerykańskiego HAARP, ciul tam Antonow będący największym latającym samolotem transportowym na świecie, ciul tam zwłaszcza Tu-154 będący obecnie najszybszym samolotem pasażerskim na świecie - szybszy był tylko Concorde...
    Przecież to głupie "ruskie" i ciągle nam biednym Polakom piach w oczy i tryby "sypiom".
    Gdyby nie "ruskie" ty by my Polaki już Marsa zasiedlili - taką mamy technikę, cywilizację, i mozliwości... tylko te przeklęte "ruskie" ze sowimi Tu-154...

  • kamuszet

    Oceniono 1 raz 1

    Da radę!!

  • suzijedendyfer

    Oceniono 1 raz 1

    wszystkich!!! wsadzić do jednego i spokój i nie leci szerokich mgieł :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX